O problemach Kalonki

  • Views 2225
  • Rating 12345

W Kalonce i okolicach jest wiele nieutwardzonych dróg. Poważnym problemem jest brak odwodnienia terenu. Kalonka leży na terenie pagórkowatym. Podczas nawalnych opadów deszczu, które zdarzają się coraz częściej, woda rozmywa niżej położone drogi, zalewa ogrody i domy. Samorząd nie chce rozwiązywać tych problemów, dotyczących codziennego życia mieszkańców. Jest głuchy na głosy domagające się podjęcia szybkich i skutecznych działań. Forsuje rozbudowę skrzyżowania i budowę nowego domu kultury.

Wójt i Przewodnicząca Rady Gminy głoszą, że ta inwestycja będzie ?wizytówką gminy? lub ?bramą do gminy?. Nie zauważyli jednak tego, że rzeczywista brama do gminy powstaje na jej przeciwległym krańcu ? w okolicach Natolina, Teolina i Lipin. Tam budowane są wjazdy na autostradę i na obwodnice Nowosolnej i Brzezin i tam będzie odbywał się główny ruch samochodowy. Przejeżdżający będą oceniali gminę na podstawie tego, co w tych okolicach zobaczą.  Samorządowcy nie chcą dostrzec, że reprezentacyjne skrzyżowanie wybudowane w leżącej na uboczu Kalonce będzie jedynie bramą do Niecek.

Sprawy związane z rozbudową skrzyżowania i budową nowej świetlicy w Kalonce prowadzone są bez rozgłosu, o postępach prac mieszkańcy nie są dostatecznie informowani. A sprawy postępują dość szybko. Od wójta gminy otrzymaliśmy informację, że:
?Trwają intensywne prace związane ze stworzeniem Programu Funkcjonalno-Użytkowego, opracowaniem wniosku do złożenia w celu weryfikacji do Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego, powstają audyty energetyczne, badanie rynku w zakresie wykorzystania dofinansowania inwestycji w jak najszerszym zakresie.
W zakresie planowanej budowy świetlicy na działce gminnej (zajezdnia w Kalonce), wstrzymano prace projektowe Pani architekt Jolancie Kepler, ze względu na możliwość pozyskania gruntu od Agencji Nieruchomości Rolnych. Podjęto działania w celu pozyskania od ANR gruntu, umowa pomiędzy Gminą Nowosolna a architektem Jolantą Kepler, dotycząca wykonania koncepcji i projektu, zostanie wykonana po wskazaniu miejsca lokalizacji przedsięwzięcia.?
Jak widać działania są zdecydowane i skuteczne.

W gminie istnieją trzy projekty rozbudowy skrzyżowania. Jeden z nich nie wymagał burzenia starej świetlicy. Samorząd odrzucił go i wybrał projekt, w którym pas drogowy przechodzi przez istniejący budynek. Budowa nowej świetlicy zyskała w ten sposób ?mocne? uzasadnienie bo ?Seniorki z Kalonki?, chór męski ?Dysonans? i grupa brydżystów nie mogą zostać pozbawieni lokalu.

Trudno zrozumieć dlaczego samorząd wybrał do realizacji akurat budowę skrzyżowania i świetlicy, a nie zadania, które zaspokoiłyby potrzeby większej grupy mieszkańców.
Konieczność utwardzenia dróg nie budzi żadnych wątpliwości. To wymóg obecnych czasów. Problem braku utwardzonych dojazdów do posesji dotyczy wielu innych miejscowości w gminie Nowosolna ? Grabiny, Skoszew, Bukowca.
Budowa systemu odwodnienia na terenie o takiej rzeźbie jak w Kalonce i okolicach – Wódce, Plichtowie Małym, Skoszewach – jest niezbędna. Zaniedbania powodują tu wymierne straty materialne.
Mniej palące, choć bardzo ważne dla poprawy atmosfery w gęsto zabudowanych osiedlach jest uporządkowanie gospodarki ściekami. Poprzedni samorząd nie zadbał o stosowne uzbrojenie terenu przed lokalizacją osiedli. Obecny również unika tego problemu. Utylizacja ścieków to problem niemal całej gminy. Czyste powietrze mogło by być dobrą wizytówką gminy, lecz zdaniem samorządu lepszą będzie kolejny dom kultury. Niedługo do zapachów naszej gminy dołączy woń gnojowicy z budowanych chlewni.

Faktem jest, że rzeczywiste problemy Kalonki nie wiadomo dlaczego przegrały z budową kolejnego domu kultury. O budowę tego domu od wielu lat zabiegała obecna przewodnicząca Rady Gminy Małgorzata Kamińska -Bruszewska, a teraz jest mocno zaangażowana w powstawanie projektu budynku. Uzasadnione jest pytanie, czy aby nie chodzi o stworzenia miejsca dla kultywowania pamięci o dorobku znanego artysty Wojciecha Bruszewskiego. Takie ośrodki promowania dorobku swoich sławnych mężów mają Elżbieta Penderecka czy Elżbieta Dzikowska.

Zakres obowiązków lokalnego samorządu jest szeroki. Określa go rozdział 2 ustawy o samorządzie gminnym z 8 marca 1990 roku. W artykule 7 tej ustawy wymieniono główne zadania samorządu. Są to działania na rzecz ochrony środowiska, wody, dbałość o stan dróg. Dobry samorząd powinien realizować te cele, bo one decydują o jakości życia mieszkańców i atrakcyjności gminy dla gości i ludzi, którzy będą chcieli się w niej osiedlić. Dobry samorząd powinien umieć ustalić właściwe priorytety i realizować w pierwszej kolejności zadania niezbędne, wpływające w istotny sposób na warunki życia mieszkańców.

Nasz obecny samorząd coraz bardziej rozczarowuje. Widzimy, że kontynuuje politykę inwestycyjną poprzedniego samorządu, który stawiał pomnikowe obiekty, mające przynieść chwałę wójtowi i radnym. Nie realizowano inwestycji mało efektownych, ale niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania gminy, poprawiających warunki życia mieszkańców.

Nastąpiły zmiany osobowe, ale sposób traktowania potrzeb mieszkańców nie uległ zmianie.


4 thoughts on “O problemach Kalonki

  1. Droga Pani Zosiu,
    zaszczyca mnie porównanie do Elżbiety Pendereckiej, która jest niezrównanym wsparciem dla swego sławnego męża. Profesor Wojciech Bruszewski jako jeden z pierwszych polskich przedstawicieli videoartu, choć nie jest tak znany jak wspomniany kompozytor, to jednak odnotowuje sie w światowej czołówce awangardowego ruchu artystycznego lat 70 i 80 . Jego twórczość prezentowano w licznych muzeach i galeriach w całej Polsce oraz w Wiedniu, Barcelonie, Berlinie, Londynie, Amsterdamie, Waszyngtonie, Nowym Jorku, Sao Paulo, Tokio, Sydney, Zagrzebiu, Reykiaviku. Reprezentował Polskę na kultowej wystawie Polska-Paryż w Centrum Pompidou. Brał udział w prestiżowych wystawach w „Dokumenta 6 i 8”, gdzie młodzi artyści kreowali wizerunek nowoczesnej i intelektualnej Polski łamiąc stereotyp przaśnego kraju z Europy wschodniej NA DŁUGO PRZED UPADKIEM MURU BERLIŃSKIEGO. Wojciech Bruszewski był też stypendystą DAAD, członkiem międzynarodowego stowarzyszenia Kunstler Gremium. Był wspólzałożycielem i jednym z filarów słynnej na całym świecie grupy „Warsztat Formy Filmowej”, współorganizatorem i prezesem”Konstrukcji w Procesie”, międzynarodowej inicjatywy artystycznej, której pierwsza edycja odbyła się w Łodzi.
    Oprócz pracy naukowej i artystycznej Wojciech Bruszewski z pasją oddawał się działaniom na rzecz promocji Łodzi. Nasze wspólne filmy i wydawnictwa były publikowane w 5 lęzykach. Film „Łódź – miasto kultury” wspierający starania Łodzi o uzyskanie tytułu Stolicy Kultury Europejskiej 2016 , dziewięciokrotnie zdobył I miejsce na międzynarodowych festiwalach, a następnie Grand Prix- jako najlepszy na swiecie film promujący państwa, miasta i regiony w 2008r. Właśnie dlatego m. inn. w ubiegłym roku pośmiertnie odznaczono mojego męża „Odznaką za zasługi dla miasta Łodzi” .
    Jak sądzę nazwanie jakiegoś domu, czy raczej domku kultury imieniem Wojciecha Bruszewskiego wstydu by Kalonce, ani gminie Nowosolna nie przyniosło. Taką myśl rzucił kiedyś ktoś żartobliwie- jeszcze za życia męża- podczas spotkań grupy rozwoju miejscowości , która już w 2008 roku ubiegała się w starostwie o przebudowę niebezpiecznego skrzyżowania w Kalonce, oraz o stworzenie jakiegoś cywilizowanego miejsca integracji mieszkańców, którzy działając społecznie spotykali sie wyłącznie po domach( w owym czasie, jak i dziś, budynek starej szkoły nie miał ogrzewania). W owym czasie, takze społecznie, studenci meża przygotowali inwentaryzację terenu i pierwsze koncepcje i projektu swietlicy.
    Szanowna Pani Zosiu,
    przepraszam za tę przydługą wypowiedź, ale… przyznam, ze poczułam się sprowokowana.
    Istotą sprawy jest jednak to, że w żadnym wypadku moje, a właściwie nasze ( mieszkańcy kalonki, Wódki, Dąbrówki, Kopanki, Borchówki, Niecek)dążenia do stworzenia w Kalonce ucywilizowanego miejsca w którym , nie zapominajmy, kilka godzin dziennie spędzają małe dzieci a ciągle aktywne osoby starsze realizują swoje pasje i zainteresowania nie mają ABSOLUTNIE ŻADNEGO OSOBISTEGO PODTEKSTU. Sugerowanie, jakoby moje zaangażowanie w tę sprawę było powodowane chęcią upamiętnienia Wojciecha Bruszewskiego jest, przepraszam, absurdalne. Prace Wojciecha Bruszewskiego są w kolekcjach wybitnych placówek kultury o międzynarodowej renomie jak Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Zamek Ujazdowski w Warszawie, Muzeum Sztuki w Łodzi, Bunkier Sztuki w Krakowie i wielu innych galeriach i kolekcjach. Moja prywatna kolekcja cieszy się ustawicznie zainteresowaniem kolekcjonerów i znawców sztuki. Tak wiec, zapewniam: „Kącik pamięci Wojciecha Bruszewskiego” w świetlicy w Kalonce, choć byłby niewątpliwie miłym akcentem lokalnego patriotyzmu, nie jest konieczny dla zachowania pamięci o zmarłym artyście.
    Zawsze z szacunkiem podchodząc do Pani społecznego zaangażowania dziękuję za przypomnienie osoby mojego męża .
    Małgorzata Kamińska-Bruszewska

    1. Wypada mi jedynie podziękować za przedstawienie postaci tego znanego artysty mieszkańcom gminy Nowosolna.
      Artykuł był jednak na temat problemów gminy i oczekujemy, że Pani, jako przewodnicząca Rady Gminy Nowosolna udzieli wyjaśnień na temat tych inwestycji.

  2. Wysoko cenię i bardzo dobrze wspominam Wojtka, wiele godzin przegadaliśmy i mam nadzieję, że sympatia była obustronna. Myślę jednakże, że był on również człowiekiem praktycznym i rozsądnym i gdyby miał zdecydować o tym czy budować w pierwszej kolejności obiekt podnoszący standard grającym w brydża czy też budowę ulic, którymi kilka razy dziennie przejeżdżają ich mieszkańcy w kurzu czy błocie, to jego wrażliwość społeczna byłaby chyba po stronie budowy tychże ulic. Mieszkańcy 20 lat po zamieszkaniu tutaj i płaceniu wysokich podatków, obietnicach w kolejnych trzech kampaniach wyborczych, maja prawo oczekiwać od władzy, że wreszcie weźmie pod uwagę ich prawdziwe preferencje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *