Łakomy kąsek

  • Views 2247
  • Rating 12345

Tereny między Lipinami a Ksawerowem w gminie Nowosolna są bardzo atrakcyjne. O takich terenach marzy niejeden deweloper.

Jest to przepiękna równina, zaciszna, a jednocześnie dobrze skomunikowana z obszarem całej Polski, a niebawem i Europy ? w pobliżu biegną autostrady A-1 i A-2.
Teren leży nieco na uboczu. Od zachodu i południa osłonięty jest lasem, od północy niewielkie wzgórze oddziela go od ruchliwej drogi krajowej, która jednocześnie zapewnia dobre połączenie z Łodzią i Warszawą (dojazd do Warszawy zajmuje zaledwie godzinę). Od pobliskiej autostrady północ-południe oddziela go pas lasu zapewniający dobrą izolację akustyczną.
Teren ? marzenie. Taka równina znakomicie nadaje się na lokalizację osiedla, hoteli, restauracji, kasyn, itp. albo też na budowę dużego centrum logistycznego.

Właśnie takie miejsce wójt gminy, Tomasz Bystroński, wskazał na lokalizację przemysłowej tuczarni świń.

Decyzja zaskoczyła lokalną społeczność.
Co bardziej przenikliwi obywatele usiłują teraz zrozumieć, o co tak naprawdę wójtowi chodzi, i poszukują odpowiedzi na nurtujące pytania. Dlaczego na terenach, które stają się powoli przedmieściem Łodzi, wójt lokuje przemysłową chlewnię? I czyni to wbrew strategii rozwoju gminy, która przewiduje dalszy rozwój budownictwa rezydencjonalnego oraz bazy turystyczno ? rekreacyjnej, mającej przynosić zyski z obsługi mieszkańców pobliskiej metropolii.
Ujawnia się osobiste zaangażowanie wójta Bystrońskiego .  Na spotkaniu informacyjnym w sprawie planowanej tuczarni mieszkańcy dowiedzieli się, że to wójt wskazał inwestorowi tę lokalizację, wójt określił wielkość tuczarni i wójt wskazał najlepszy termin rozpoczęcia konsultacji. WójtBystroński usiłuje zniechęcić mieszkańców do  organizowania się w stowarzyszenia  przeciwko budowie tuczarni. Posuwa się nawet do zastraszania ludzi. Ostatnio na sesji Rady Gminy głosił, że ci którzy przystąpią do stowarzyszenia narażają się, że będą  płacić inwestorowi odszkodowania. Część radnych skupionych wokół wójta lobbuje za budową chlewni.
Co kryje się za takim zaangażowaniem wójta i radnych?

Są obawy, że planowana tuczarnia spełni rolę ?czyściciela terenu? na wzór znanych w miastach ?czyścicieli kamienic?. Smrodliwy świński interes skutecznie zablokuje dzielenie gospodarstw i sprzedaż działek budowlanych na tej atrakcyjne równinie. Ziemia pozostanie w rękach nielicznej grupy ludzi ? niezamożnych rolników – od których łatwo będzie można ją później wykupić za grosze.

Nie można wykluczyć udziału zagranicznych inwestorów. Za dwa lata, w roku 2016, minie okres karencji na nabywanie przez cudzoziemców polskich gruntów. Wielu cudzoziemców już teraz usiłuje wykupywać nasze ziemie. Niektórzy składają wnioski w MSW dokonując legalnych zakupów. W taki sposób obcokrajowcy wykupili już 0,15% polskich gruntów. Rozwija się też proceder tzw. ?słupów?, czyli Polaków kupujących ziemie w imieniu zagranicznych mocodawców. Ile ziemi wykupiono ?na słupy? nie wiadomo. Takie transakcje nie należą do rzadkości. Przeciwnie, są na tyle liczne i dotkliwe, że polscy rolnicy dają wyraz swojemu niezadowoleniu i protestują. Taki protest miał miejsce np. przed Urzędem Wojewódzkim w Szczecinie. Na ten temat wypowiadali się też liczni posłowie.

Widać, że zainteresowanie obcokrajowców kupnem ziemi w Polsce jest duże. W tej sytuacji niepokojące są informacje na temat osoby inwestora, który przyznaje, że do niedawna miał długi i opinię ?dziecioroba?, lecz już od kilku lat jest człowiekiem bardzo zamożnym. Inwestor ogłaszał na spotkaniu w sprawie tuczarni w Lipinach, że nadal skupuje grunty i że dobrze płaci.

Wójt Tomasz Bystroński  zaczął w ostatnim czasie nawiązywać kontakty zagraniczne na linii wschód ? zachód. Niedawno gościł Niemców – potomków osiedleńców, którzy założyli osadę Nowosolna (Neu-Sulzfeld) po czym sam udał się do nich z rewizytą. Niebawem odwiedzą naszą gminę goście z Rosji. Nic nie słyszano, by gmina odniosła z tych zagranicznych kontaktów wójta jakieś korzyści.

Ludzie się dziwią, że inwestor buduje domy dla swoich dzieci w pobliżu tuczarni.
Być może w dalszej perspektywie czasowej nie będzie tam już śmierdziało gnojowicą.

 


One thought on “Łakomy kąsek

  1. Każdy kto choćby pobieżnie interesuje się budżetem gminy Nowosolna wie, że podatek rolny czy podatek płacony przez firmy, stanowią marginalny procent dochodów. Zdecydowanie ich największym źródłem są odpisy od podatków PIT, czyli podatków od wynagrodzeń za pracę mieszkańców naszej gminy. Co najmniej dziwne, z punktu widzenia finansów, jest zatem promowanie rozwoju przemysłowego tuczu kosztem intensyfikacji rozwoju zabudowy mieszkaniowej. Jest to tym bardziej dziwne bowiem za kilka dosłownie dni Wójt podpisze umowę, w której zobowiąże się do uzyskania tzw. efektu ekologicznego równoważnego przyłączeniu, w pierwszym etapie budowy kanalizacji liniowej, dla ok 1000 mieszkańców ze wsi Natolin i Teolin oraz pracowników zatrudnionych w położonych tam przedsiębiorstwach. Konsekwencje finansowe nie osiągnięcia takiej liczby przyłączonych mieszkańców mogą być finansowo bardzo bolesne. Tym razem większość składu Rady gminy, po wysłuchaniu, jak zwykle bardzo ogólnej informacji wójta, przegłosowała zwołanie w trybie pilnym posiedzenia komisji wspólnej, w celu dokładniejszego wyważenia ryzyka związanego z planowanym podpisaniem umowy o dofinansowanie projektu budowy kanalizacji w dwóch ww wsiach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *