Odezwa Wójta Gminy Nowosolna do mieszkańców

  • Views 8332
  • Rating 12345

Szanowni Państwo, Mieszkańcy Gminy Nowosolna!

Każdy z nas chce, by gmina, w której mieszkamy miała nowe drogi wraz z wygodnymi chodnikami i oświetleniem.  Marzymy o nowym boisku, placu zabaw dla dzieci, nowej świetlicy. Zależy Nam na bezpieczeństwie, pięknym otoczeniu i rozwoju naszej gminy.

Każdy z nas może mieć ogromny wpływ na poprawę jakości życia w naszej gminie. Każdy z nas może podnosić standardy otoczenia, w którym mieszkamy.

 Na wszystkie inwestycje potrzeba pieniędzy. Podstawowym i największym źródłem dochodu w każdej gminie jest wpływ z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT). Ponad 37 % naszych podatków zasila budżet Gminy Nowosolna, co wynosi średnio ok.1200 zł rocznie od każdego mieszkańca (na podstawie danych z Łodzi).

 Gmina jest więc bogata bogactwem swoich mieszkańców.

 To m.in. z tych pieniędzy możliwa jest później rozbudowa infrastruktury (dróg, chodników, kanalizacji, oświetlenia itd), utrzymanie szkół i przedszkoli czy przygotowanie atrakcyjnej oferty sportowej i kulturalnej.

 W naszej gminie wpływy z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) to niebagatelna kwota ponad 7,5 miliona złotych zł, a cały  dochód gminy to kwota ok. 19 milionów złotych. Im większe wpływy z PIT-u, tym więcej samorząd może wydać na zaspokojenie potrzeb swoich mieszkańców.

 Chcemy decydować o wydatkach w gminie? Zostawmy tu swoje podatki!

 Według ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, roczne PIT-y powinny być składane w  urzędzie skarbowym według miejsca zamieszkania, a nie zameldowania.  Jest to obowiązek, o którym tysiące podatników zwyczajnie nie wie i tym samym zasila kasy innych gmin.

 Nie finansujmy drogi czy szkoły, z których nie będziemy korzystać!

 Nawet jeśli nie mamy meldunku, możemy przyczynić się do zwiększenia budżetu gminy, w której mieszkamy i mieć decydujący wpływ na to, na co zostaną przeznaczone nasze pieniądze.

 Jak to zrobić?

1.wskaż w zeznaniu rocznym (PIT), jako miejsce zamieszkania: Gminę Nowosolna,  a jako właściwy urząd skarbowy ? Urząd Skarbowy Łódź Widzew,

 Urząd Skarbowy Łódź-Widzew

Adres: Papiernicza 7, Łódź

Telefon: 42 275 08 00

 2.zaktualizuj swoje dane wypełniając druk  ZAP3 (dla osób nie prowadzących działalności gospodarczej) lub CEIDG-1 (dla osób prowadzących samodzielnie działalność gospodarczą). Złożenie tego dokumentu nie podlega żadnym opłatom skarbowym. Formularze zgłoszenia aktualizacyjnego dostępne są w każdym urzędzie skarbowym. Możesz pobrać je także tu: ZAP3  CEIDG-1

 Płacenie podatków w miejscu zamieszkania to także wygoda ? chociażby w razie ewentualnej kontroli rocznego zeznania podatkowego, kiedy to do urzędu trzeba stawić się osobiście.

 Meldunek to większy wpływ na decyzje gminne!

 Oczywiście większy wpływ na decyzje gminne będziemy mieli meldując się w Gminie Nowosolna. Meldunek w miejscu zamieszkania może nam ułatwić życie. Dużą korzyścią jest to, że nasz urząd znajduje się bliżej nas. Szybciej i łatwiej załatwimy swoje sprawy. Mamy większy wpływ na swoje otoczenie ? bez dodatkowych starań możemy brać czynny udział w wyborach do władz lokalnych. Ponadto gmina wie o naszym istnieniu i uwzględnia nas w swoich planach dotyczących rozwoju.

 Meldując się – przyczyniamy się do rozwoju gminy, a rozwój Gminy Nowosolna to nasz wspólny interes i odpowiedzialność. Nie twórzmy ?martwych dusz?. Meldujmy się i decydujmy o naszej wspólnej przyszłości.

Sprawy meldunkowe prowadzi USC Nowosolna, ewidencja ludności, dowody osobiste, II piętro, pok nr 16, tel.: 42 648 41 08 w. 26, 42 648 49 01

  Do zameldowania potrzebne są następujące dokumenty:

  1.wypełniony formularz „Zgłoszenie pobytu stałego” (pobierany w Biurze Obsługi Klienta, lub poniżej w plikach do pobrania)

2.dokumenty będące tytułem prawnym do lokalu (nieruchomości) np. odpis księgi wieczystej, aktu notarialnego, postanowienia sądowego, umowy najmu (do wglądu)

3.dowód osobisty osoby dokonującej zameldowania i osoby mającej tytuł prawny do nieruchomości (do wglądu)

4.odpis skrócony aktu urodzenia dla osoby małoletniej jeśli nie został sporządzony w USC Nowosolna (do wglądu)

5.zawiadomienie o nadaniu numeru porządkowego nieruchomości nowo zabudowanej – do wglądu (informacja jak je uzyskać dostępna TUTAJ)

6.osoba wymeldowana przedstawia poświadczenie wymeldowania z poprzedniego miejsca pobytu stałego

Pamiętajmy, że dobro Gminy Nowosolna to nasze wspólne dobro. Razem możemy zmieniać oblicze naszej gminy i być współautorami tych zmian.

 Wójt Gminy Nowosolna

Piotr Szcześniak

źródło: http://www.gminanowosolna.pl/aktualnosci/szanowni-panstwo-mieszkancy-gminy-nowosolna.html


62 thoughts on “Odezwa Wójta Gminy Nowosolna do mieszkańców

  1. Do płacenia podatków w gminie Nowosolna zniechęca przerost wydatków na administrację. Mieszkańcy nie będą płacić podatków po to, by ich pieniędzmi opłacać armię urzędników. Urząd to nie przechowalnia. Od wyborów minęło już kilka miesięcy i, jak na razie, nie widać pozytywnych zmian w ilości i strukturze zatrudnienia w gminnych instytucjach. Reformy trzeba zacząć od siebie.
    Zdaję sobie sprawę, że pracownicy mają umowy i ich rozwiązanie może być kosztowne. Ale Urząd ma też dwóch (!) radców prawnych. Proponuję, by wójt zadał im pracę domową pod tytułem „Jak zredukować zatrudnienie minimalizując koszty”. Zostawiłbym w pracy tego, który wskaże dobry sposób. Drugi etat bym zlikwidował. I tak kolejno w dół, aż osiągnęlibyśmy rozsądne zatrudnienie.
    Przypominam, że w gminie Brzeziny jest dużo mniejszy budżet, a gmina ta dofinansowuje mieszkańcom wodę, dofinansowała budowę przydomowych oczyszczalni ścieków i przygotowuje się do dofinansowania instalacji solarnych. Kiedyś proponowałem, by nasi samorządowcy poszli tam na praktyki, a dopiero nauczeni, jak gospodarować publicznym groszem, zaczęli rządzić w gminie Nowosolna. Wydaje się, że jest to nadal aktualne.

  2. Jestem tego samego zdania, czemu wyraz dawałem wielokrotnie w artykułach i komentarzach na łamach tej gazety. Czy to się komuś podoba czy też nie, największa cześć dochodów gminy pochodzi z niewielkiego obszaru osiedla w Kalonce, które od kilkunastu lat jest zamieszkałe przez ludzi o bardzo wysokich dochodach z pracy. W większości mieszkają tam znani i bardzo znani lekarze, prawnicy, prezesi firm, profesorowie. Od podatku PIT płaconego przez nich do budżetu gminy trafia nie 1200zł. rocznie, a co najmniej 10 razy tyle. Ich dzieci nie korzystają z ogromnych nakładów na szkoły, w sporej części nieuzasadnionych, bo z Kalonki jest znacznie wygodniej dojechać do Łodzi niż do Skoszew, Lipin czy tym bardziej Wiączynia. Poprzedni wójt wykonał projekt budowy dróg osiedlowych, a tym samym zasiał nadzieję. Pan zdaje się wycofuje się z tego pomysłu rakiem, chociaż pieniądze za prace projektowe zostały już zapłacone. Panie wójcie jeżeli Pan zaniecha tego projektu lub odłoży go na nie wiadomo kiedy, to jak mi wiadomo, wielu z tych podatników wskaże m. Łódź jako beneficjenta ich podatków. Uważają, że kilkanaście lat brodzenia po błocie, w sytuacji gdy posłusznie płacili bardzo wysokie podatki to dostateczny okres na to, żeby ich potrzeby zostały zauważone. W przypadku gdy jednak rozpoczął pan realizację tego projektu to zapewniam, że nikt z nich nie będzie domagał się dodatkowej korzyści w postaci zapłaty za wąski pasek ziemi za ogrodzeniem. A jeśli tacy się znajdą to proponuję zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej.

  3. Proszę Państwa, wcześniejsze komentarze straszą wizją, że mieszkańcy nie będą płacić podatków lub że zaprzestaną ich płacenia ze względu na działania Urzędu Gminy, które nie spełniają ich oczekiwań. Wizja rzeczywiście straszna, ale pragnę przypomnieć Państwu, że obowiązek płacenia podatków ze względu na MIEJSCE ZAMIESZKANIA, a nie zameldowania wynika z uchwały o podatku dochodowym od osób fizycznych. I jest to OBOWIĄZEK, a nie przywilej. Zasilanie budżetu innej gminy w sytuacji, w której mieszkamy w Gminie Nowosolna jest zwyczajnym BRAKIEM WIEDZY, a nie narzędziem wywierania presji na władzę.
    Ja oczywiście rozumiem, że oczekuje się od nowego wójta radykalnych rozwiązań i szybkich decyzji i wszyscy, którzy płacą te podatki mają prawo tego oczekiwać, ale dajmy człowiekowi czas.
    Jakim cudem można zmienić radykalnie gminę w kilka miesięcy (a dokładnie w niecałe trzy) po kilkunastu latach zaniedbań i złej gospodarki?
    Wybraliśmy nowego wójta zdecydowaną większością głosów, więc doradzajmy mu, pomagajmy i nie zaczynajmy od krytyki. Pozwólmy mu działać. W każdy wtorek wójt jest otwarty na spotkania z mieszkańcami. Przyjdźmy i rozmawiajmy. Zadajmy mu pytania, które najbardziej nas nurtują. A może po prostu zróbmy listę takich najbardziej newralgicznych pytań, które opublikujemy na łamach „Co u nas” i poprosimy o rzeczową odpowiedź. Nie sądzę, żeby wójt, który wydaje się być człowiekiem otwartym, odmówił.
    A wracając do podatków, stosujmy się po prostu do przepisów prawa i wypełniajmy NASZE OBOWIĄZKI WZGLĘDEM MIEJSCA, W KTÓRYM MIESZKAMY, bo apel wójta dotyczy naszej niewiedzy wynikającej z nieznajomości podstawowych zagadnień bezpośrednio nas dotyczących.

    1. Panie Krzysztofie, nikt nie straszy tylko stanowczo deklaruje że nie ma ochoty przekazywać własnych pieniędzy na źle zarządzających urzędników. Co do pańskiego straszenia Nas „obowiązkami” napomknę jedynie że konstytucja mówi że „Władza zwierzchnia należy do Narodu” w art.4. oraz że „Rzeczpospolita jest dobrem wszystkich obywateli” w art.1…nie należy zatem do urzędników, nawet tych z „groźnymi pieczątkami” skarbówki.
      Każdą władze można odwołać..także przed terminem wyborów. Szczególnie jeśli nie spełnia postulatów i obietnic, dzięki którym została wybrana. Gwarantuje, że w małej gminnej społeczności odpowiedzialność nie rozmywa się tak bardzo jak „odpowiedzialność władz centralnych”.
      Pisząc to, oczywiście wierzę, że realna ocena nastąpi „dopiero” w zbliżającym się marcu..

      1. Pewnie, odwołajmy wójta po trzech miesiącach. Jak on mógł nie zreformować gminy w tak długim czasie jak 90 dni. Skandal!

        1. „Zreformować”? Po prostu należy zwolnić nadmiar osób pracujących w urzędzie oraz w organach podległych. Niestety istnieje sporo wakatów niepotrzebnych lub dublujących się, a powstały jedynie celem zaspokojenia polityki poprzedniego wójta. Prawdopodobnie chodzi o kilkadziesiąt osób, co w rocznym rozrachunku da oszczędność oscylującą wokół milina złotych.
          To są decyzje niepopularne społecznie. Rozumiem to. Jednak rozumieć musimy, że notujemy coroczny deficyt na podobną kwotę, a infrastruktury z prawdziwego zdarzenia jak nie było tak nie ma.Czy to jest sprawiedliwe? Pewnie sprawiedliwe społecznie ale ja niestety tej „społecznej sprawiedliwości” za sprawiedliwość nie uznaję.
          Przykre, że takie wytrychy słowne rządzących są fundamentem grabieży Polaków już od dziesięcioleci. Trudno, obyśmy tylko, w imię takich wytrychów, nie musieli w najbliższej przyszłości toczyć wojny…bo 13,14 pensje, premie dla złych zarządów państwowych spółek, 100tyś armię w której pod bronią może 30tyś, kolejne podniesienie wieku emerytalnego itp,itd….z pewnością przełkniemy! Prawda? „Wolnościowcy demokraci”?!

          1. Jaka to sprawiedliwość społeczna, gdy etatami obdarowani są tylko nieliczni? To raczej jaskrawy przykład niesprawiedliwości. Sprawiedliwym społecznie jest zdjęcie tego ciężaru z pozostałych członków społeczności gminy.
            Chodzi tu, jak Pan szacuje, o milion zł wydawany niepotrzebnie każdego roku.
            Przecież tych oszczędności powstałych po ograniczeniu wydatków na przerosty administracji starczyłoby i na budowę dużej świetlicy w Kalonce, i nawet na budowę mniejszych obiektów w innych sołectwach.

            1. I to zaledwie wciągu jednego roku. Jest o co walczyć. I takie stanowisko winno przyświecać wszystkim radnym, nawet tym z komitetu obecnego wójta. Solidarność członków tegoż komitetu winna się zakończyć wraz z kampanią wyborczą, a teraz wszyscy powinni kontrolować prace wójta w interesie wyborców, bo zgodnie z ustawą o samorządności taka właśnie jest rola radnych. Drodzy koledzy i koleżanki z Rady, przeczytajcie ten fragment ustawy.
              Serdecznie Was wszystkich pozdrawiam.

  4. Wydaje mi się, że jest Pan w błędzie, chyba że prawnicy miasta stołecznego to straszni gamonie przyzwalający prezydent Warszawy na akcję „Gdzie zarabiasz tam płać podatki”.

    1. Nie jestem w błędzie. Dotyczy to ludzi zameldowanych poza Warszawą , ale mieszkających i pracujących w Wawie. Jeśli ktoś pracuje w Warszawie, ale mieszka w Brzezinach, a zameldowany jest w Łodzi, to płaci podatki w Brzezinach, a nie w Warszawie. I to wynika z ustawy i to jest obowiązkiem podatnika.

  5. zachęcam do lektury;
    – § 11?12 rozporządzenia Ministra Finansów z 22 sierpnia 2005 r. w sprawie właściwości organów podatkowych (Dz. U. z 2005 r. nr 165, poz. 1371 ze zm
    – art. 17 i 61 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. ? Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 749

  6. W naszej gminie mieszkają mądrzy mieszkańcy znający swoje prawa i obowiązki i zapewniam Panów,że będą płacili podatki.Nie będę na tym forum rozpisywał się ilu i kogo ma zatrudniać Wójt, nie będę go pouczał jak niektórzy usiłują już to robić.A dopiero minęło praktycznie 6-7 tygodni jego urzędowania. Nie będę wyznaczał w jakiej kolejności i jakie programy i inwestycje ma realizować.Rada Gminy jest organem nadzorczym nad działalnością Wójta.Rada gminy przyjęła budżet,który przedstawił Wójt, na bieżąco zapewne kontrolować będzie jego wykonanie i to ona po roku udzieli Wójtowi lub nie absolutorium z tytułu wykonania budżetu.Pozwólcie Wójtowi pracować.
    Pozwólcie Państwo,że odniosę się jeszcze do jednego wpisu – propozycji Pana Radnego G.Grzelińskiego. Cytuję :A jeśli tacy się znajdują to proponuję zastosowanie odpowiedzialności zbiorowej.
    Sz.Panie
    Jakie szczęście,ze żyjemy w wolnym i demokratycznym kraju o ustroju gdzie taka odpowiedzialność nie istnieje.Zasada ta czyli odpowiedzialność zbiorowa za czyn jednostki to zasada stosowana przez rządy totalitarne, np. faszyzm .Czy mam dalej pisać?

    1. Też odniosłam takie wrażenie, że niektórzy trochę się zagalopowali.

    2. Treść wypowiedzi droga Pani jest taka, że nie jest do pogodzenia sytuacja gdy nawet niewielka grupa mieszkańców, pragnie uzyskać społecznie nieuzasadnione korzyści: mieć wygodny dojazd, podnieść wartość swojej nieruchomości, a jeszcze „skubnąć” gminę na 1-2 tys. zł.. za 30-40 m2 nieużywanej części swojej nieruchomości. Korzyść dla takich jest niewielka, natomiast w skali całej gminy, jeśli pozwolimy na taki proceder, będą to ogromne wydatki, które ograniczą możliwości budowy innych dróg. Określenie „Odpowiedzialność zbiorowa” powinien był ująć w cudzysłów, sądziłem jednakże, iż dla inteligentnych czytelników będzie to oczywiste bowiem za moją „odpowiedzialnością zbiorową” nie idą kary utracenia wolności czy jeszcze dotkliwsze.
      Pozdrawiam

      1. Dla inteligentnych czytelników jest oczywiste,że chce Pan ograniczyć ich prawa które daje im Konstytucja i polskie ustawodawstwo.Nikt tutaj na forum
        nie kwestionuje idei zrzeczenia się kawałka ziemi pod drogę,ale ja również nie zgadzam się z warunkiem jaki Pan stawia,jak dwóch, czy trzech mieszkańców nie zgadza się na bezpłatne przekazanie kawałka ziemi pod drogę to my wam jej nie wybudujemy. To jest ta odpowiedzialność zbiorowa,którą Pan tak preferuje.I jeszcze jedno proszę się skupić na meritum sprawy, a nie oceniać czy ktoś jest inteligentny bardziej lub mniej.Nie ma Pan do tego prawa.Takimi ocenami sam Pan wydaje opinię o sobie.

        1. Co by nie mówić, to zawsze lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć. Inteligencja jest niezbędna by dojść do porozumienia gdyż pozwala zrozumieć argumenty przeciwnej strony, jak i w ogóle całą sytuację. Większość właścicieli posesji zrzeka się tego paska ziemi żeby mieć porządną drogę jak najszybciej. A opór nielicznych, w imię konstytucyjnych praw o własności, niweczy wszystko. Czy to jest według Pani mądre postępowanie?

          1. Niczego nie niweczy,proszę tak nie pisać.Jeżeli są mieszkańcy,którzy nieodpłatnie przekazali swój teren pod drogę to należy im serdecznie podziękować.I nie biadolić,nie stawiać innym warunków, tylko dalej robić swoje zgodnie z prawem.I to jest według mnie mądre i inteligentne postępowanie.

            1. Inteligentnie będzie w pierwszej kolejności budować drogi, gdzie wszyscy mieszkańcy zrzekli się rzeczonych ułamków gruntu. Inteligentni mieszkańcy wprowadzą społeczny bojkot osób które łamią warunek zrzeczenia się tegoż „majątku” i powodują zaniechanie inwestycji.
              Tak określimy proste i czytelne zasady których łamanie powodować będzie określone skutki..
              Zezwolenie na precedens, czyli wyłam od reguły, powodować może odwoływanie się kolejnych „cwanych” do przepisów prawa i „wolności i demokracji”.
              Oczywiście ,ja tak to widzę. Nie jestem jednak przekonany czy uda się takie postępowanie wprowadzić w życie nie łamiąc kolejnych przepisów, które stoją na straży „sprawiedliwości społecznej”.

            2. Szanowni Państwo
              Większość mieszkańców ulicy Bukowej to osoby zamieszkujące przy tej ulicy od dziesiątek lat (przynajmniej 20). ZAKUPILI! (NIE DOSTALI!, NIE UKRADLI!) swoje działki albo od gminy albo od rolników. Ktoś kiedyś świadomie wytyczył działki i ulicę Bukową między nimi. Mieszkańcy wybudowali swoje domy i ogrodzenia według ZATWIERDZONYCH w gminie projektów. O utwardzenie drogi starają się przynajmniej od kilkunastu lat. Od co najmniej 20 lat płacą podatki czy to pit, czy od nieruchomości. I oto nagle okazuje się, że zaistniała potrzeba poszerzenia drogi przed jej utwardzeniem. Moim skromnym zdaniem w XXI wieku, w tak bogatej gminie jak nasza, oskarżanie mieszkańców Bukowej o chęć uzyskania „społecznie nieuzasadnionej korzyści” jaką ma być asfaltowa droga jest niestosowne. Czytałam już tu wypowiedzi, że mieszkańcy chcą się wzbogacić albo „”skubnąć”” gminę. Żądacie Państwo od emerytów aby oddawali swoją ziemię za darmo i jeszcze na własny koszt przesuwali ogrodzenia. Tymczasem w gminie odbywają się przejęcia gruntu na mocy tzw. specustawy http://counas.p9.pl/egzekucja-w-asyscie-policji/ a Państwo namawiacie władzę do stosowania szantażu wobec obywateli. Może zamiast rzucać kalumnie pod adresem ludzi, którzy chronią swoją własność, antagonizować społeczeństwo warto wskazać tańsze technologie budowy dróg (może wykorzystać eksperymentalnie te właśnie technologie przy budowie ulicy Bukowej), a od mieszkańców ODKUPIĆ grunty (jak się je kiedyś sprzedało i 20 lat pobierało od nich podatek gruntowy)na mocy specustawy. Tu link do artykułu o drodze utwardzonej spoiwem hydraulicznym http://www.naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,392721,polska-technologia-do-budowy-wiejskich-drog.html .

            3. Odrębnym tematem jest zadośćuczynienie jeśli w obrębie spornego kawałka drogi znajduje się ogrodzenie lub inne „obiekty budowlane ” stanowiące własność mieszkańca. Logicznym jest oczekiwanie zapłaty przez gminę nakładów koniecznych do np. przeniesienia ogrodzenia,budowy nowego itp.
              Swoją drogą, rozmawiając o ul.Bukowej. Jechałem tą drogą parokrotnie i nie zauważyłem potrzeby wyburzania itp. aby przejazd był komfortowy i bezpieczny. Nie znam też szczegółowej struktury własności widocznego pas drogi ale miejsca tam dużo.
              Oczywiście urzędy potrafią powoływać się na bezduszne przepisy, w których zdrowy rozsądek, przesuwany jest na bardzo daleki plan…

            4. Pani Małgorzato, Marzeno i panie mieszkańcu, jaką Waszym zdaniem decyzję powinien podjąć sprawiedliwy wójt o „bardzo szerokim spojrzeniu”. Musi podjąć tenże wójt decyzję budowy jednej z dwóch dróg Bukową czy ulicę X.
              Ulica Bukowa znajduje się w sąsiedztwie zamieszkania wójta, niektórzy jej mieszkańcy oprócz porządnej, odwodnionej drogi chcą dodatkowo zarobić na sprzedaży gminie ziemi leżącej poza ich ogrodzeniem.
              Ulica X leży w innym sołectwie niż miejsce zamieszkania Pana wójta, jej mieszkańców usatysfakcjonuje radość z posiadania drogi na której nie będą tonąć w błocie, z radością przekażą nieodpłatnie kawałek ziemi za płotem. Dodam jeszcze, że zamieszkują tutaj tak samo długo jak mieszkańcy Bukowej.
              Odpowiedź na to pytanie, Drodzy Państwo, wskaże na to czy Wasze spojrzenie na gminę jest choćby odrobinę szersze niż szerokość ul. Bukowej.
              Pozdrawiam

          2. Pani Joanno, wydaje mi się, że trafiliśmy na lobbystów z ul. Bukowej, którzy zamiast zastanowić się nad sposobem przekonania swoich cwanych sąsiadów, w imię świętego prawa własności chcą stworzyć niebezpieczny precedens.

            1. Myślę, że należy uznać prawo własności gwoli szybszego osiągnięcia porozumienia.
              Do tej pory mieszkańcy zrzekali się tego małego kawałka gruntu przy powstawaniu większości asfaltowych dróg w gminie.
              Być może problem da się rozwiązać prawnie w sposób satysfakcjonujący dla wszystkich. Myślę o różnych formach partnerstwa publiczno- prawnego. Niestety mam o tym dość mgliste pojęcie, ale prawnicy w gminie mogą tu pomóc.

              Drodzy sąsiedzi, nie kłóćmy się i nie obrażajmy wzajemnie. Szukajmy dobrego rozwiązania tego problemu.

    3. Już kiedyś proponowałem, wtórując po wybitnym chińskim filozofie Konfucjuszu;
      „Naprawę państwa, należy zacząć od naprawy pojęć”..
      Kiedy „mieszkaniec” rzuca z taka łatwością -izmami jak totalitaryzm i faszyzm zaproponuje Mu uczciwe, wobec Siebie szczególnie, zgłębienie tematów.
      Jego szczere oburzenie, choć chwalebne w zamiarze, charakteryzuje naiwność lub brak kontaktu z rzeczywistością.
      Łatwiej zarzucić te „nikczemne” -izmy Panu radnemu, który akurat próbował zmobilizować społeczność lokalną do pracy organicznej(wpływu na sąsiadów), niż spostrzec przejawy „odpowiedzialności zbiorowej” stosowanej w naszym umiłowanym kraju.
      Czym jest przymus ubezpieczeń np.OC? Proszę powiedzieć, czy sprawiedliwe jest obciążanie człowieka obowiązkiem składki ubezpieczenia kiedy całe życie nie miał stłuczki? Inny, pirat drogowy tłucze na lewo i prawo ale hej,ubezpieczenie pokryje odszkodowanie..
      Przymus ubezpieczeń emerytalno-zdrowotnych jest równie sprawiedliwy. Jeden pracownik, przez całe życie zawodowe zmuszony jest płacić składkę, choć brał zwolnienie i zasiłek sporadycznie lub wcale, przechodzi na emeryturę i przykładowo,wkrótce umiera. Inny zaś, każdą okazje wykorzysta by lekarz wystawił L4 i byczy się za pieniądze ZUS, przechodzi na emeryturę i żyje długo i szczęśliwie…Jeszcze bardziej „sprawiedliwy społecznie” jest stosunek składek i czasu pracy między „zwykłym pracownikiem” i tym mundurowym, a najlepiej „tajniakiem” jak agent Tomek. Emerytury dla 35 latków to wszak wynik umowy społecznej i za sprawiedliwe uznane być muszą…?
      Oczywiście wzrastająca wysokość składek, zawłaszczenie środków OFE(też przymusowego) wynikające z już dokonanego, faktycznego bankructwa ZUS nie obciąży kolejnych pokoleń w imię „odpowiedzialności zbiorowej”..?
      Embargo gospodarcze, będące wynikiem polityki jednych, nie obciąża drugich? Właściwie gdyby się tak dłużej zastanowić to większość nakazów i zakazów jest pośrednio formą odpowiedzialności zbiorowej. Leki na receptę..margines by się może tym truł ale obowiązkiem posiadania recepty przed zakupem leku objęto wszystkich. Posiadanie broni.. gdzie ktoś istotnie zapomniał, że to człowiek zabija, nie sama broń. Z naszego gminnego podwórka przykładem może być przerost zatrudnienia w instytucjach publicznych czyli utrzymanie części osób, bierze na siebie zbiorowość..Odpowiedzialność za siebie, innych bywa często aktem słusznym i koniecznym ale nie w przypadkach wyżej przytoczonych..
      Proponuje by każdy, szczególnie walczący w imię „wolności”, zapoznał się ze znaczeniem tego słowa. Powinien też się zastanowić, czy łączenia słowa wolność, ze słowem demokracja, wychodzi zawsze na korzyść tego pierwszego..

      1. Szanowny Panie wybiórczy

        Jakkolwiek by nie porządkować pojęć to prawo jest prawem i jakie by nie było, sprawiedliwe czy też nie, należy się do niego stosować. Prawo porządkuje życie, obyczaje i zapobiega anarchii.

        Pozdrawiam

        1. „Złe prawo, nie jest prawem.”- Św.Tomasz z Akwinu
          „Zło zwycięża, gdy dobrzy ludzie nic nie robią”- Edmund Burke
          W kraju, z historią jak nasza, te słowa nabierają szczególnego znaczenia..
          „Żadna namiętność nie odziera umysłu równie skutecznie ze wszystkich władz działania i myślenia co strach” -E.Burke
          „Nie lękajcie się..”- Jan Paweł II

      2. Sz.Panie – wybiórczy –

        To nie kto inny tylko Konfucjusz – praworządność – przedstawia jako jedną z pięciu podstawowych cnót.

  7. Rubryką, która pojawia się we wszystkich bez wyjątku drukach PIT 2014, jest „B. DANE IDENTYFIKACYJNE I AKTUALNY ADRES ZAMIESZKANIA, w którą należy wpisać swoje dane. Zgodnie z art. 25 Kodeksu Cywilnego miejsce zamieszkania to miejscowość, w której dana osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu, i w której znajduje się ośrodek jej osobistych oraz majątkowych interesów. Aby więc można było uznać jakiś adres za adres miejsca zamieszkania, muszą zostać spełnione łącznie dwie przesłanki: podatnik musi fizycznie przebywać w danej miejscowości i nie może tego czynić okazjonalnie.
    W praktyce zdarza się jednak, iż nawet w oparciu o owe kryteria ustalenie miejsca zamieszkania bywa dość skomplikowane – zwłaszcza, kiedy podatnik pracuje w innej miejscowości np. po 10-12 godzin na dobę niż miejscowość, w której mieszka ze swoją rodziną (dojeżdża żeby spędzić w domu noc i weekendy). W takiej sytuacji rozstrzygnięcie, gdzie faktycznie znajduje się ośrodek interesów życiowych podatnika, warto scedować na przedstawiciela fiskusa i przed złożeniem rocznego rozliczenia 2014 upewnić się, czy w rubrykę „Adres zamieszkania” zostały wpisane poprawne dane.
    Wpisanie niewłaściwego adresu zamieszkania traktowane jest najczęściej jako uchybienie formalne i nie powoduje sankcji skarbowych.
    Na zmiany w strukturze organizacyjnej urzędu gminy i obniżenie kosztów funkcjonowania urzędu i jednostek podległych czekam równie niecierpliwie jak p. Grzeliński bez względu na rezultat odezwy wójta. Takie pismo najlepiej z podstawami prawnymi powinno zostać skierowane bezpośrednio do każdego gospodarstwa domowego w gminie. Jest ku temu dobra okazja – zawiadomienia o podatku od nieruchomości muszą zostać rozesłane do mieszkańców, więc do nich można dołączyć odezwę.

  8. Sz.P. radny
    Grzegorz Grzeliński

    Na zadane pytanie ma Pan już odpowiedź, na które odpowiedziała Panu Rada Gminy w dniu 28.01.2015r uchwalając budżet gminy na 2015r,a w nim (patrz Załącznik nr.11 do Uchwały Nr V/19/15 ) Zadania Inwestycyjne w 2015.W obradach tej sesji Pan uczestniczył.Jeżeli ma Pan z czymś problem to już na tym forum Panu pisałem, że zgodnie z prawem proszę złożyć wniosek o zmiany do budżetu na najbliższej sesji Rady Gminy Nowosolna.
    Jeżeli chce Pan bawić się w rozwiązywanie rebusów sugerując ,że coś wynika z miejsca zamieszkania pana Wójta to odpowiem w sposób następujący:
    Proszę sobie samemu przeprowadzić analizę wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi – lub odwrotnie.Otrzyma Pan właściwą odpowiedź.
    Sz.Panie
    Otrzymał Pan mandat od mieszkańców i uważam,że winien Pan skupić się w ich imieniu na nadzorze i realizacją przyjętego budżetu w tym planu inwestycyjnego,aby nie dopuścić jak to miało miejsce w ostatnich latach
    do zmian w planach inwestycyjnych dla partykularnych interesów ówczesnej władzy .To takie działania, w tym brak nadzoru ze strony większości rady gminy antagonizowały naszą społeczność.Jako nieliczny walczył Pan z tym układem.Czy nagle zmienił Pan zdanie ? Nie wierzę.
    Zawsze wspierałem i będę wspierał Pana inicjatywy np.dotyczące obniżki kosztów w gminie,nadmiernemu zatrudnieniu,nepotyzmowi itd.,ale równo stanowczo przeciwstawiam się i będę przeciwstawiał się dzieleniu społeczeństwa na tych którym się należy szybciej bo mieszkają w tej czy innej miejscowości,zmianom w planach inwestycyjnych w imię załatwienia własnych interesów,chęcią wprowadzenia odpowiedzialności zbiorowej za to,że niektórzy korzystają z przysługujących im praw,a w szczególności nad działaniami każdego kto pod płaszczykiem własnej przez siebie ustalonej sprawiedliwości społecznej podejmuje działania niezgodne z ustawodawstwem i prawem w Polsce.
    Z wyrazami szacunku.
    Mieszkaniec

    1. Myślę, że czas zakończyć wymianę opinii z mieszkańcami ul. Bukowej i przenieść ją na inne, bardziej obiektywne forum.
      A tak przy tej ostatniej okazji,to proszę się dowiedzieć od kogoś jakie znaczenie ma słowo „rebus”, bo dobrze jest używać słów, których znaczenie jest znane.

      1. Sz.P.radny
        Grzegorz Grzeliński

        W tym temacie nie muszę się niczego dowiadywać – od kogoś – jak Pan to określił,ponieważ słowo „rebus” to synonim takich słów jak zagadka,łamigłówka.Dobrze jest posiadać pełną wiedzę w temacie zanim zwróci się komuś uwagę.
        Z poważaniem
        Mieszkaniec

  9. Albo zapłacić wszystkim za pobocza albo nie płacić nikomu. Tam gdzie ludzie nie chcą sobie poszerzyć drogi to przecież nie muszą. Nie ma przymusu oddawać ani centymetra. A Gmina niech robi taką szeroką drogę żeby się zmieścić na gruncie w tym co ma. z zatokami do mijania się.

  10. Szanowny Panie Grzegorzu
    Jaką decyzję powinien w tym momencie podjąć wójt? Moim zdaniem żadnej! Wójt przede wszystkim powinien:
    1. Określić przychody gminy na najbliższe 8 -10 lat (podatki pit, cit i inne, subwencje, dotacje, kredyty, środki pozyskane z EU itp.)
    2. Określić stałe koszty funkcjonowania gminy na najbliższe 8-10 lat (między innymi – dokonać rzetelnej oceny kompetencji urzędników w gminie i jednostkach podległych, zoptymalizować zatrudnienie w gminie i jednostkach podrzędnych co do wielkości zatrudnienia i odpowiednich kompetencji pracowników)
    3. Określić potrzeby inwestycyjne gminy wraz z wariantowymi kosztami realizacji na najbliższe 8-10 lat
    4. WYKONAĆ WIELOWARIANTOWE CASH-FLOW gminy.
    5. Na podstawie wyników nakreślić plan rozwoju gminy na najbliższe 8-10 lat i konsekwentnie go realizować.

    Myślę, że w takim opracowaniu znajdzie swoje miejsce i ulica Bukowa i ulica X, a nawet Y i Z. Na wszystko przyjdzie odpowiedni czas.
    Dodatkowo wójt powinien bardziej zaktywizować sołtysów do działania w terenie, a w celu pozyskania dodatkowych środków do budżetu gminy powinien zachęcić potencjalnych inwestorów do podjęcia działań na terenach inwestycyjnych gminy np. w okolicy autostrady fotowoltanika czy wiatraki ( z tego gmina może mieć nawet około 2 mln dochodu rocznie, a dzierżawcy terenów ? tej kwoty) , na terenach przeznaczonych pod budownictwo zachęcić deweloperów do budowania całych osiedli wraz z infrastrukturą, na terenach rekreacyjnych do budowy czy to parku survivalowego, basenu, czy też grodziska średniowiecznego przy udziale gminy.
    Wójt również powinien w zdecydowany sposób korzystać z ustanowionego prawa w podejmowaniu decyzji.
    A teraz co do ulicy Bukowej to zapewne wie Pan jaka była skuteczność działania wójta kiedy był radnym. Minęły 2 kadencje i obietnice wciąż są tylko obietnicami. Mieszkańcy tej ulicy są już zniecierpliwieni, ale myślę, że jeśli dostaną konkretne plany działań wraz z terminami ich realizacji będą usatysfakcjonowani i cierpliwie zaczekają. Stwierdzenie, że mieszkańcy ?? chcą dodatkowo zarobić na sprzedaży gminie ziemi ?? jest nieprawdziwe bo z ekonomicznego punktu widzenia zarabianie na sprzedaży gruntów występuje wtedy, jeśli ktoś wcześniej kupuje grunty taniej z zamiarem późniejszej sprzedaży z zyskiem. Być może są na tej ulicy działki – inwestycje, ale w zdecydowanej większości ludzie nabyli grunty po to, żeby wybudować na nich swoje domy, a nie w celu odsprzedaży z zyskiem, a tym bardziej oddania. Kolejna kwestia, którą Pan podnosi to taka, że wzrośnie wartość działek mieszkańców Bukowej. I tutaj moja konkluzja jak wyżej. Dla mieszkańców, a nie inwestorów, nie ma to w tej chwili żadnego znaczenia, ale owszem jeśli nadejdzie taki czas, że zostanie wprowadzony podatek katastralny to wzrost wartości działek odbije się niekorzystnie na portfelach tych ludzi.
    A teraz odniosę się do miejsca zamieszkania wójta. Sołectwo Grabina przez poprzednie władze było dyskryminowane pod kątem inwestycji na równi z Kalonką. Ulica Lipowa (około 500 metrów) powstała na skutek nacisków MPK. Tylko 300 metrów ulicy Leśnej powstało z inicjatywy mieszkańców w ciągu ostatnich 8-miu lat. Nie wyobrażam sobie żeby w sołectwie nic się działo tylko dlatego, że mieszka tutaj obecny wójt, który nie chciałby zostać posądzony o zaspokajanie interesów swoich sąsiadów. Oprócz niego w sołectwie żyje jeszcze około 350 osób. Chyba nikt tu cudów nie oczekuje ale również nie dyskryminacji z w/w powodu.
    Pozdrawiam serdecznie
    Marzena

    1. Pani Marzenko, brawo, co do pierwszej części komentarza. Mnie, osobie, która przez całe swoje życie zawodowe zajmowała się tymi problemami, nie musi Pani tego tłumaczyć. Bardzo żałuje, że nie zasiada Pani w Radzie Gminy, byłoby nas dwoje, którzy się na tym znamy. Tak po sprawiedliwości, Przepływy finansowe, które Pani uczenie nazywa Cash flow, są w gminie robione, wynika to z obowiązku ustawowego i w gminie nazywa się to Wieloletnią Prognozą Finansową. Niestety jednakże, niektóre liczby dotyczące wartości inwestycji są bardzo zaniżane, po to aby nie przekroczyć wymaganych wskaźników zadłużenia.
      Co do drugiej części komentarza pozostanę przy swoim, dodam tylko, że mówiąc o dodatkowym zarobku miałem na myśli dodatkową korzyść ponad tę wynikającą z poprawy warunków zamieszkania przy ul. Bukowej.
      A co by Pani powiedziała słysząc opinię pewnego mianowanego profesora, który jest zdania, że takie ulice jak w Kalonce i ulica Bukowa powinny być finansowane przez mieszkańców, a nie gminę. Jego zdaniem natomiast budowa świetlicy jest ważniejsza od budowy dróg osiedlowych.
      Pozdrawiam Panią serdecznie.

  11. Proszę Państwa, z dniem wczorajszym przestałem być radnym gminy Nowosolna. Tak więc szerokość mojego spojrzenia na sprawy gminy może być ograniczona szerokością ulicy przy której mieszkam. Widzę że na całej jej długości szerokości położona jest kostka i tak od sześciu już lat. Wszyscy moi sąsiedzi przekazali gminie, nieodpłatnie, bezużyteczny kawałek ziemi za płotem, mało tego złożyli się na pokrycie połowy kosztów jej budowy. Porównajcie sobie Bukowianie postawę społeczną mieszkańców dwóch ulic. A wracając do pierwszego zdania komentarza, to powtórka wyborów odbędzie się 10 maja. Może znowu pomylą karty i, jeśli zdecyduje się startować w tych wyborach, to wybiorą mnie na prezydenta….

    1. Gdyby przez pomyłkę wybrano Pana prezydentem, to niech Pan już nim zostanie…

    2. Szanowny Panie Grzegorzu

      Bardzo żałuję, że został Pan odwołany w tak ważnym dla gminy momencie jakim będzie zatwierdzenie przez Radnych zmian w budżecie przygotowanych przez wójta!
      Trzymam kciuki za Pana powrót do Rady Gminy, ale … niezmiennie będę starała się przekonywać Pana do budowania „gminy prawa” opartej na twardych zasadach ekonomii, przepisach prawnych i poszanowaniu własności, a nie kształtowania społeczeństwa obywatelskiego wyręczającego gminę z jej obowiązków.

      Pozdrawiam serdecznie

  12. Proszę nie zapomnieć zagłosować na jedynego kandydata oferującego alternatywę. Zwolennika wolnego rynku, wysłania urzędników do innej.. pożytecznej pracy.
    Trwający przy swoich przekonaniach i publicznie je prezentujący od ponad 40 lat, konserwatywny liberał, szansa dla odrodzenia polskiego ducha przedsiębiorczości i zerwania łańcuchów etatyzmu..przez co niedopuszczany do dyskusji przez reżimowe(koncesjonowane) media Pan Janusz Korwin-Mikke.
    Szkoda że Pan, Panie Grzegorzu tak łatwo się poddał na polu lokalnym..ale rozumiem, że powodem jest „odnowa”, która zdziała „od nowa to samo”..czy coś innego?
    pozdrawiam

  13. Szanowni Mieszkańcy Kalonki

    Proszę oddać swój głos na Pana GRZEGORZA GRZELIŃSKIEGO.
    Pan radny nie jest populistą jest ekonomistą twardo stąpającym po ziemi.Bezlitośnie obnażył w swoich artykułach słabość poprzedniej władzy samorządowej i przedstawił cenne rozwiązania dla obecnej.Takich samorządowców nie wolno się pozbywać.Niech nikogo nie zdziwi moje poparcie patrząc tylko przez pryzmat naszej dyskusji na tym forum, bo to jest ślepa droga.
    Panie radny.
    W swoim poście w dn.29.10.2014r o godz.21:40 napisałem:
    „Jestem pewien!!!!!!,że te wybory w swoim okręgu wyborczym wygra Pan w przysłowiowych”cuglach”. Zdania nie zmieniam.

    Z poważaniem
    Mieszkaniec

  14. Serdecznie dziękuję, tym bardziej zważywszy na naszą wcześniejszą wymianę zdań.

  15. Uważam, że ta dyskusja na temat budowy dróg wpisuje się w sposób zarządzania gminą poprzedniego wójta.
    Przecież zarówno droga w Kalonce jak i Bukowcu jest potrzebna, a dzielenie mieszkańców tej sprawie niewiele pomoże.
    Skoro mieszkańcy Kalonki gotowi są ponieść ciężar budowy drogi to może istnieje ścieżka prawna aby drogę wybudować z ich składek.Robią duży krok do przodu przekazując swoją cześć działki.
    Natomiast należy zrozumieć mieszkanców Bukowej bo akurat ta droga jest dość szczelnie zabudowana na swoich 800 metrach.
    Inwestycja duża, ale mieszakańcu od kilkunastu lat płacą podatki nie uzyskując w zamian istotnej zmiany a tylko obietnice poprzedniego wójta.Nic dziwnego, że nie chcą dalej i więcej płacić nic w zamian nie otrzymując.
    Mam propozycję, że należy szukać źródeł sfinansowania drogi w Kalonce i Bukowcu, nie nalezy dzielić mieszkańców.
    Warto natomiast energię spożytkować na inne inicjatywy np. usprawnienie komunikacji, ograniczenie dewastacji drog przez quadowców, czyszczenie lasu.
    W Bukowcu, Grabinie i Kalonce, z wykorzystaniem krancówki w Kalonce można natomiast spróbować wytyczyć i w ramach budowy dróg zbudować profesjonalne trasy narciarstwa biegowego, nartorolkowego ,nordic walking itp. bo to może jest sposób na sfinansowanie tych dróg.
    Pomysł może trochę abstrakcyjny, ale spacerując po tych wsiach widzę jak atrakcyjny to teren dla tego sportu szczególnie zimą.

  16. Jeżeli gmina chce więcej pieniędzy to powinna otworzyć się na więcej mieszkańców. Należy uzbroić i sprzedać, w mocno konkurencyjnej cenie działki pod budownictwo segmentowe lub podobne. Gmina może być nawet udziałowcem takiej inwestycji, jeśli to konieczne. Należy zmienić plany i przestać opowiadać mrzonki o „zarabianiu na turystyce” lub rolnictwie. Trasy narciarskie i nordic walkin mają wygenerować zyski..chyba za 30 lat.. przecież to nakłady duże i niepewność jeszcze większa. Dlaczego mamy „ponownie wynaleźć koło”. Budownictwo to sprawdzony i szybki sposób do wzbogacenia się. Kiedy pojawi się więcej ludzi to i może jakiś inwestor basen wybuduje, ale po kolei.
    Jednak nawet przy obecnym stanie przychodów gminnych można spodziewać się gwałtownej poprawy infrastruktury. Należy jednak podjąć zdecydowane działania oszczędnościowe tj. redukcję zatrudnienia. Obawiam się jednak, że do tego brak woli politycznej. Z całym szacunkiem dla Pana Wójta, oby jego plan pod hasłem „in house” nie był inaczej opakowanym etatyzmem/socjalizmem bo tym zalatuje..
    „Problem z socjalizmem polega na tym, że ostatecznie kończą się cudze pieniądze”-M.Thatcher

  17. Jacek Królikowski.
    Szanowny Panie Profesorze.
    Bardzo cieszę się, że napisał Pan tych parę słów wyjaśnienia. Całkowicie się z Panem zgadzam i jestem za tym by odezwy wójta czytać ze zrozumieniem. Zamiarem tej odezwy jest przecież nie, co innego jak tylko wskazanie jednego ze sposobów, jakim jest możliwość decydowania przez mieszkańców o tym czy i jakie inwestycje będą realizowane w najbliższym czasie. Z racji wieku (jestem od Pana młodszy) nie chciałem wychodzić przed szereg i przekonywać wypowiadających się osób, iż tematem powyższej odezwy jest temat zupełnie inny niż wypowiedzi na temat dróg, ich pierwszeństwa budowy, za czyje pieniądze itd. Jak widać w dalszym ciągu są osoby, którym ŻADEN wójt nie dogodzi (nie zaspokoi ich oczekiwań odnośnie budowy dróg, oświetlenia, komunikacji, budowy świetlic itp) . W dalszym ciągu grupa osób uważa, że wybrali nową osobę do rządzenia i osoba ta sprawi, iż obudzimy się jutro w nowej rzeczywistości (czytać: wszystkie drogi są wyasfaltowane, autobusy jeżdżą co 7 minut, świetlice i domy kultury przynoszą same zyski, a w urzędzie gminy zatrudnionych jest tylko 5 osób). Chciałbym tylko zaznaczyć i poinformować, że wójt wie, jakie decyzje ma podjąć, że decyzje podejmuje po wnikliwej analizie, oraz po KONSULTACJACH z osobami kompetentnymi i przy udziale SPOŁECZEŃSTWA, (co do tej pory nie było praktykowane). Bo przecież to nie, kto inny, tylko obecny wójt zamieścił apel o konsultacje w sprawie tuczarni oraz powyższy apel o pozyskanie funduszy z podatków od osób fizycznych. Odnośnie budowy drogi Bukowej to informuję (osoby jeszcze niedoinformowane), iż decyzje już dawno zapadły. Inwestycja jest wpisana w budżet i czeka na realizacje.

    1. Panie Jacku, nie wiem czy Pan jako radny orientuje się, że w budżecie 2015, na budowę ulicy Bukowej, zapisano 200 tys. zł.. Sądzę, że zgodnie z sugestią Pana profesora, brakującą część kwoty wniosą mieszkańcy w ramach komitetu społecznego. Tylko tak sobie myślę, że aby zacząć projektowanie ul. Bukowej to najpierw musicie sprzedać gminie kawałki ziemi za Waszymi płotami.

      1. Żadnych komitetów społecznych. Gmina ma zadania do wykonania. Zgodnie z praktyka gmina przejmuje ziemię za odszkodowaniem.
        Natomiast jesli chodzi o dodatkowe pieniądze to można zastanowić się nad podwyższeniem podatków i wtedy każdy mieszakniec/właściciel poniesie koszty budowy.
        Ponieważ w Kalonce zawsze wygrywa PO to sądzę, że podwyższenie podatków np. do 2020 a potem powrót do starych stawek znajdzie zrozumienie mieszkanców/właścicieli.

    2. Panie radny – sołtysie Królikowski!

      Rzeczywiście odnośnie przebudowy ulicy Bukowej „decyzje już dawno zapadły”. Już na wrześniowym zebraniu sołeckim pan-sołtys i ówczesny radny – teraz wójt odpowiadaliście mieszkańcom Bukowej na ich odwieczne pytanie – kiedy?, że oto już. Byłam na tym zebraniu i doskonale pamiętam, że próbowaliście wtedy wmówić mieszkańcom, że drogę będą mieli do końca 2014 roku!!!, że ta droga to priorytet wójta Bystrońskiego. Na moje pytanie na jakim etapie są prace, odpowiedzieliście panowie, że trwają rozmowy z mieszkańcami. Niestety nikt! ani sołtys! ani radny! ani wójt nie okazali się cudotwórcami i droga nie powstała w 3 miesiące jak za dotknięciem zaczarowanej różdżki, co było do przewidzenia. Teraz w budżecie widnieje pozycja „przebudowa ulicy Bukowej” a obok kwota 200000 zł. No to mam pytanie! Ta droga ma powstać z mchu i paproci? Jak ktoś tu napisał, Bukowa ma 800 metrów długości. Wyasfaltowanie takiego odcinka to koszt około 4 razy wyższy od zaplanowanego!!! To tyle tytułem logiki.
      A TERAZ PYTANIE DO PANA JAKO SOŁTYSA, BO PRZECIEŻ WCIĄŻ PEŁNI PAN TĄ FUNKCJĘ!
      MIESZKAŃCY PRZEZNACZYLI CZĘŚĆ FUNDUSZU SOŁECKIEGO NA INTEGRACJĘ. IMPREZA BYŁA ZAPLANOWANA NA KONIEC WRZEŚNIA. NIE ODBYŁA SIĘ Z POWODU PROWADZONEJ PRZEZ PANA I PANA SZCZEŚNIAKA KAMPANII WYBORCZEJ. ZAPLANOWALIŚCIE PANOWIE KULIG DLA DZIECI. NIE ODBYŁ SIĘ! CO STAŁO SIĘ Z PIENIĘDZMI PRZEZNACZONYMI NA INTEGRACJĘ???

  18. Hmmmm…

    Odezwa wójta do mieszkańców z prośbą o ich podatki wobec informacji w prawym górnym rogu o zatrudnieniu kolejnej osoby w administracji gminy jest delikatnie mówiąc niestosowna. Wierzę, że sympatyczna pani oprócz tego, że taka jest, posiada stosowne wykształcenie, które pretenduje ją do stanowiska rzecznika.

    1. Pani Marzeno, jakie stosowne wykształcenie, Pani zdaniem czyni z osoby dobrego rzecznika? A może ważniejsze jest doświadczenie (media, agencja PR, reklamowa). Wiara w wykształcenie i dyplomy spowodowała zalew durniów z papierami

      1. Panie Archont, takie wykształcenie, które pozwoliłoby tej Pani na poprawne używanie języka polskiego i stosowanie odpowiednio dobranej retoryki wypowiedzi. Wszak osoba ta ma odpowiadać za kontakty z mediami 🙂 i kształtować pozytywny wizerunek wójta i gminy.

  19. Według mnie, to Pani ta jest zbyt uczciwa aby być dobrym specjalistą od PR

    1. Szanowni Państwo, ja, mieszkaniec gminy, płacący tu podatki, zdecydowanie chciałabym wiedzieć kim jest tajemnicza Pani zajmująca się mediami w gminie. Czy został ogłoszony konkurs na to stanowisko (USTAWA z dnia 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych)?
      Jaki jest jej zakres obowiązków? Jakie ma postawione cele?
      Przyznam szczerze, prześledziłam BIP naszego Urzędu oraz stronę www i takiej informacji nie znalazłam.
      Czy może za słabo szukałam?
      Pozdrawiam,
      Agata Lewandowska
      Natolin

      1. Agatko dociekliwa 🙂
        Też przeszukałam i bipa i stronę gminy, i nie znalazłam nawet pół zdania na temat nowego etatu. Znalazłam natomiast deklarację majątkową wójta. Zadziwia mnie fakt, że wartość nieruchomości tak mocno spadła?! Na domiar wszystkiego wójt całkiem gratis prowadzi/prowadził dla nas BOK Toyi 😉

        1. Oświadczenie majątkowe wójt składa wojewodzie, który poddaje je analizie. Takie oświadczenie badane jest również przez urząd skarbowy. Jeśli ta analiza wykaże niezgodność z prawdą, składający podlega odpowiedzialności karnej z art. 233§ 1 kodeksu karnego, za co przewidziana jest sankcja pozbawienia wolności do lat 3.
          Pozdrawiam,
          Agata Lewandowska

  20. Pani Mydlarz.
    Krótko:
    1. Ulicę Bukową zamierzał wybudować w 2014 roku poprzedni wójt, jeszcze przed wyborami, ale należy w pierwszej kolejności wymienić wodociąg.
    2. Owszem kosztorys przebudowy ulicy Bukowej (zamówiony projekt przez poprzedniego wójta opiewa na około 700.000 złotych, gdzie znajdują się odwodnienia, pokrycie nawierzchni asfaltem i zrobienie chodnika), ale w budżecie została zarezerwowana tylko kwota 200.000 złotych.
    3. Kwota ta pozwoli na przystąpienie do prac związanych z wymianą wodociągu, a w tym czasie postaramy się znaleźć dodatkowe fundusze i może zamienić pokrycie asfaltowe na inne spełniające warunki drogi utwardzonej.
    4. Kulig nie odbył się z powodu braku śniegu, pieniądze z niezrealizowanego zadania znajdują się w Urzędzie Gminy.

    1. Panie sołtysie Królikowski

      Zatem sołectwo Grabina jest krainą mlekiem i miodem płynącą… Niczego więcej tutaj nie potrzeba a pieniądze z funduszu sołeckiego spokojnie można zostawić w gminie. Gratuluję skuteczności działania.

  21. Sz.P.
    Jacek Królikowski. -radny

    Proszę zapoznać się z Załącznikiem nr11 do Uchwały Nr V/19/15 Rady Gminy Nowosolna z d.28.01 2015r.
    Lp.1 Na przebudowę wodociągu Kopanka-Dąbrowa-Bukowiec kwota – 85000zł.
    Lp.15 Przebudowa drogi gminnej nr.1063002E w miejscowości Bukowiec – 200000zł.Na zebraniu z mieszkańcami poprzedni Wójt podał,że wymiana wodociągu (azbestowego) w ulicy Bukowej to ca 70-85 tys. zł. i sądziłem,że to jest pkt nr.1 planu.Sam obecny wójt P.Szcześniak zwracał uwagę wójtowi Bystrońskiemu,że tę wymianę należy wykonać w pierwszej kolejności przed inwestycją drogową – i słusznie.Z Pana wypowiedzi wynika, że pozycja nr.15 planu inwestycyjnego to jakiś lipny zapis nie związany z położeniem nowej nawierzchni.To w końcu te pieniądze są na przebudowę wodociągu czy na nawierzchnię drogi?!!!!!!
    Jest Pan jeszcze sołtysem Grabiny i już radnym wybranym z tego okręgu.Wobec powyższego proszę o jednoznaczną odpowiedź na następujące pytania:
    1.Czy jest wykonany projekt wraz z kosztorysem budowy ul.Bukowej?
    2.Czy gmina posiada pozwolenie na budowę tej drogi?
    3.Kiedy mija termin ważności projektu ulicy?
    4.Czy inwestycja ta tz.budowa ul.Bukowej( położenie nawierzchni asfaltowej,odwodnienie terenu) znajduje się w planie inwestycyjnym na 2015r?
    5.Czy gmina posiada środki na tę inwestycję?,jeżeli nie to skąd i kiedy je pozyska?
    6.Kiedy gmina planuje rozpoczęcie i zakończenie budowy?
    Bardzo Pana proszę o odpowiedź na te podstawowe pytania,ponieważ zestawienie planu inwestycyjnego na ten rok,z tym co Pan pisze w powyższym poście wprowadza straszny chaos informacyjny – mówiąc delikatnie.
    Z poważaniem
    Mieszkaniec

  22. Szanowny Mieszkańcu.
    Przepraszam, że musiał pan czekać na odpowiedź, ale w dniu wczorajszym odbyła się sesja, na której nieobecny był wójt, a dzisiaj uczestniczyłem w obradach komisji finansów, w której szeregach zasiadam i by rzetelnie odpowiedzieć na Pana pytania chciałem zweryfikować moją wiedze w temacie ulicy Bukowej. Tak, więc:
    Ad 1. Projekt jest, ale bez drobnej poprawki gdzie bieg ulicy wchodził w rys działki mieszkańców. Pan architekt miał nanieść te poprawki już w tamtym roku, ale do dnia dzisiejszego tego nie uczynił. A jakby tego było mało to jest problem ze skontaktowaniem się z nim. Wysłano pismo ponaglające wraz z sankcjami rozwiązania umowy, ale musimy zaczekać do połowy marca na urzędowy termin rozwiązania problemu.
    Ad 2 i 3. W związku z punktem 1 nie dotyczy.
    Ad 4. Tak.
    Ad 5. Jest przeznaczone na tą inwestycję 200.000 Złotych i teraz musimy się zastanowić, jaką nawierzchnię będą chcieli mieszkańcy. Czy musi być to nawierzchnie asfaltowa, czy może inna nawierzchnia utwardzona, ale spełniająca warunki (równa bez dziur i na tyle twarda by nie tworzyło się błoto). Piszę o tym gdyż wiązać się to będzie z pozyskaniem brakującej kwoty na dokończenie inwestycji. Jeśli mieszkańcy zdecydują, że ma to być asfalt (moim zdaniem nie) to będzie ciężko, ale jeśli mieszkańcy wybiorą tańszą technologię (np. kostka, płyty jumbo, utwardzenie destruktem itp.) to zrealizowanie zadania w tym roku jest możliwe.
    Ad 6. W połowie marca, (jeżeli pogoda na to pozwoli) ma zacząć się wymiana wodociągu (są na to przeznaczone dodatkowe środki). W tym czasie rozwiąże się problem z Panem architektem, oraz moim zdaniem uzyskamy zgodę na budowę, przystąpimy do procedury wywłaszczeniowej, oraz zapadnie decyzja, co do sposobu utwardzenia.
    Na przełomie marca i kwietnia ma się także odbyć komisja objazdowa po gminie Nowosolna, więc będzie okazja zapoznać wszystkich radnych z możliwościami przejazdu ulicą Bukową. Jednocześnie chce powiedzieć, iż moim zdaniem, ulice czy też drogi o znaczeniu wewnątrz osiedlowym (a taką ulicą wg mnie jest ulica Bukowa), oraz biorąc pod uwagę miejsce położenia (tereny podmiejskie) nawierzchnia takiej ulicy nie musi być asfaltowa. Każde inne pokrycie, które zapewni poruszanie się po płaskiej równej nawierzchni, oraz spacery nie po błocie będzie spełniało satysfakcję mieszkańców.
    Jacek Królikowski

    1. Niechże Pan pocieszy swoich współziomków, że na zapłatę dla nich, za pas drogowy, to być może te 200 tys. wystarczy….. a może nie wystarczy.

  23. Sz.P.
    Jacek Królikowski-Radny
    Uprzejmie dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.Pana rzeczowe przedstawienie stanu faktycznego,oraz harmonogramu postępowania nazwijmy to – inwestycja ul.Bukowa – pozwala na spokojne oczekiwanie spotkania z mieszkańcami Bukowca w celu przedyskutowania rodzaju nawierzchni.Jeżeli Pan pozwoli to mam gorącą prośbę,proszę nie eksperymentować z nawierzchnią.Pierwotnie położono destrukt na ul.Lipowej w Grabinie – miało być taniej,a w konsekwencji po ponad roku kładziono nową nawierzchnię asfaltową i wyszło drożej.O ile się orientuję to koszt położenia kostki jest większy od asfaltu,ale może się mylę.To tak na gorąco,ale trzymam za słowo, czekam na informację o zebraniu sołeckim – tam podyskutujemy. Jeszcze raz dziękuję.
    Z poważaniem
    Mieszkaniec

    1. Szanowny Panie Mieszkańcu

      Koszt budowy 800m ulicy o szerokości 5m z kostki brukowej o grubości 8cm na podsypce piaskowo-cementowej to koszt około 500-550 tys. złotych. Trzeba do tego doliczyć koszt odwodnienia. Gminna kołderka w kwocie 200 tys. złotych i tak jest za krótka, nawet jeśliby cała ta kwota została przeznaczona tylko na utwardzenie ulicy.

      Pozdrawiam serdecznie
      Marzena M.

      1. Sz.P
        Marzena M.
        Oczywiście,zgadzam się z Panią,że za 200 000zł to ani kostka,ani asfalt.To może być tylko jakaś część ulicy.Może taki jest plan,aby budować ją w dwóch czy trzech etapach.To tak jak w tej piosence,którą śpiewał B.Łazuka „entliczek pentliczek,co zrobi Piechniczek – tego nie wie nikt”. Ale wiem jedno,że Wójt złożył deklarację budowy ulicy Bukowej w pierwszej kolejności w 2015r. w obecności jej mieszkańców.Oboje to słyszeliśmy.Ale czy jest to wójt -„Bystroński-Bis”? – za kilka miesięcy się przekonamy.Czekam na obiecywaną asfaltową ulicę prawie dwadzieścia lat, to co znaczy te kilka miesięcy?
        Serdecznie pozdrawiam
        Mieszkaniec

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *