Kolejni rodzice ucznia przerwali milczenie

  • Views 3083
  • Rating 12345
chlopiec_budoal_wiezienieTo jest więzienie dla Pani Dyrektor i Pani Pedagog. Zbudował je uczeń Piotruś.  Terapeutka, diagnozując jego stan, zapytała dlaczego okna budowli pozastawiał klockami. Usłyszała, że zagruzowanie otworów stanowi dodatkowe zabezpieczenie, żeby Pani Dyrektor i Pani Pedagog nie mogły uciec.

Przez trzy lata uczęszczania do szkoły w Lipinach (gmina Nowosolna) chłopiec został doprowadzony do takiego stanu, że ze stresu chorował, dostawał gorączki i nie był w stanie iść na zajęcia.  Wtedy dopiero został poddany badaniom psychologicznym i okazało się, że ma głęboką dysleksję i dysgrafię. Stwierdzono też, że ma wyjątkowe uzdolnienia w innych dziedzinach. Badania psychologiczne były wykonane w dwóch ośrodkach. Opinie były bardzo zbieżne. Zalecenia również.

W placówce oświatowej w Lipinach nie dostosowano jednak metodyki nauczania tego chłopca do zaleceń psychologów. Pobyt w szkole stał się dla niego bardzo stresujący. Chłopiec początkowo pogodny, kontaktowy i lubiany przez kolegów stał się z czasem pośmiewiskiem klasy. Doszło nawet do tego, że zaczął się moczyć.  Dalsze jego uczęszczanie do tej szkoły stało się niemożliwe.

W bieżącym roku szkolnym rodzice przenieśli go do szkoły w innej miejscowości. Problemy zniknęły. Ma indywidualny tok nauki, robi znaczne postępy. Oceniany jest jako uczeń średni. Nie stwarza problemów wychowawczych.

Pomogła zmiana szkoły. Problemem nie był więc ów uczeń, lecz  szkoła w Lipinach. Nie zdołano stworzyć mu odpowiednich warunków, dostosować postępowania nauczycieli do wymogów określonych przez psychologów. W innej szkole zrobiono to bez większych problemów.

1360 +


20 thoughts on “Kolejni rodzice ucznia przerwali milczenie

  1. Czytam te artykuły i tak się zastanawiam czy ta gmina i to co się w niej dzieje, jest poza zasięgiem jakichkolwiek kontroli wyższych urzędów, czy tu tak działają znajomości i wszech obecne układy?
    Sprawa pani J, jest znana co najmniej od 2 lat, pani dyrektor dobrze o tym wszystkim wiedziała i wie, a jednak nic do tej pory nie zrobiła, więc myślę że tu problemem jest niewydolny dyrektor placówki, który nic nie robi, a w dodatku jeszcze pozytywnie ocenia prace osoby nie nadającej się do tej pracy.
    I tu należałoby się zastanowić jeżeli pani dyrektor nie może zwolnić pani J.to może należałoby zwolnić kogoś innego i oczyścić placówkę.

  2. Wiki,
    uważam, że to jest głębsza sprawa i są odpowiednie sądy. Jak już pisałam, Pani J. ma pewne zasługi i myślę, że warto o wszystkim pamiętać.
    Pozdrawiam. 🙂

  3. sorki Laura ale poprosze o odnosniki do tego co pisalas bo nie wiem o jakich zaslugach piszesz a tak poza tym to to ze kiedys miala nie znaczy ze teraz bedzie wytrzasac sie nad bogu ducha winnymi dziecmi.

  4. Czy ktoś się tak naprawde się tak szczerze zastanowił ile czasu trzeba by doprowadzić dziecko do takiego stanu by coś takiego zbudowało ,dobrze że rodzice w pore zaregowali . co by było gdyby doszło do tragedi i kto wtedy by odpowiadał rodzice czy dyrekcja szkoły ????

  5. Gdzie jesteś Tomku, gdzie?Chodzi o losy dzieci-dzieje się źle.Przecież szkoda tylko dziecka, I tak to właśnie bywa, cała nasza Polska, dopóki pisma leżą w urzędowych szufladach, to nawet pies z kulawą nogą się tym nie interesuje. Tak w tym kraju załatwia się sprawy-masz problem to twój problem bo u nas jest wszystko ok, Kto przejmuje się dziećmi?Wygląda na to, że ta szkoła nie.

  6. Szkoda że dzieci które sobie radzą słabiej są gorzej traktowane- może rodzice powinni więcej w szkole przebywać to ponoć pomaga bynajmniej są tacy co im to pomaga

  7. Im grubsza sprawa, tym skuteczniej chce się ją wyciszyć. I atak, to jest to co w tej szkole, rodzice zgłaszający problem otrzymują w pełni i od razu od dyrekcji, która klepie w cały świat jak się jej słucha i jej wiernych pupili, którzy biegają z każdą pantoflową plotkę, niedosłyszaną, przekręconą. Straszne, ale tak to wygląda. A nikt nie przejmuje się dzieckiem. Szkoda, bo to przecież szkoła. Niby mała, niby fajna-NIBY! A w niej takie rzeczy.

  8. Przerywam milczenie !!!!

    Jestem starszym człowiekiem z zasadami i odrobiną tolerancji dla niektórych zjawisk na świecie, ale nie o tym chcę pisać. Zamarłem kiedy zobaczyłem na ekranie telewizora w programie” Kawa czy herbata”- lansik, osobę z terenów gminy Nowosolna, o której nie jeden dzieciak chciałby zapomnieć.
    Tyle tylko powiem, bo wreszcie mogę to ujawnić, osób mających wiedzę na ten temat jest wiele i to na wysokich stołkach w gminie Nowosolna.
    ” Dzieciak”, który został wykreowany przez -WASZEGO – wójta na szefa ZMW( Związek Młodzieży Wiejskiej) w gminie Nowosolna, spełniał rolę „opiekuna” i „lekarza-dla mężczyzn”
    ( bez jakichkolwiek uprawnień) w świetlicy środowiskowej w Kalonce pod okiem – Haliny B. Rodzicom zamknięto usta dla „dobra dzieci”, a sprawę zatuszowano.Byłem przekonany,że znajdzie się on u specjalisty.
    O zgrozo, prowadzi zajęcia dla dzieci w Centrum Kultury i Ekologii w Plichtowie- leci w kulki jak jego mistrz Marek M., pod dachem „p. Dyrektor”- Renaty N., która równie dobrze wie o zaistniałych sytuacjach. Dostał dyspensę? Inaczej tego nie potrafię wyjaśnić.
    Żyjemy w trudnych czasach, gdzie łatwo można zbłądzić i szybko dostać rozgrzeszenia.
    Myślę, że na tym się nie skończy…………………………………………………………………………..
    Ja nie podam jego imienia, dla jego dobra.

  9. Tak coś słychać było o tym na Kalonce. Jakiś lokal wójt nawet tam dedykował na działalność ZMW.
    Ale wszystko padło, bo trzeba było niewygodną sprawę wyciszyć w koło tej osoby, bo przecież to syn wiernej wójtowi postaci.
    I tu kolejny przykład dzieci przeżyły coś nienormalnego a sprawa zatuszowana w „kamiennym kręgu”.
    Są też słuchy, że i w świetlicy w Byszewach osoba prowadząca zresztą fachowiec, bo po resocjalizacji popija sobie z młodzieżą piwko.
    No, ale co tam świetlica środowiskowa mieści się w dawnym budynku gorzelni.

  10. Ale smród proszę Państwa.
    Wszyscy w gminie Nowosolna tkwią w jednym wielkim bagnie.
    I co teraz będzie.
    Sprawy się naświetlają, coraz większy krąg wtajemniczonych, cuchnące sprawy wychodzą na jaw, ujawnia się prawdziwe oblicze „gminnej armii wójta”. Dyrekcja SP Lipiny zaciera ręce, już otwierają szampana, jest zwycięstwo. Władza gminna obraduje i grozi palcem, każdemu kto chce się wychylić i czeka w pogotowiu przez najbliższe 3 latka, by w jesienią 2014 ujawnić swój szeroki-nieszczery uśmiech, kończąc zdaniem „Kto jest z nami nie zginie”. Dzięki temu prawdziwy interes się kręci, Dyrekcja SP Lipiny nadal będzie mówiła do rodziców językiem dla nich niezrozumiałym, w SP Skoszewach Starych umieją sobie radzić z niesfornymi rodzicami i będą to robić nadal, Świetlice Środowiskowe są tylko dla samej idei, że są, GPCKIE w
    PLichtowie sztucznie napędzane przez nawiedzoną i sflustrowaną kadrę, skupia dzieci znajomych, bo tylko na nich mogą liczyć, bo żadne przebieranki na nic się tu zdadzą.
    P.s. Mam taką nadzieję że po skończeniu projektu i kasy możemy liczyć na jakąś grę choćby zespołową może zbijaka.
    Scenariusz jest może tego nie wiecie zaplanowany. „Pracowite ” pszczółki gminne podkładają się jak mogą aby zasłużyć u naczelnego na swój upragniony stołeczek i pięcie się po szczeblach chwiejnej kariery.
    A może by tak zorganizować przedwczesne nieoczekiwane przez wszystkich wybory na wójta.
    Myślę, że jest to do zrobienia. Jak na razie dzieciom należy tłumaczyć, że kiedyś będzie lepiej (nie gadać).
    Ale z drugiej strony dzieci dorosną i wpadną w to środowisko jak inni, w/g zamysłu wójta i jego następcy, czyli łatwy materiał do manipulacji.
    Wybór należy do Was.

  11. bardzo mi się podobają wpisy trzech ostatnich internautów widać że jesteście więcej zorientowani niż inni szkoda, że wieją taką zgrozą,ale cóż życie to nie bajka i jak się powie „a” to należy dokończyć, jak przyszedł czas na porządki, to bierzmy się do pracy i wymiatajmy ten 20 letni kurz i brud, jak widać na świecie nastał czas sprzątania.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *