Mięso staje się pokarmem ubogich

  • Views 1442
  • Rating 12345

Mięso jest tanie. Kilogram porcji rosołowych można kupić za 2 zł ? drożej kosztuje kilogram jabłek, pęczek pietruszki czy sałata. Drożej kosztuje kilogram kaszy lub ryżu. Lepsze mięsa to wydatek rzędu 10 ? 15 zł za kilogram. Więcej zapłacimy za kilogram białego sera, a już żółty ser jest bez porównania droższy 50-60 zł za kilogram. Fasola, soja i inne produkty roślinne są też droższe od mięsa.

Czy to nie dziwne, że kilogram mięsa kosztuje mniej niż kilogram białego sera, kilogram owoców lub warzyw?

Jeszcze nie tak dawno mięso było wyraźnie droższe od innych produktów i było jedzeniem luksusowym. To było oczywiste, bo do wyprodukowania kilograma mięsa potrzeba było aż 10 kg karmy roślinnej. Teraz to się zmieniło. Ceny mięsa spadły wraz z rozpowszechnieniem się nowych technologii tuczu zwierząt i przetwórstwa mięsa.

W dużych przemysłowych tuczarniach zwierzęta rosną blisko dwukrotnie szybciej niż w tradycyjnych oborach i chlewikach. Kiedyś rolnik musiał karmić świnkę rok, żeby osiągnęła wagę 100 kilogramów. W przemysłowym tuczu skrócono ten czas do 5 miesięcy. Żeby szybko rosnąć, zwierzę dostaje do jedzenia sterydy, hormony i syntetyczne białko. Jest faszerowane antybiotykami i spryskiwane pestycydami, żeby nie chorowało. Zwierzęta trzyma się w ciasnych boksach, by ograniczyć im ruch. Wszystko po to, żeby syntetyczną paszę możliwie szybko przerobić na mięśnie. Tak powstaje tanie mięso. Zanim trafi do przetwórstwa, w swoim składzie ma już dużo hormonów, antybiotyków i innej chemii. Dalsza obróbka w przetwórniach wzbogaci je o konserwanty i substancje chemiczne poprawiające kolor, zapach i smak. Cudownie powiększy się jego masa poprzez wtłoczenie wody z emulgatorami lub dodanie różnych klejów i wypełniaczy. Tak powstają tanie szynki, wędliny, pasztety.

Produkcja przynosi olbrzymie zyski lobby mięsnemu, ale ludziom dieta bogata w produkty mięsne jakoś nie służy. Medycy wskazują, iż nadmierne spożycie mięsa jest przyczyną rosnącej liczby zachorowań na nowotwory. Radzą nam ograniczać spożycie mięsa, a nawet zrezygnować całkowicie z jedzenia czerwonego mięsa. Polecają za to jeść dużo warzyw i owoców, co chroni przed rakiem. W roślinach są antyoksydanty, które oczyszczają organizm z toksyn. Do antyoksydantów zaliczamy witaminę A, E i C, karotenoidy (na przykład beta-karoten, zeaksantyna), bioflawonoidy. W mięsie tych substancji nie ma.

Lekarze zalecają dietę roślinną jako źródło zdrowia i to samo podpowiadają nam nasze zmysły – zapach zwierząt, gnojowicy, krwi i surowego mięsa, a tym bardziej nadpsutego mięsa zupełnie nam nie odpowiada, ale za to bardzo przyjemny jest zapach i smak pomarańczy, jabłek, gruszek ? wszystkich owoców i warzyw. Nawet o sfermentowanych owocach, czyli winie, mówimy, że posiada bukiet. Zachwyca nas widok kwitnącego sadu, ale już rzeźnia to jest coś, o czym lepiej nie myśleć, na co nie masz ochoty patrzeć. Podobnie trudno zaakceptować to, że w przemysłowych tuczarniach żywe, czujące i bardzo często sympatyczne i towarzyskie istoty żyją w warunkach, które uznano by za bestialskie, gdyby spotkało to człowieka.

Przemysłowe tuczarnie produkują okupione ogromem zwierzęcego cierpienia mięso, które szkodzi zdrowiu konsumentów. To mięso jest jednak tańsze niż wartościowe produkty spożywcze i dlatego częściej kupowane przez uboższą część społeczeństwa. Mniej świadomi ludzie uważają, że mając dostęp do mięsa dobrze się odżywiają i żyją ?na wysokim poziomie?. A to po prostu reklama i biznes.

mieso3


2 thoughts on “Mięso staje się pokarmem ubogich

  1. Do tego dochodzi jeszcze ciągłe faszerowanie nas sztucznością. Ilość konserwantów, ulepszaczy smaku i zapachu dotyczy nie tylko mięs niestety. W stale pogarszającej się jakości naszego jedzenia ukryta jest inflacja.
    Ludzie powinni być świadomi swych decyzji żywieniowych itp. ale jak to osiągnąć kiedy media głównego nurtu są również nafaszerowane sztucznością.
    Na szczęście na kolację zawsze można iść do apteki, wybór coraz większy…i koło się zamyka…

  2. Nie wiem czy na upodobania kulinarne mają wpływ ceny, nie zawsze….A jeśli idzie o sztuczności w to w zasadzie wszystko nimi nafaszerowane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *