Nowosolna: Opozycja apeluje o zjednoczenie i wsparcie szansy na poprawę

  • Views 10975
  • Rating 12345

Barancewicz_PawelPaweł Barancewicz

W tym momencie sprawą najważniejszą jest połączenie wszystkich sił celem wsparcia szansy na poprawę!
Pamiętajmy, iż obecny wójt w przeszłości potrafił wychodzić z tarapatów. Niech nas więc nie uspokaja jego druga pozycja po pierwszej rundzie! Walka w drugiej turze będzie zacięta i nikomu nie wolno zakładać, że sprawę załatwią inni. W niedzielę 30.11 głosujmy za zmianą na lepsze!

II tura wyborów Wójta Gminy Nowosolna

Robert_RusekRobert Rusek

Każdy z kontrkandydatów obecnego Wójta był w pewnym sensie zagadką, niezależnie od tego co mówił i planował zrobić w gminie, bo tak naprawdę dopiero po przejęciu stanowiska można ocenić na czym się stoi i jak wtedy realne są możliwości zrealizowaniu wcześniej wypowiadanych planów.  Jaki jest obecny Wójt i co może zrobić już wiemy po jego wieloletnich działaniach. Wyborcy w pierwszej turze zdecydowali, kto ich zdaniem jest najlepszym kontrkandydatem dla Wójta w drugiej turze. Gdyby nie fakt, że było jeszcze trzech kandydatów i głosy się rozeszły to kto wie jakby się to wszystko skończyło. Zauważmy, że to pierwsze wybory od lat w których Wójt nie zdobył największej liczby głosów. To pokazuje, jak wielka jest szansa na zmianę.  Piotrek Szcześniak jest osobą, która szuka kompromisów, ale również wie co należy zmienić lub poprawić by inwestycje były szybciej, lepiej i taniej (ze względu np. na dotacje) wykonywane w gminie Nowosolna, a do tego ma już doświadczenie samorządowe w naszej gminie. Do tego zauważcie nie prowadzić tzw. negatywnej kampanii w stosunku do żadnego kontrkandydata, bo przecież nie chodzi o to by się skłócać, ale aby szukać wspólnie najlepszych rozwiązań. Skład jego komitetu pokazuje również, że łączy mieszkańców rodowitych i nowoprzybyłych. Ja jako 6-letni mieszkaniec gminy jestem tego dowodem, bo nie zdecydowałbym się współpracować z osobą, która nie przekonałaby mnie do tego, że zmieni funkcjonowanie urzędu gminy na lepsze. Dlatego proszę Was, tych którzy tu piszecie słowa krytyki, często bezpodstawne w stosunku do Piotrka darujcie sobie już to teraz bo najwyższy czas jest zjednoczyć siły opozycji i postawić na jednego kandydata. A wybór jest tylko jeden i nie jest to mniejsze zło jak niektórzy próbują sugerować. Ja osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji,  w której przy zwycięstwie Pana Minkiewicza nie poszedłbym na drugą turę i nie zagłosowałbym na niego jako jedynego kontrkandydata obecnego Wójta. Dlatego, że nie pójście na wybory to tak jakby głos oddany na Pana Bystrońskiego.
Chyba wszyscy mamy tak blisko do komisji wyborczych, że możemy nawet poświęcić 30 minut na niedzielny spacer by postawić ten jeden krzyżyk przy nazwisku Szcześniak. I nie może być wymówki, że ten kandydat mnie nie przekonał. Dajmy mu szansę, aby przekonał nas nie swoim słowami, ale czynami w nadchodzącej kadencji bo gmina Nowosolna nie ma już czasu na stagnację.

WitkowskaJoanna Orysiak-Witkowska

 

Bardzo ładnie Robercie to napisałeś i z całego serca również przyłączam się to Twojego apelu.

II tura wyborów Wójta Gminy Nowosolna

 


76 thoughts on “Nowosolna: Opozycja apeluje o zjednoczenie i wsparcie szansy na poprawę

  1. UWAGA!
    Czy ktoś coś więcej wie o wspólnym spotkaniu z mieszkańcami Bystrońskiego i Czarneckiego w Lipinach w czwartek?
    Paweł Wroniszewski

      1. Pan Czarnecki zaistniał w lokalnej polityce na fali protestu związanego z tuczarnią. Dla niego i jego sąsiadów jest to sprawa kluczowa. Wójt obiecał mu, że zrobi wszystko, żeby do jej budowy nie doszło. W nowym Planie zagospodarowania mają zostać wprowadzone ograniczenia dla tego rodzaju budów. Z tym jednakże, iż inwestor złożył wniosek o budowę na długo przed uchwaleniem nowego planu, a prawo nie działa wstecz. W związku z tym nasz mistrz świata w nie dotrzymywaniu obietnic znalazł kolejną ofiarę, od której chce coś wydębić w zamian za obietnice bez pokrycia.

        1. Tomku Czarnecki,
          co Ty chłopie wyrabiasz? Zaraz po pierwszej turze proponowałem Tobie i Krzyśkowi Rokickiemu, abyśmy zwarli szeregi i razem najpierw podziękowali „staremu” a potem pomogli „nowemu”, bo prawdziwe kłopoty i pracy przed nami mnóstwo. Wiemy przecież w jakim stanie jest nasza gmina.
          Wielokrotnie doradzałem Ci w kampanii i żeby nie ja, nie mielibyście ludzi w komisji, bo nie pamiętaliście o terminach. Wszystko to robiłem w dobrej wierze, bo zapowiadałeś ile to głosów zabierzesz wójtowi na Lipinach. Tak też się stało, ale teraz nie idź tą drogą! Nie jest jeszcze za późno.
          Nie chodzi mi tutaj o pewny już wynik II tury, ale to, że mówiłem Ci przecież, że obiecają Ci wszystko, a zostaniesz z niczym. Sam potwierdziłeś też, że nie masz żadnego przełożenia na te osoby, które oddały na Ciebie głos. Więc kogo chcesz przekonać i do czego. Jak spojrzysz tym osobom w oczy ze Stowarzyszenia czy swoich wyborców jak zobaczą teraz jak wójt klepie Cię po plecach?
          O Ciebie właśnie mi chodzi, bo myślałem, że z Twojej polityki i pracy samorządowej będą realne korzyści a nie kolejne układy. Byłeś lokomotywą na Ksawerowie i Lipinach. A teraz z lokomotywy przesiadasz się na Titanica. Płyńcie dalej Tomusiowie razem. Ode mnie koła ratunkowego już nie dostaniesz.
          Paweł Wroniszewski

          1. Jeżeli pan Czarnecki wybrał rolę Judasza to trudno. To ten Pan będzie mieszkał wśród ludzi których okiwał.
            Nam też jest bardzo przykro, że zawiedliśmy się na tym człowieku. Też bardzo wspieraliśmy i sporo pomogliśmy grupie walczącej ze świńskim interesem. Oczywiście nie żałujemy naszego wysiłku, ale teraz po ostatnich posunięciach pana Czarneckiego pozostaje człowiekowi „absmak”. Mamy nadzieję a nawet wierzymy w mądrość i honor ludzi z Lipin i Ksawerowa . Z pewnością zmobilizują się i pójdą na II turę wyborów. Jeżeli w I turze chcieli zmiany głosując na opozycję, to w II turze również zagłosują na opozycję i nikt ich nie przekupi. Na spotkanie w Lipinach w czwartek albo pójdą albo się wypną. Ludzie sami wiedzą jak mają zadecydować i z pewnością są wkurzeni że ktoś usiłuje nimi manipulować i wykorzystać. W dalszym ciągu mam zaufanie w mądrość ludzi .
            Z poważaniem J.Z.

          2. Czyli układy, układy, układy albo z nowymi albo ze starymi… inaczej jak widać się nie da. A miało być tak pięknie. Kim pan jest panie Wroniszewski, że takim tonem pan przemawia, szara eminencja jakaś? Aż tyle od pana zależy?
            Czyli drodzy mieszkańcy Lipin i Ksawerowa nabito was co nieco w bambuko, jeśli Czarnecki i Rokicki zaistnieli tylko po to aby odebrać głosy Bystrońskiemu to bardzo to nie fair w stosunku do wyborców.
            Mam nadzieję, że jednak tak nie było.
            Myślę, że koło ratunkowe od pana Wroniszewskiego nie będzie potrzebne. Mieszkańcy Lipin i Ksawerowa swój rozum mają:-)

  2. Szanowny kandydat Piotr Szcześniak mówi o ;
    1. Budowie basenu. Za pieniądze podatników i tych wymarzonych euro dotacji. Później zarządzanym przez gminę lub pośrednio przez spółkę gminną.
    2. Przekształcenie Zakładu Gospodarki Komunalnej w spółkę.
    3. Zahamowanie procesu zabudowy mieszkaniowej w gminie poprzez utrzymanie obecnego stanu planu przestrzennego.
    4. Utworzeniu w gminie nowej komórki do spraw inwestycji.
    Szanowny Pan Wójt Bystroński już zrobił ;
    1. Wybudował za pieniądze podatnika i z cudnej dotacji UE obiekt GPCKiE.
    2. Utworzył w gminie Zakład Gospodarki Komunalnej.
    3.Współtworzył obecne plany zagospodarowania przestrzennego. Stworzył idealne warunki dla osadnictwa ludzi zmęczonych ciasnotą miasta i zadbał o ochronę krajobrazu.
    4. Zatrudnił w tylu urzędników że mamy najwyższe koszty administracji w województwie.

    No to co ..OD NOWA?!
    Tylko pytam. Stawiam tezę ale proszę mnie wyprowadzić z błędu.

    1. Chodzą słuchy, że Pan Szczesniak będzie inwestował tylko w rejon Kalonki a obiekt GPCKiE zostanie sprzedany.

    2. 1. Pan Szcześniak mówi o zrobieniu najpierw wierceń w celu zbadania czy nie mamy podobnych możliwości co Uniejów na zrobienie kompleksu bazującego na źródłach termalnych. Uniejów raczej źle na tym nie wychodzi.
      2. Czy przekształcenie ZGK w spółkę, która będzie mogła zarabiać jest złe ? Czy widzi Pan w tym jakiś problem ? W tej chwili mogą jedynie pokrywać koszty działalności.
      3. Decyzja o istniejącym planie należała do kandydującego również obecnie Wójta jak i radnych, którzy wybierał również Pan. Po za tym proszę nie sugerować, że to zahamowanie w sytuacji gdy 70% ziem pod budowę jednorodzinną jest niewykorzystanych.
      4. Taka komórka praktycznie nie istnieje co widać dookoła. Czy to zły pomysł według Pana ?

      Co do GPCKiE to nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, ale wykorzystać że takie miejsce mamy i rozwinąć jego działalność. Są takie plany. A co do sprzedaży GPCKiE i Kalonki to „smoczku” proponuję nie roznosić plotek, ale rozumiem, że nick zobowiązuje do opowiadania bajek.

      1. W ostatnim zdaniu oczywiście chodziło mi o sprawę Kalonki a dokładnie inwestowaniu tylko w Kalonkę a nie o sprzedaż Kalonki 🙂 jak można się zasugerować tym skrótem myślowym.

      2. 1. Ile takie wiercenia kosztują ? Kto za nie zapłaci? Skąd te przeczucia o źródłach termalnych? Proponuje ryzykować prywatne pieniądze nie publiczne..oki?
        2. Uważam że gmina nie powinna zarabiać pieniędzy kosztem podstawowych potrzeb mieszkańców. Będąc monopolistą np. w dostawach wody gdy wykorzysta swój status to nieuczciwość. Zepsucie lub korupcja.. ZGK trzeba zlikwidować, a na to miejsce ogłosić przetarg i wyłonić wykonawcę.
        3.Działki są niewykorzystane bo koszt zakupu to zwykle kilkaset tysięcy złotych.
        4. Powołanie nowych urzędników, ich pensje i pomysły podporządkowane „łatwiej osiągalnym” projektom unijnym może wygenerować tylko koszty w już i tak przerośnięte urzędzie.
        Drogo Panie Robercie,
        Poza GPW istnieje coś co nazywamy realną gospodarką. Bez przywilejów spółek skarbu państwa, bez wpływu zakłamanych agencji ratingowych, bez programów luzowania monetarnego, bez rolowania długu publicznego, bez prowokowania wojen celem ukrycia kryzysu…
        Za to ze wszystkimi negatywnymi skutkami tych zdradzieckich działań.
        Z poważaniem pozdrawiam

      3. Rozczarował mnie Pan bardzo swoim piramidalnym pomysłem przekształcenia ZGK w spółkę z o.o.. , a to z następujących powodów;
        -Oprócz Zarządu, spółka prawa handlowego powinna mieć kilkuosobowa Radę Nadzorczą. Nie wyobrażam sobie aby jej członkowie chcieli pracować za darmo.
        -Aby spółka mogła osiągać dodatkowe przychody, poza płatnościami mieszkańców za wodę, należałoby ponieść znaczne nakłady na sprzęt, który byłby niezbędny
        – Zatrudnić dodatkowe osoby.
        – Tego rodzaju spółki, powstałe przy urzędach prawie zawsze są ogromnym obciążeniem dla budżetu jednostki samorządowej, miejscem korupcjogennym gdzie króluje nepotyzm.
        Od pewnego już czasu słyszę ten pomysł i zaczynam się bać, że komuś bez właściwego przygotowania przyjdzie pomysł na jego realizację.

        1. 1. W tym temacie mogę tylko powiedzieć to co słyszałem a więc, że istnieje realna szansa, że jesteśmy na skraju tego samego „jeziora” podziemnego (ciężko mi to teraz nazwać bo nie jestem specjalistą w tej dziedzinie) co właśnie Uniejów. Jeżeli koszty będą zbyt duże to na pewno nie będzie wierceń. W gminie jest firma, która czymś takim się zajmuję więc myślę, że koszty nie muszą być duże. Nie jest to priorytetowe działanie, ale jedynie pomysł, którego można byłoby się podjąć bo przecież czasem trzeba zaryzykować by zyskać więcej.
          2. Chciałbym sprecyzować sprawę ZGK, bo zasugerowałem się słowami Pana wybiórczego o przekształceniu ZGK w spółkę i na gorąco odpisałem za co przepraszam. Piotr Szcześniak nie zamierza i nigdy o tym nie wspominał jakoby ZGK miał przekształcić w spółkę (jakąkolwiek). Przede wszystkim nie należy tworzyć nowych kosztów jak dobrze wspomniał Pan Grzeliński.
          Zależy mu jednak na zmianach w ZGK, ale polegających na doprecyzowaniu zadań jakimi ma się zajmować. W tej chwili określono statut w którym jest powiedziane ogólnie, że ZGK ma zajmować się np. drogami, ale nie określono w jaki sposób dokładnie np. jak często robić wycinkę roślinności przy drogach itp. Wyszczególnienie obowiązków i zakresu odpowiedzialności ZGK i jego dyrektora ma usprawnić działania i zmniejszyć koszty. ZGK powinna być się tzw „organem” technicznym UG, który dostaje odpowiedni budżet i musi wykonać odpowiednie obowiązki mieszcząc się w jego ramach za co odpowiadać powinien dyrektor ZGK. Czy ZGK należy likwidować jak wspomniał Pan wybiórczy ? Raczej nie choćby ze względu na zarządzanie gospodarką wodną, aby nie zwiększać np. ceny wody dla mieszkańców. Oczywiście inną sprawą jest, że często wykorzystanie tzw outsourcingu (w szczególności w mojej branży) powoduje zmniejszenie kosztów działalności samej firmy, ale w strategicznych punktach gospodarki (czyli tak jak może być w przypadku wodociągów) jest to zabronione. Outsourcing najlepiej zastosować do kadr, księgowości, informatyki i wtedy można byłoby zmniejszyć koszty funkcjonowania wszystkich jednostek podległych UG.
          Po za tym dlaczego nie wykorzystujemy naszego ZGK do zarabiania dla gminy np. poprzez opiekę nad drogami powiatowymi. Zakład Komunalny Gminy Brójce dostaje dodatkowe pieniądze za opiekę nad drogami, które znajdują się na terenie naszej gminy. Im się opłaca a nam nie ?

          3. Koszt działek wynika przeważnie z popytu i podaży a w naszym przypadku również z bliskości wielkiego miasta. Naturalnie minimalne wielkości działek w wielu miejscach powinny być realnie małe np. 1000m2, ale nie bądźmy zbytnimi optymistami, że wtedy działki te będą tańsze z metra (pisze o tym w punkcie 4). Te czasy gdy kupowaliśmy po 30-60zł/m2 już minęły.

          4. Panie wybiórczy, nikt nie mówi o powołaniu nowych urzędników, ale o wykorzystaniu kompetencji starych plus szkolenia dla nich i stworzeniu komórki może dwóch trzech osób na bazie istniejących zasobów. W UG są osoby, które naprawdę są specjalistami, którzy jednak stracili możliwość podejmowania decyzji, być może nawet obiektywizm pod wpływem autorytarnych rządów Wójta.

          A co do GPW,to rozumiem, że tu też jest Pan fachowcem, więc muszę zmienić swoje poglądy bo do tej pory myślałem, że GPW a przynajmniej spółki notowane na GPW (bo same GPW rzeczywiście jest spółką Skarbu Państwa ze względów strategicznych) są częścią realnej gospodarki. Oczywiście nie wiem dokładnie jaka jest Pana definicja realnej gospodarki, ale moim zdaniem nie ma takiego elementu tzw wolnego rynku, który nie byłby sterowany przez jakąkolwiek grupę ludzi. Myśli Pan, że mnie to nie boli ? I to jeszcze jak bardzo biorąc pod uwagę fakt poziomu wartości franka szwajcarskiego. Tego niestety nie zmienimy. I nawiązując do postulowanej przez Pana zmiany Planu Zagospodarowania. Zmiana planu to już jest próba sterowania rynkiem nieruchomości i proszę mi wierzyć, ale zwiększenie ilości terenów pod budownictwo jednorodzinne wcale nie musi spowodować zmniejszenia cen, a jeśli tak to tylko w pierwszym etapie, kiedy to te ziemie zostaną wykupione przez najmniej zainteresowanych budowaniem a bardziej zainteresowanych handlowaniem a ceny pozostaną na podobnym poziomie.

          1. 1. No to po co takie hasła w kampanii. Czy ktoś chce odebrać tytuł mistrza świata w niedotrzymywaniu obietnic?
            2. Takie pomysły pojawiały się na spotkaniach z Panem Szcześniakiem i chyba także na broszurce reklamowej.
            3. Sam znam kilku właścicieli którzy chętnie sprzedali by po 50 za metr. Nawet mniejsze parcele ale konieczne są do tego odpowiednie zapisy w planach.
            4. Martwi mnie samo podejście do tematu tzn. że to gmina ma być pomysłodawcą, inwestorem, wykonawcą i właścicielem. Uważam że wystarczy jeśli urząd zapewni odpowiednie warunki dla inwestorów, to resztą zajmie się prywatny właściciel. Gmina powinna być inicjatorem i stwarzać warunki dla opłacalności działań rozwojowych. Urząd to nie korporacja by działać z chęci zysku. Stwarza to nieuczciwą konkurencję.
            Siła GPW to WIG 20 czy 30 większość spółek działa w branżach ściśle koncesjonowanych. Wiele z nich ma udziały skarbu państwa lub było kiedyś państwowymi firmami. Koncesje stoją w sprzeczności z moim pojmowaniem wolnego rynku… Strategiczny – to znakomity powód, przykrywka dla monopolu lub zwykłego nepotyzmu i korupcji. Przykład LOT strategicznie zasilanego rok w rok pieniędzmi z budżetu…lub Kompania Węglowa albo zatrudnienie polityków w KGHM, Orlen itp. itd.
            Gmina ma na mocy polskiego prawa możliwość utworzenia Banku Komunalnego i emisji obligacji. To są znakomite instrumenty wspierania rozwoju i budowania niezależności. Warto spróbować na początek we współpracy z gmina Andrespol i Bankiem Spółdzielczym.

        2. Panie Grzegorzu i Panie Robercie.
          Korytarz wody termalnej występuje pod 80% powierzchni Polski, ciągnąc się głównie w pasie centralnym z północy na południe. Żeby rozpatrywać powstanie jakiejkolwiek spółki wydobywczej trzeba by mieć wyniki odwiertu próbnego a to kosztuje parę mln zł. Może się też wtedy okazać, że woda jest za głęboko (gmina położona jest na Wzniesieniach Łódzkich) i jest za zimna, żeby jej eksploatacja była rentowna. Już kilka lat temu Politechnika Łódzka chciała robić odwiert pod Łodzią i nic z tego nie wyszło, a partnerzy do działania byli tam potężni.
          Nasza Gmina póki co ma około 2 mln ciągłego deficytu i naprawdę w takiej sytuacji nie znajdziemy teraz partnera inwestycyjnego. Trzeba małymi działaniami wyjść na plus, a nie rzucać się na Geotermię.
          Są natomiast pewniejsze inwestycje, o których można by pomyśleć razem z sąsiadującą gminą Stryków (basen) czy gminą Łódź (elektrownia słoneczna na byłym wysypisku na Kasprowicza – są już takie lokalizacje w Niemczech).
          Niemniej jednak, żeby cokolwiek zrobić, trzeba przeprowadzić rewitalizację Planu Zagospodarowania Przestrzennego, bo każdy inwestor zanim usiądzie przed nowym wójtem do rozmów zapyta o Plan, czy coś w ogóle może u nas zrobić czy nic.

  3. Chciałabym zaapelować do wszystkich, którzy krytykują pierwszego realnego kontrkandydata JE Bystrońskiego, żeby dać p. Szcześniakowi szansę, ponieważ gorzej gmina po prostu nie może być już zarządzana.
    Co do budowy basenu, myślę, że jest w stanie wysłuchać racjonalnych argumentów i bazując na doświadczeniach innych gmin, które sobie taki kłopot zafundowały i nie mają
    środków na bieżące utrzymanie inwestycji, z tego pomysłu się wycofać.
    Co do nieustającej krytyki p. Wybiórczego odnośnie zastopowania przekształcania terenów rolnych pod budownictwo mieszkaniowe, to pragnę zwrócić uwagę,że terenów pod budownictwo mieszkaniowe w gminie jest więcej niż chętnych do budowy i prowadzi to tylko do rozlewania się zabudowy, co generuje gigantyczne koszty doprowadzenia infrastruktury. Wiem, zaraz Pan odpowie, że są to tereny pod rezydencje. Ale nie na tym polega problem. Otóż na skutek presji właścicieli ziemi wszystkie gminy masowo przekształcały grunty rolne w budowlane. Efekt tego jest taki, że w 38 mln kraju mamy tyle gruntów pod budownictwo mieszkaniowe, że zaspokoiłyby potrzeby 380 mln osób (to nie jest pomyłka).
    Mam nadzieję, że p. Szcześniak, w przeciwieństwie do obecnego wójta, będzie słuchał radnych i mieszkańców, a co za tym idzie będzie podejmował racjonalne decyzje z korzyścią dla gminy, tylko dajmy mu tę szansę i sobie też.

    1. 38 mln minus 2,5 mln plus 1,3 dziecka na kobietę plus 350 zł średnio za mkw gruntu budowlanego.
      To jest realna arytmetyka drodzy Państwo. Polska się zwija. Jak wielu rodaków jest zmuszonych czekać „zwolnienia się lokalu po starych” w bloku? Przyczyny, głównie ekonomiczne zmuszają naszych do wyjazdu. Jest także wielu zdolnych którzy dali by sobie finansowo radę w kraju ale wolą opuścić to nasze piekiełko. Raj inwestycyjny to jest w specjalnej strefie gdzie minimum 5000 m trzeba kupić. Reszta państwa to właściwie dom niewoli…
      Gruntów budowlanych dla 380mln.? Pani śmie z nas kpić?

      1. Szanowny Panie!
        Nie zamierzam z nikogo kpić. Faktycznie nieco się pomyliłam za co przepraszam. Jak pisałam powyższy tekst nie miałam danych pod ręką. Sprawdziłam, podane liczby rzeczywiście zawyżyłam, ale nie zmienia to faktu, że grunty budowlane są w stanie zaspokoić potrzeby 200 mln mieszkańców (natomiast co do liczby ludności Polski to chyba się zgadzamy). Polecam artykuł eksperta na ten temat:
        http://prawo.rp.pl/artykul/1111784.html
        Warto, żeby zapoznali się z nim również wszyscy kandydaci na wójta i radni, którzy będą podejmować decyzje na temat planu zagospodarowania przestrzennego w naszej gminie.

        1. Zamiast ślepo wierzyć w przytoczony tekst czemu nie zada sobie Pani prostego pytania..?
          Skoro Polacy mają na własność zdecydowanie mniejszy metraż mieszkania per capita od średniej krajów wysoko rozwiniętych, a podaż gruntów budowlanych mogłaby skutecznie zaspokoić ich potrzeby mieszkaniowe, dlaczego rozwiązanie nie następuje?
          Ano droga Pani tak dzieje się zawsze gdy zamiast wolnego rynku i potrzeb konsumenta decydujący wpływ ma urzędnik.
          Poza tym ten artykuł, szczególnie w kwestii gruntów rolnych w miastach jest już mocno nieaktualny i bardzo stronniczy.
          Do naszych kłopotów należy jeszcze dodać nierozwiązane problemy reprywatyzacji mienia zagrabionego przez PRL, chore prawo budowlane, nieudolny system sądowniczy..
          Autor polskie umiłowanie wolności nazywa sobiepaństwem, więc i to musi skłaniać do posądzania o brak obiektywizmu..

  4. Pan Piotr Szcześniak był radnym 2 kadencje i jakoś nie było go specjalne widać ani słychać, za to bardzo widoczni i słyszalni byli pani radna K-B i pan radny G. Dlaczego więc ci państwo radni nie zdecydowali się sami powalczyć o stanowisko wójta i wprowadzać nową jakość na własną odpowiedzialność? Tego właśnie nie rozumiem. Ale widocznie nie jestem zbyt politycznym zwierzęciem. Jakiś cel to pewnie ma… „będzie słuchał radnych” jakoś dziwnie to zabrzmiało ..

  5. Cóż niektórzy nie mogą darować sobie spadku popularności pana B nadal jątrzą i robią wszystko aby skłócić tych co postanowili się zjednoczyć. Jeżeli chodzi o odpowiedz na pani pytanie to myślę że jeżeli by się pani lekko wysiliła i pomyślała to sama by sobie odpowiedziała- jak widać są jeszcze tacy co wolą zainwestować w młodych, kreatywnych, dobrze wykształconych takich co chcą budować a nie burzyć, jednoczyć a nie skłócać, w przypadku słuchania radnych to przecież po to są wybierani aby przekazywali wójtowi realne potrzeby mieszkańców ich oczekiwania a nie po to aby głosowali bezkrytycznie za tym co wymyślił wójt bez względu czy jest to dobre czy złe przedsięwzięcie. Dajcie już państwo spokój swoim pomówieniom i tak dla oczyszczenia sytuacji miejcie odwagę podpisywać się imieniem i nazwiskiem, bo to żadna odwaga nawrzucać komuś i zasłonić się jakimś fikcyjnym imieniem lub nic nie mówiącym nikiem

    1. Przyznaję Pani rację w 100%. Wójt nie jest panem na włościach. Rada gminy jest od tego, by pilnować i decydować, co wójt ma robić, kiedy i za ile. Może wreszcie wszystko w tej gminie stanie na nogach.

      1. Szanowni Państwo,
        mamy parę dni do historycznej chwili w naszej gminie. Część z młodych kandydatów i wyborców zaangażowana jest w ten proces pewnie od paru tygodni, może miesięcy. Ja jestem w grupie weteranów od wielu lat. Dlatego proszę Was skupmy się na wartościowych tematach osób, które potrafią podpisać się imieniem i nazwiskiem a nie pseudonimem, bo cóż wtedy znaczy taka wypowiedź? Nic.
        Paweł Wroniszewski – Plichtów

        1. Proszę się skupić na meritum,a nie na fałszywych tezach które Pan stawia.Cóż znaczy Pana wpis?
          Nic.

          1. Znaczy. Podpisał się Pan imieniem i nazwiskiem. Meritum zaraz będzie pod komentarzem Pana Grzelińskiego. I poczekamy na Pana meritum 🙂

    2. Z tym wykształceniem to lekko Pani przegięła! To wójt Bystroński jest zdecydowanie lepiej wykształcony. Ma za sobą studia podyplomowe, tymczasem pan Szcześniak jedynie licencjat i tytuł bakałarza. Czyż nie tak? Dziwi mnie to, że sam zainteresowany nie próbuje przekonać do siebie nieprzekonanych, a robią to nieudolnie członkowie jego komitetu. Czyżby kandydat był mniej zainteresowany objęciem stanowiska niż członkowie jego komitetu?
      Panie Rusek – proszę przeczytać to co Pan napisał o przekształceniu ZGK w spółkę! A na kim ta spółka będzie zarabiała? Czy przypadkiem nie na mieszkańcach? To czym się zajmuje ZGK z powodzeniem może wykonywać 2 pracowników w gminie! i nie trzeba do tego powoływać spółki z prezesem!
      Przepraszam ale dostrzegam w Państwa komentarzach tylko panikę i desperację.
      Świadomy wybór to ogromna odpowiedzialność. Żeby go dokonać potrzebna jest wiedza, której brakuje. Wiedza natomiast opiera się na poznaniu. Wójta wszyscy już znamy a pan Szcześniak schował głowę w piasek. Czasu coraz mniej, więc niech pan Szcześniak da się poznać zanim czas przeminie, a nieprzekonani zdecydują zostać w niedzielę w swoich domach.

      1. Wykształcenie w dziedzinie socjologii i osobiste zdolności pana Bystrońskiego pozwoliły mu osiągnąć imponujący efekt – przeszło ćwierć wieku panowania. Niektórych stosowanych przez niego metod socjologicznych miałam nieprzyjemność doświadczyć osobiście – np. podburzanie tłumu do atakowania jednego człowieka, namawianie do rozpuszczania złośliwych plotek i psucia komuś opinii – o innych przypadkach tłamszenia ludzi słyszałam.
        Skutki takiej działalności są widoczne, różnimy się od społeczności, które co 4 lata dokonują zmiany na stanowisku wójta. Oni są przyzwyczajeni do zmian i nie budzi to specjalnych emocji . U nas NIGDY NIE BYŁO INNEGO WÓJTA i to jest niezdrowe.

      2. Po pierwsze Piotr Szcześniak nie ma zamiaru przekształcać ZGK w spółkę o czym napisałem w sprostowaniu. Po drugie tylko zadałem pytanie czy przekształcenie ZGK w spółkę jest złe ? Wiemy, że tak ze względu na generowanie dodatkowych kosztów, a mnie (to moje osobista opinia) bardziej zależy na stworzeniu jednostki, która będzie zarabiać np. wykonując dodatkowe prace (np. roboty budowlane związane z infrastrukturą) dla innych gmin lub czy osób prywatnych czy np. opiekując się drogami powiatowymi i otrzymując dotację na to z Powiatu czy Skarbu Państwa. Dwie osoby nie wystarczą na zadania jakie ma ZGK, ale nie trzeba zatrudniać dodatkowych ludzi tylko wykorzystać zasoby już istniejące również w urzędzie gminy.
        Nie wypowiadam się co do wykształcenia poszczególnych osób czy w tym przypadku kandydatów. Wykształcenie to najczęściej tylko papierek. Ważne co sobą reprezentują. Zapewne obaj mają wady i zalety jak każdy. Wójta jak Pani napisała już znamy i już mu dziękujemy. Spraw nie załatwia się na zasadzie siedźcie cicho bo Wam zabiorę, albo może coś dostaniecie, ale tylko ochłapy. I nie można zmuszać ludzi do tego, by aby dostali to co im się należy zgodnie z prawem musieli wytaczać sprawę w sądzie przeciw gminie bo nie na tym polega samorządność. Albo gmina wybuduje drogę, ale mieszkańcy muszą pokryć połowę. To przepraszam na co płacimy podatki ? Również nie powinno się dzielić mieszkańców na starych i nowych bo wspólnie tutaj żyjemy i mamy podobne cele. A nazywanie nowych „te te” (…te te żądają drogi, a te te żądają tamtego …”) to już naprawdę szczyt wszystkiego.
        I jeśli uważa Pani, że moje nawoływanie do głosowania na nowego, młodego, doświadczonego w samorządności, człowieka kompromisów, kogoś kto ani razu nie powiedział złego słowa na kontrkandydatów w tych wyborach (co zdarzało się niestety innym), kogoś kto zna gminę bardzo dobrze i chce dokonać zmian, których potrzebujemy, kogoś kto jest dobrym menadżerem, jest paniką i desperacją to ja mówię Pani: TAK JESTEM ZDESPEROWANY I PANICZNIE SIĘ BOJĘ, że kolejne cztery lata moje podatki będą wyrzucane w przysłowiowe błoto, że ludzie z mojej miejscowości będą zalewani przez autostradę, że nie będę mógł puścić mojego dziecka do GPCKiE, które jest 500m obok bo nie ma chodnika przy drodze, że moi znajomi taplają się w błocie jak tylko popada, że znów ktoś mnie okradnie lub sąsiada bo policja omija te rejony, że do Nowosolnej będę musiał iść piechotą 4 km bo autobus jeździ tak często, że szkoda gadać, że dostanę po głowie, gdy wieczorem biegam po głównej ulicy, która jest momentami tak oświetlona, że czuję się jakbym wbiegał w czarną dziurę, że nie mogę pograć w piłkę ze znajomymi na boisku w Byszewach bo nikt nie dba o nie. Wymieniać jeszcze ?
        Mówi Pani, że Piotr Szcześniak chowa głowę w piasek. A nie słyszała Pani o spotkaniach w Kalonce, Natolinie, Plichtowie, Dobieszkowie, Byszewach, Lipinach, Skoszewach, które się odbyły wcześniej ? Wątpie. Ja za to nie słyszałem, żeby Pan Wójt zapraszał nas na swoje spotkania.

    3. Mam Do Pani pytanie? Dlaczego nie przekazywała Pani Wójtowi realnych potrzeb mieszkańców na sesjach rady?- odsłuchałem sesje rady gminy.Dlaczego głosowała Pani za przyjęciem budżetów? Dlaczego głosowała Pani za planami inwestycyjnymi, a potem na wniosek Wójta za ich ciągłymi zmianami?To tak jak Pani pisze dla oczyszczenia sytuacji.Proszę już dać sobie spokój z podpisywaniem się z imienia i nazwiska.Proszę przyjąć do wiadomości,że takie są zasady na tym forum.Śledząc działalność pana P.Szcześniaka w radzie przez ostatnie lata to tak się zastanawiam zgodnie z przysłowiem -czy nie zamieni stryjek siekierki na kijek? Nie mam innego wyboru ,czas na odnowę.

      1. Jak widzę w ogóle nie kojarzy Pan co kto w gminie mówił i za czym głosował, niezbyt trafnie Pan przyporządkował głosy do osób, bo w przeciwnym razie wiedziałby Pan że od początku ani razu nie głosowałam za budżetem i ani razu nie podniosłam ręki za ciągłymi zmianami w budżetach przez cale 4 lata trwania kadencji. Jeżeli chodzi o potrzeby mieszkańców to najlepiej byłoby aby pan porozmawiał z mieszkańcami których reprezentowałam, a wybór Pan ma i owszem, proszę zabrać się do pracy na rzecz społeczności w której Pan mieszka i już za 4 lata wziąć sprawy w swoje ręce bo fajnie jest wytkać wszystko u innych samemu nie robiąc nic

  6. Szanowni czytelnicy
    Słyszę z lewej i prawej strony kto będzie lepszym wójtem. Jedni zachwalają pana Szcześniaka niewiele o nim wiedząc, tylko dlatego, żeby odsunąć od władzy pana Bystrońskiego, a inni robią rzeczy niesamowite, żeby obecny wójt pozostał, wiedząc o nim wszystko to, co niekoniecznie normalni ludzie akceptują. Jakie więc wyjście ma ,,uciśniony lud”,na czym się oprzeć, na kogo zagłosować?
    A gdzie szanowni kandydaci szacunek do nas wyborców, dlaczego nie zaprosicie nas na DEBATĘ, gdzie przedstawicie realne plany rozwoju gminy (nie te wyciągnięte z kapelusza), odpowiecie na nasze pytania, powiecie publicznie o redukcji zatrudnienia w gminie, o pomysłach na lepsze funkcjonowanie oświaty, o tym jakie mądre zapisy dla nas mieszkańców znajdą się w planie przestrzennym. CZYŻBY NIE CHODZIŁO WAM O DOBRO GMINY?
    Brak jakichkolwiek działań między turami to ewidentny sygnał do społeczeństwa, że walczy się tylko o władzę, pozycję, ponieważ jedno pytanie podczas debaty może zdecydować, kto zostanie panem na włościach, ale przecież panowie deklarowali na spotkaniach, ,,ŻE O DOBRO GMINY TU CHODZI”, więc udowodnijcie to, że zależy WAM na NAS. Pokażcie ludzką twarz, a nie twarz ,,zakłamanego polityka”, których w ojczyźnie naszej mnoży się ich rzesza.
    Panowie Wy chcecie wygrać za wszelką cenę, a My chcemy tylko wam uwierzyć. Czy tak dużo żądamy za to co chcemy Wam dać.

  7. Dla mnie najważniejszy jest charakter. Ten się nie zmienia. Człowiek podły będzie zawsze postępował podle, a przyzwoity przyzwoicie – obojętne, co będą robić. Programy i plany inwestycyjne to rzecz zmienna i zależna od okoliczności, w tym również opinii publicznej.
    Dlatego nie interesują mnie programy, które traktuję jak obiecanki-cacanki ani debaty, na których ten, który potrafi rzucać słowa na wiatr, może obiecać wszystko, czego sobie zebrani życzą i publikę zwyczajnie przechytrzyć.

    1. Panie Strzałkowski nie wystarczy napisać na kartce kilka słów żeby poznać charakter człowieka. A ten prawdziwy zwykle ujawnia się w sytuacjach trudnych. Nie nam oceniać charakter obu kandydatów, bo czasem można z kimś zjeść nawet beczkę soli i efekt będzie marny. To jest polityka a nie jakiś reality show. Osobiście oczekuję od kandydatów programów, a przynajmniej założeń programowych, które będę mogła porównać i ocenić.
      Ogromnie jesteście Państwo zdesperowani. Ogromnie! Szkoda, że żadne działania kandydata za tym nie idą.
      Mieszkańcu z Kalonki – otóż to! Szacunek do wyborców. A tego brak przynajmniej ze strony pana Szcześniaka. Pan Bystroński przynajmniej organizuje kolejne spotkanie z wyborcami. Może nawet proponował debatę panu Szcześniakowi, ale ten jakby zapadł się pod ziemię i postanowił zbić swój kapitał na milczeniu. Można i tak.
      Ja w każdym bądź razie nie zamierzam głosować tylko i wyłącznie w celu wyeliminowania jednej osoby, by zastąpić ją drugą, która nie chce dać się poznać.

      1. Ja bylem na spotkaniu Pana Szcześniaka. Organizował ich kilka w różnych miejscowościach. Nie wiedziała Pani. Były plakaty. Za to nie mialem szansy być u obecnego wójta bo nie widziałem informacji. Widocznie nie chcial widzieć tam wszystkich. Może ma coś do ukrycia. O debacie tez słyszałem ze miała być. Komitet wójta zaproponował w sobotę termin niedzielny (czyt. dzień później) czyli bardzo poważnie chcieli potraktować swoich wyborców. Inne terminy np. pod koniec tygodnia czyli takie żeby był czas na informowanie wyborców im nie pasował. Strasznie napięty mają harmonogram. Widocznie tymi spotkaniami o których nie ma informacji.

  8. Pytanie do p. Szcześniaka:
    Czy to prawda, że nie podjął pan wyzwania stawianego panu przez Komitet Głos Mieszkańców do udziału w debacie? i dla czego?

    1. Julianie bez nazwiska,
      Bystroński zaproponował debatę w Lipinach i żeby ją prowadził Czarnecki, bo wtedy jako prowadzący nie mógłby go atakować. Wszystko pięknie przemyślane. Więc teraz zapytaj Bystrońskiego, dlaczego nie zgodził się na debatę na Kalonce, czy chociażby w Plichtowie? Ale może ktoś z Komitetu p. Szcześniaka jeszcze coś doda nowego?

      1. Nie Panu zadałem pytanie…
        Czyli geotermia to kiełbasa wyborcza?
        Wolę Internet i kanalizację.

    2. Witam wszystkich wyborców/forumowiczów
      Wyzwanie zostało podjęte, przedstawiciele komitetów spotkali się w celu ustalenia szczegółów i przebiegu takiej debaty. Każda ze stron zaproponowała swoje warunki, co do miejsca, ilości pytań, tematyki tych pytań, osoby prowadzącej, sposobu powiadomienia mieszkańców i sprawach technicznych. Nie wchodząc nadmiernie w szczegóły, nie doszliśmy do kompromisu, nie udało się spełnić warunków stawianych sobie nawzajem.
      Co do wcześniejszych wpisów
      Tematy które tutaj są poruszane, pokazują jak bardzo jesteśmy różnorodni i w poglądach i oczekiwaniach. Jestem dumny z tego że osoby, które są w naszym komitecie mogą same wyrażać swoje opinie i poglądy z którymi zgadzam się lub nie. Według mnie cała sztuka polega na tym aby umieć rozmawiać na argumenty i się przekonywać do swoich racji, a nie występować z poziomu siły czy zależności. Co do braku możliwośći poznania mnie i zarzucanego mi milczenia to wyjaśniam: przygotowałem i odbyłem 8 spotkań z mieszkańcami we wszystkich dostępnych w gminie świetlicach. Powiadomienia były publikowane na stronie internetowej, w ?Co u nas? na plakatach i podczas spotkań. Każdy kto chciał, mógł być. Frekwencja była taka jak na spotkaniach sołeckich, czyli marna . Tak było na wszystkich spotkaniach kandydatów na wójta. Być może wynika to z tego, że my jako mieszkańcy straciliśmy wiarę w to, że od nas coś zależy i że mamy wpływ na podejmowane decyzje. Nadal jestem do dyspozycji każdego, kto chciałby się spotkać, bo np. nie mógł być na zebraniach. Proszę też o nie rozsiewanie plotek na temat GPCKiE , ani o ZGK. Nasza gmina nie od dzisiaj jest rozplotkowana, a t.zw. ?wieść gminna? choć czyni wiele szkód, to ciągle jest ulubioną zabawką tych co są przy władzy w walce z konkurencją. W swoim programie, który trafił do Państwa poprzez spotkania i ulotki zamieściłem zarówno sprawy do natychmiastowej realizacji, jak i pewne wizje, do których trzeba się przymierzyć w dłuższej perspektywie. Uważam, że warto mieć śmiałe plany, bo tylko w ten sposób można realizować ważne i wartościowe projekty. Dlaczego innym mogło się udać , a my nawet marzyć nie mamy prawa? Warto chyba sprawdzić możliwości i do tematu się przymierzyć. Zrezygnować zawsze można.
      Zachęcam do pójścia na druga turę, tak abyśmy jako mieszkańcy dali jasny sygnał czego oczekujemy.

      Pozdrawiam
      Piotr Szcześniak

      1. Panie Julianie (ciągle bez nazwiska),
        pyta Pan o debatę a odpowiada na temat Geotermii. Geotermia, fotowoltaika, farma wiatrowa, biogazownia itp. to kierunki w którym powinniśmy podążać bo za parę lat za brak gospodarki niskoemisyjnej będziemy płacić surowe kary jako gmina i nigdy nie wyjdziemy z dołka. Najpierw możemy zmodernizować budynki gminne (szkoły) a potem pomyśleć o dużych inwestycjach.
        Proszę odróżnić to co nowy wójt zastanie w papierach i na koncie gminy i to co można będzie z tym zrobić. Najpierw musimy w niedzielę przeciąć pępowinę i wydostać się na zewnątrz a później pomyślimy o konkretach. Czego Pan teraz oczekuje? Dokumentacji na kilka set stron dotyczącej wierceń geotermalnych?
        Dla mieszkańca z Kalonki (naprawdę masz tak w dowodzie? Imię: Mieszkaniec, Nazwisko: z Kalonki)? napiszę tylko tyle, żebyś wystartował za 4 lata na wójta. Podpiszesz się pod swoim programem „Mieszkaniec z Kalonki”. Wygrasz w I Turze!

        1. Szanowny panie Wroniszewski
          Podobnie jak pan obserwuję zarządzanie gminą przez kilkanaście lat. Układy, kumoterstwa, nepotyzm są na porządku dziennym, tak, że większość uczestników tej gry zdążyła przesiąknąć tą ,,gminną chorobą”, ja chcąc być zdrowym nie aspiruję na ten zacny urząd z przyczyn wyżej ujętych. Zapewne podobnie jak pan staram się tylko obiektywnie oceniać aktualną sytuację (różnice są w demokracji normą). Ale jaka ta sytuacja jest widzimy wszyscy, oprócz zwolenników kandydatów na wójta, ci zawsze będą ,,obiektywni”, czy o taki obiektywizm też panu chodzi. Staram się rozumieć ludzi, lecz obnażając niedoskonałości kandydatów ludzie ci atakują mnie. Czy mając to na uwadze mam podpisywać się imieniem czy nazwiskiem narażając się na szykany za uczciwość i obiektywizm.

          1. Drogi Panie,
            od kilku lat opisuję w tej gazecie układy korupcyjne, złodziejstwo, bezprawie i tp,
            Biorę odpowiedzialność za każde słowo jako redaktor naczelna pisma, które firmuję swoim nazwiskiem. Mam też odwagę ponosić konsekwencje swoich słów i czynów.
            Jeśli Pan jesteś taki strachliwy, to proszę nie pisać więcej komentarzy, bo ja nie mam ochoty brać odpowiedzialności za pańskie „obnażenia”.

  9. Szanowny panie Piotrze Szcześniak- kandydacie na wójta
    Odniosę się tylko do ostatniego pana zdania, tzn ,, zachęca pan do pójścia na II turę, tak abyśmy jako mieszkańcy dali jasny sygnał czego oczekujemy”- myślę, że to mizerny dowcip tuż przed drugą turą. Panie kandydacie zanim damy sygnał, kogo oczekujemy i chcemy to pan powinien dać NAM sygnał czego się możemy po panu spodziewać.
    Marzyć i mieć wizje jak pan pisze, to też chyba żart, ponieważ jak pan wygra będzie pan zarządzał blisko 17,5 mln budżetem i ile z tego chce pan wydać na te marzenia i wizje? Są w naszej gminie bieżące, niedokończone problemy, które wymagają natychmiastowych działań i pieniędzy, i o tym moglibyście pospierać się i przedstawić realne rozwiązania.
    No cóż z kilku ,,wyświechtanych” frazesów pana Bystrońskiego na jego spotkaniach i z nic nie wnoszących do tematu powyższych pańskich wypowiedzi mgliście rysuje się obraz zarządzającego gminą, a każde póżniejsze niepowodzenie można opatrzyć hasłem ,,czas na odnowę”, a może ,,zmieńmy na lepsze” czy ,,lepsze jutro”- jak długo będziemy karmieni tą samą karmą?

  10. Szanowny mieszkańcu z Kalonki, czy to się Panu podoba, czy też nie, „wszechświat jest, bez wątpienia, na właściwej drodze…” W niedzielę zagłosujemy „krzyżykiem”.

  11. Lepszy Szcześniak niż to co proponuje Wójt Bystroński.
    Bystronski będzie budował świetlice w każdym sołectwie.
    Może zamiast stawiać i remontować baraki jak w Kalonce, lepiej zorganizować dobrą komunikację, ożywić szkoły i sale gimnastyczne. Przecież te zagrzybione baraki i tak przez większosć czasu stoją puste.
    Wójt Bystroński nie zauważa zmian jakie zaszły w jego otoczeniu.
    Sołtys to przeżytek bo rolnictwem w tej gminie zajmuje sie coraz mniej osób a bedzie jeszcze mniej jak autostrada przetnie gminę.
    Nie będę głosował na Bystronskiego bo pamiętam jak na sołtysa namaścił niepiśmiennego tubylca. Tak było wygodnie, bo taki sołtys nie stawia niepotrzebnych pytań.
    Podobnie z radą. Co kadencja skład Radnych Wójta zmienia się niomal całkowicie, tak więc trudno mówić tu o sensownej kontynuacji a tylko można stwierdzić, że na bazie takich niepiśmiennych buduje sobie maszynkę do głosowania.
    Jeśli ktoś czuje się urażony to przepraszam, ale nowi i starzy mieszkańcy wymagają szacunku przejawiającego się realizowaniem ich bieżących potrzeb a nie fantasmagorii tj. Plichtów bo zadania te mozna realizować w każdej szkole gminnej.
    Planowana budowa chlewni w Lipinach, masztu w Dąbrowie to przykłady, że wójt nad niczym nie panował.

  12. SZANOWNA pani Redaktor
    To nie są ..obnażenia” tylko zwykłe obserwacje z otoczenia w którym mieszkam, a te potwierdziła pani w pierwszych słowach postu ,,układy korupcyjne, złodziejstwo, bezprawie itd” To pani jest dziennikarzem i jeżeli pani to zauważa i opisuje (bardzo dobrze, że pani to piętnuje) to oczywistym jest, że ponosi pani za swoje słowa odpowiedzialność. Ja nie jestem strachliwy, a za wyrażanie mojej li tylko OPINII nie ponosi pani żadnej odpowiedzialności, ponieważ nikogo nie oskarżam, jestem głosem w dyskusji, która jak pani wcześniej zauważyła jest potrzebna, a czy jest ona mniej czy bardziej konstruktywna to zapewne oceniają czytelnicy. To fajnie, że mogą tu się ludzie wypowiadać, ale niech pani pozwala również na konstruktywną krytykę, która jest potrzebna do budowy czegoś lepszego i sprawniejszego niż funkcjonuje to obecnie.

  13. Drogi Panie Tomaszu
    Popełnił Pan w tych wyborach niewybaczalny błąd. Mógł Pan, podobnie jak cztery lata temu, w wyborach do powiatu wystawić na liście PSL swoje nazwisko. „Jedynka” i niewątpliwa popularność dałaby Panu pewny mandat.
    Rozkład mandatów w nowej Radzie Powiatu ( 6 – PiS; 6 – PSL; 4 – Razem dla Gminy; 2 – SLD i 1 – PO) wskazuje, że przy braku zdolności koalicyjnej PiS, udział PSL-u w stworzeniu większościowej koalicji jest niemal oczywisty. Pańska pozycja, doświadczenie samorządowe oraz poparcie partii dawałoby Panu ogromną szansę objęcia stanowiska starosty.
    Dotrwałby Pan na bardziej eksponowanym stanowisku do wymarzonej emerytury i nie musiał użerać się przez kolejne cztery lata z „wredną” opozycją.
    Nie skorzystał Pan z tej możliwości.
    Teraz pozostaje Panu „WALKA o BYT” i o przetrwanie.
    Czy ma Pan szansę ???
    Wynik drugiej tury jest zawsze sprawą otwartą !!!!
    Jestem jednak przekonany, że determinacja Pańskich oponentów oraz ich mobilizacja do gremialnego udziału w drugiej turze skazuje Pana na porażkę.

    Niewiele pomogą składane obietnice objęcia stanowiska wicewójta. Znajdą się pewnie tacy, których taka propozycja skusi ale czy przekona to ich wyborców ? Przecież głosowali przeciwko Panu i Pańskiej polityce odwlekania decyzji w sprawie tuczarni „na czas po wyborach”. Nie dał Pan mieszkańcom szansy wyrażenia opinii w referendum. Pańska „zdyscyplinowana ekipa” skutecznie zablokowała słuszny wniosek o jego przeprowadzenie.
    Tegoroczny wynik wyborów wskazuje, że w kolejnej kadencji nie może Pan liczyć na „swoich” radnych. Pańskiemu komitetowi udało się wprowadzić do Rady jedynie czterech radnych. To że nie potrafi Pan współpracować z opozycją udowodniał Pan przez pona ćwierć wieku.

    Nie pomoże Panu tworzenie atmosfery strachu przed utratą pracy. Pański następca będzie chciał i musiał oprzeć się na dobrym, sprawdzonym i przede wszystkim znającym realia gminy aparacie urzędniczym. Tym mniej sprawnym da szansę podnoszenia kwalifikacji a konieczne redukcje zatrudnienia będą ostatecznością.

    Nic Panu nie dadzą kolejne podziały gminy tym razem na Kalonkę i „resztę świata”. Pański następca chce być wójtem całej gminy, jego ideą jest łączenie interesów wszystkich mieszkańców bez względu na ich miejsce zamieszkania.
    Łacińskie „divide et impera” to stara i praktyczna zasada rządzenia, Pański następca stylem prowadzonej kampanii przekonywał, że chce „łączyć i kierować” a nie „dzielić i rządzić”.

    Drogi Wójcie jest Pan doświadczonym politykiem i na wypadek porażki ma Pan przygotowany „plan awaryjny”. Bardzo proszę zastosować go przed drugą turą i zrezygnować z udziału w wyborach.
    Daje to szansę pozostania w łaskawej pamięci mieszkańców potrafiących docenić Pańskie wcześniejsze dokonania.
    Pora ustąpić miejsca młodszym, bardziej dynamicznym i lepiej poruszającym się w realiach XXI wieku.
    Pora dać szansę mieszkańcom stanowienia o losach i dalszym rozwoju ich (a nie Pańskiej) GMINY.
    Ma Pan jedyną i ostateczną okazję wcielenia w życie tak często powtarzanego sloganu:
    „DLA DOBRA WSPÓLNEGO PRZYSZŁYCH POKOLEŃ”

    pozostający w nadziei „życzliwy obserwator”

  14. Szanowni Wyborcy.
    Obaj Panowie nie są kandydatami z mojej bajki.
    „Nie chcem,ale muszem” i wybieram lepsze zło – głosuję na Piotra Szcześniaka. To już ostatni dzwonek,aby obecnego Wójta odstawić na bocznicę i dokonać zmian w naszej gminie.Przerwijmy ten marazm.Głosując na Piotra Szcześniaka dajemy sobie szansę na zmiany,głosując na obecnego Wójta stracimy kolejne cztery lata, a na to nie można pozwolić.DAJMY SOBIE SZANSĘ.

  15. Powiat powiatem, ale Bystroński czuł się na tyle pewnie, że nie startował do Rady Gminy. Myślę, że w Skoszewach dostałby się bez problemu, do tego paru lepszych kandydatów w innych okręgach i można było się jeszcze pokusić o funkcję Przewodniczącego Rady. Tego mówiąc szczerze najbardziej się, długo przed wyborami, obawiałem. No, ale cóż popełnił kolejny błąd. Na szczęście już ostatni. Spora przewaga Piotra pokazuje, że stało się jeszcze coś nowego. Uważam bowiem, że część pracowników Urzędu i ich rodziny też chciałyby już nowego pracodawcę.
    No i od grudnia Bystroński staje przed sądem o mobbing podczas sprawowania funkcji Wójta. A bez prawników opłacanych z naszych podatków, będzie bardzo ciężko się wybronić.

  16. A czy może mi Pani odpowiedzieć na pytanie na ilu sesjach Rady Gminy nie było Pana Radnego Szcześniaka.
    Czy prywatny biznes, który prowadzi wraz z Żoną nie pozwalał mu na to?
    Czy w przyszłości ten prywatny biznes nie spowoduje, że Pan Szcześniak nie będzie miał wystarczająco dużo czasu na sprawowanie urzędu? Czy nie będzie nami rządziła wtedy z tylnego siedzenia ta okropna Pani Kamińska?
    Czy mieszkańcy Bukowca mogliby powiedzieć co dla nich zrobił przez 8 lat??
    I w końcu czy to jest ok żeby Radny Gminy, od której prywatna spółka dzierżawi kabel internetowy był zaangażowany w jakąkolwiek współpracę z tą firmą?

    Ela

  17. Tymczasem Wójt ogłosił nabór pracownika do księgowości. Idę o zakład, że w przeliczeniu na stu mieszkańców nasza gmina posiada najwyższe nasycenie księgowymi w Europie, a to zważywszy na to, że nawet najmniejsze instytucje takie np. jak biblioteki mają swoją, niezależną księgowość.

  18. Przed ostatnie pożegnanie. Lipiny
    Z lewej Sołdon, z prawej Czarnecki, po środku Bystroński. Sołdon za tuczarnią, Czarnecki przeciw, Bystroński za tym, żeby jeszcze był wójtem. No nie pasuje tu nic!.
    Wyobraźcie sobie, że druga tura tuż tuż, a Bystroński oświadcza, że był tydzień na urlopie! Jakby nie wiedział, że wiemy przecież, gdzie był i dlaczego.
    Wreszcie (mimo wypoczynku) znów puszczają nerwy. Bystroński ogłasza, że stworzy nowe miejsca pracy w gminie. Pierwsze dla swojego doradcy Tomka Czarneckiego. Ten biega teraz biedny po sali z mikrofonem bo Bystroński pokazał już, gdzie jego doradcy miejsce. (Tomku Czarnecki szkoda mi Ciebie bo ostrzegałem, jak skończysz układając się z Bystrońskim).
    Potem niespodziewany nóż w plecy z rady sołeckiej z Plichtowa o zalewaniu domów wodą z A1 i … było pozamiatane.
    Ostatnie pożegnanie w piątek, o godz. 18.00 w Centrum w Plichtowie. Wójt zaprosił po cichu tylko swoją ekipę, ale warto zajrzeć i zrobić sobie z nim pamiątkową fotkę.

  19. Dla mieszkańców Bukowca przez cały okres – 8 letniej kadencji : 0,00 czyli nic.

    1. Tak myślałam, a potem po wyborach będzie że : „wicie rozumicie” to nie takie proste, tego się nie da tak szybko zrobić… To może lepiej wybrać kogoś kto jednak coś (a nawet więcej) juz zrobił dla gminy będąc świadomym jego wad i pilnując aby dotrzymał złożonych obietnic a nie popierać kandydata, który miał szansę przez 8 lat się wykazać i….. Nic.
      I jeszcze ta Kamińska.. Brrrrr

  20. Ale to nie dotyczy tylko tego radnego i nie tylko tej miejscowości. W Plichtowie oprócz GPCKiE które przecież jest inwestycją dla całej gminy i utwardzenia drogi z jakiś odpadów do Plichtowa Małego od wielu lat nic nie zrobiono.

  21. Szanowni Wyborcy

    Serdecznie dziękuje Wszystkim, którzy 16 listopada oddali na mnie głos .
    Żałuje, że nie spełniłem Waszych oczekiwań. Niestety tym razem się nie udało. Do osiągnięcia sukcesu zabrakło 32 głosów.

    Dziękuję wszystkim, którzy okazali mi wsparcie w trudnych, powyborczych chwilach. To Wy przekonaliście mnie, że co prawda mandatu nie zdobyłem ale przecież nie przegrałem. Zanotowałem większe poparcie niż 4 lata temu (401 głosów rok 2010; 454 głosy w tym roku). Uzyskałem najwięcej głosów wśród 13 konkurentów z naszej gminy (kolejna osoba uzyskała o ponad 100 głosów mniej).

    Dziękuje również Komitetowi Wyborczemu PIOTRA SZCZEŚNIAKA za pomoc w prowadzeniu kampanii wyborczej. To na spotkaniach wyborczych Waszego komitetu miałem szansę i możliwość zaprezentowania swojej kandydatury. To dzięki Waszej pomocy moje ulotki i materiały docierały do wyborców. Tym, którzy zdobyli mandat serdecznie gratuluje pozostałym życzę aby nie ustawali w swej samorządowej aktywności.

    Dla mnie „wyborcza przygoda” już się skończyła.
    Pozostało jeszcze spełnienie obowiązku oddania głosu w II turze.
    Moim oczywistym faworytem jest PIOTR SZCZEŚNIAK . Jego sukces i zdobyta przewaga w pierwszej turze nie są dla mnie zaskoczeniem. Uczestniczyłem w niemal wszystkich wyborczych spotkaniach, również organizowanych przez konkurencyjne komitety.
    PIOTR przekonał mnie merytorycznym przygotowaniem oraz stylem prowadzenia spotkań. Nie prowadził „kampanii negatywnej”; nie atakował swoich rywali; nie próbował obiecywać ” gruszek na wierzbie”. Jego czytelny i jasny przekaz nastawiony był na łączenie a nie dzielenie mieszkańców.

    Zwracam się do WSZYSTKICH, nie tylko do tych którzy dwa tygodnie temu okazali mi zaufanie.
    Chodźmy 30 listopada jeszcze raz do urn, nie zmarnujmy szansy, teraz jest CZAS NA ODNOWĘ

    Zaufajcie mi raz jeszcze i oddajcie Wasz cenny głos na PIOTRA SZCZEŚNIAK

    Marek Markiewicz – były radny powiatowy

  22. Przypowieść o słoniku.

    Pewnego razu na czarnym lądzie żył sobie mały słonik. Słonik jak to słonik, nie wyróżniał niczym szczególnym no może poza tym, że miał posłuch wśród innych zwierząt. Słonik jak i inne zwierzęta cierpiał głód. Lato tego roku było bardzo upalne i wszystkie trawy wyschły. Jak okiem sięgnąć marazm i bieda. W całej zwierzęcej wiosce nie było jedzenia. Zwołał zatem słonik wszystkie zwierzęta i mówi: -idźmy do Wielkiego Czarownika zapytajmy dlaczego nie przygotował nas na te trudne czasy? Dlaczego nie zrobiliśmy zapasów i nie gromadziliśmy wody? Poszły zatem zwierzęta do Wielkiego Czarownika ze skargą i prośbą. Czarownik jak to miał w zwyczaju znalazł rozwiązanie: Ja Wam dam, ja Wam załatwię tyle tylko że po tej zimie. Zmartwione zwierzęta rozeszły się do domu. Jednak Wielki Czarownik wiedział, że zwierzęta zaraz powrócą na czele słonika. Zawołał więc słonika i mówi: – Porzuć swych braci a dam Ci wielką muchę która napełni Twój brzuch. Słonik przystał na propozycję. Zjadł muchę i jako tako się nasycił. Ale mucha wcale nie chciała być zjedzona i wyleciała zadnią częścią słonika. Słonik ponownie był głodny. Rozwścieczony słonik trąbą złapał muchę i ją zjadł jeszcze raz . Ale ta niesforna mucha ponownie wyleciała zadem. Słonik jeszcze raz pochwycił muchę i żeby uniknąć ponownego rozczarowania wpadł na pomysł że włoży sobie trąbkę w zad i dzięki temu cały czas będzie najedzony.

    I rzeczywiście słonik był najedzony… tylko powiedzmy sobie szczerze: Jakim kosztem?

    ***

    A tak na marginesie , trzeba być nie lada Wielkim Czarownikiem, żeby namówić słonika do chodzenia z trąbą w dupie…

  23. Sądzę, że adresatem wszelkich żalów dotyczących inwestycji w gminie powinien zostać Wójt Bystroński i może ci co na niego głosowali.
    Wójt miał większość w radzie gminy . Pana Piotra Szcześniaka rola mogła sprowadzać się do sygnalizowania problemów.
    Ponieważ wójt w każdej kadencji miał radę za maszynkę do głosowania to realizował swoje pomysły niekiedy ze szkoda dla gminy np. remonty starych zagrzybionych bud w Kalonce.
    Teraz jak nie daj Boże wygra to na tę radę nie będzie miał takiego wpływu jak w poprzednich kadencjach.
    Jednak dla dobra gminy to niech bawi swoje wnuki.

  24. Taaaaaa…. i żeby staremu się chciało robić. Tak jak przed wyborami – chodniki, Internet i co kto chce…

  25. A ja się obawiam że po wyborze Pana Szcześniaka na stanowisko Wójta wszystko będzie pięknie ….ale dla Kalonki, Kopanki i innych miejscowości gdzie mieszkają „rdzenni” mieszkańcy naszej gminy. Ja wolę wybrać Wójta który w miarę sprawiedliwie dzielił pieniądze między nas wszystkich. ( zanim „rdzenni” podniosą lament to sprawdzcie ile pieniedzy poszlo na poszczeglne sołectwa…i tak dostaliscie najwiecej.) Drodzy mieszkancy jesli nie chcecie obserwować jak rozwija sie tylko matecznik Pana Szczesniaka i jego animatorki Pani Kaminskiej, to zagłosujcie na obecnego Wójta. Niech rozwija się cała gmina, a nie podwórko zauszników Pana S.

  26. Szanowni Państwo.
    Pracuję przy wyborach od 10 lat i to nie tylko w naszej gminie, i nie tylko przy wyborach samorządowych. Dlatego kilka zdań podsumowania. Nie widzę, innego rozwiązania jak zwycięstwo Piotra, ale wszystko to przypomina mi bieg sztafety 4 X 4 (lata).
    Na pierwszej zmianie był Czarek Koryciński z Moskwy. 12 lat temu jako pierwszy odważył się i konkurował z Bystrońskim. Druga zmiana to niewątpliwie Asia Roczek. Trzecia Zbyszek Minkiewicz. Na czwartej zmianie pobiegł Piotrek Szcześniak i to on poczuje dotyk taśmy na piersiach na mecie. Ale Piotrze wszyscy z tej sztafety powinni stanąć obok Ciebie na podium. Bo bez nich byś nie wygrał. Nie zapominaj o tych osobach, ich Komitetach i ich wyborcach. Współpracujmy.
    Mam też coś dla obecnego wójta Tomasza Be. Przesyłam dedykację i piosenkę Mieczysława Fogga ” To ostatnia niedziela”.

  27. Ja jestem tylko ciekawa czy Pan Szcześniak będzie miał wystarczająco dużo czasu aby zajmować się sprawami gminy, bo tego że nie będzie się zajmował biznesami żony nikt mi nie wmówi.
    Do tej pory będąc radnym jakoś dużo tego czasu nie miał a na własny biznes owszem.

  28. Trzecia zmiana to również Joanna Roczek, Pan Zbyszek Minkiewicz pozostał już w blokach startowych po pierwszej turze.

  29. Co do Pana Wroniszewskiego to radziłbym uważać, ludzie którymi kieruje nienawiść nie wniosą nic dobrego do zycia gminy. Pan Wroniszewski może ‚uczony’ może nie, podczas jednego z ostatnich spotkań przedwyborczych pokazał jaki z niego PROSTAK mruczac pod nosem obrazilwe, i wypełnione nienawiścią komentarze dotyczace obecnych rządzących w naszej gminie. Chciałbym zwrócić uwagę wyborców, że to właśnie Piotr Szcześniak otacza się ludźmi tego pokroju. Musimy zadać sobie pytanie, czy chcemy, aby nasza gminą rządzili ludzie, którymi kieruje nienawiść? Dodam tylko, że tymi właśnie wartościami obecnie kieruje się KNP, i tutaj pytanie, czy chcecie głosować przeciwko obecniej wladzy tylko dla ideii? Czy opozycja wniesie do zycia gminy to czego oczekujecie? Proszę Was, o przemyślenie swojego wyboru, być może i ja się mylę, ale odwazam się powiedzieć, co tak naprawdę myślę.

  30. Pan Szcześniak najpierw mógłby przestudiowac mapy geologiczne, żeby nie wyrzucać pieniędzy w błoto.

  31. Chciałbym tylko zwrocic uwagę na skrajnie nieprofesjonalne zachowanie Pana Markiewicza podczas wyborów, które odbyły się 16.11. Pan Markiewicz wyszedł z przekonania, że skoro jego żona jest zastępcą przewodniczacego komisji wyborczej to wolno mu wszystko.
    Proszę Pana Markiewicza o wypowiedzenie się na ten temat.

  32. Pan Szcześniak wiele rzeczy mógłby przestudiować. Np. Ile kosztuje średnio utrzymanie kilometra drogi powiatowej zanim ogłosi że te drogi będzie przejmował. Potem będzie trzeba za to zapłacić tylko Pan kandydat nie wie ile, ale oczywiście obiecać można wszystko a potem… jakoś to będzie
    W razie czego Pani Kamińska pomoże i podpowie…

  33. Panie Pawle Wroniszewski,
    chciałbym prosić Pana o odrobione kurtazji, Pan we własnej osobie nigdy nie odważył się kandydować na wójta, być może dlatego właśnie, że nie umie się Pan publicznie wypowiadać.
    Panie Piotrze Szcześniaku, z całym szacunkiem do Pana zwracam się z prośbą o przybliżenie mi efektów Pańskiej ‚dzialanosci’ czy też może raczej obecności w Radzie Gminy w ostatniej kadencji.

  34. Pani Elu , irytujące jest to, że zarzuca Pani Szcześniakowi brak wiedzy, a tymczasem Pani wiedza jest żałosna, a do tego nie potrafi Pani logicznie myśleć. Do tej pory za ok. 10 tys. zł. dotacji za utrzymanie 1km drogi powiatowej robi to za nas gmina Brójce. Czy sądzi Pani, że dokłada do utrzymania dróg powiatowych w naszej gminie. Niechaj Pani chwilę pomyśli zanim coś napisze.

  35. Witam wszystkich,
    gorąco wierzę że w naszej gminie coś drgnęło. Że ludzie mniej lub bardziej odważnie zaczęli wyrażać swoje poglądy, że potrafią działać wspólnie mimo pewnych różnic, do których z resztą mają święte prawo. Dyskusja jest zawsze twórcza i pożyteczna. Wymiana poglądów tworzy ferment z którego wyrosną dobre owoce. Dzięki różnorodnosci kandydatów i aktywnosci ich komitetów poznałam wielu interesujących ludzi, którzy potrafią sie społecznie angażować i którym nie jest wszystko jedno. Jednomyślność wyrażanych poglądów, intelektualne odrętwienie i poddańcze posłuszeństwo, to cechy społecznosci totalitarnych. To postawa wygodna dla władzy, lecz to ślepy zaułek. Mam poczucie, ze razem zmierzamy w dobrą stronę, w stronę światła. Przykro mi jedynie, że są wśród nas osoby, które w innych ludziach upatrują jedynie najgorszych cech i niecnych motywacji. Kierują się złością, zawiscią, są podejrzliwi i wiecznie marudzą. Nie ma w nich pozytywnej energii i checi działania, a to forum traktują jako bezpieczne i bez konsekwencji miejsce do wyszydzania innych i wylewania swoich frustracji. To jednak na szczęście jest mniejszość, której należy się wspólczucie. Spróbujcie Państwo wyjść „z czarnej dziury”, zrobić coś dobrego dla innych i polubić samych siebie, a świat nabierze piękniejszych barw. Napewno poczujecie się lepiej. Do zobaczenia na wyborach.

  36. Pan Wroniszewski działał w komitecie p. Minkiewicza. Jak wszyscy wiedzą to była konkurencja p. Szcześniaka. Doprawdy, bezczelnie Pan miesza i mąci.

  37. Według pierwszych sondaży i wiadomości szeptanych mamy NOWEGO Wójta! Brawo Panie Szcześniak. Liczymy na Pana

  38. Na Facebooku pojawiła się nieoficjalna informacja, że Piotr Szcześniak wygrał zdobywając 1355 głosów. Na p.Bystrońskiego oddano 757głosów. Serdeczne gratulacje!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *