Odpowiedź na krytykę prasową Samorządowego Kolegium Odoławczego w Łodzi

  • Views 1328
  • Rating 12345

zobacz też artykuł Katarzyny Batko-Tołuć na portalu Pozarządowego Centrum Dostępu do Informacji Publicznej  

Szanowna Redakcjo,

Na podstawie art. 6 ust. 2 ustawy z dnia 26.01.1984 r. – Prawo prasowe (Dz. U. Nr 5, póz. 24 ze zm.), w nawiązaniu do przesłanego pocztą elektroniczną w dniu 20.02.2013 r. pisma redakcji gazety lokalnej ?Co u nas” wyjaśniam: W artykule ?Wyrok NSA w sprawie kosztorysów” za ?zdumiewające i wymagające wyjaśnienia” uznano fakt, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi wniosło skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12.06.2012 r. sygn.akt II SA/Łd 356/12(   Wniesienie tej skargi Autor tekstu uznał za przejaw determinacji SKO w dążeniu do uniemożliwienia opinii publicznej rzeczowego kontrolowanie inwestycji gminnych. Otóż należy zauważyć, że zgodnie z art. l i art. 2 ustawy z dnia 12.10.1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn. Dz. U. z 2001 r. Nr 79, póz. 856 ze zm.)‚ samorządowe kolegia odwoławcze są organami wyższego stopnia, w rozumieniu przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego i ustawy z dnia 29.08.1997 r. – Ordynacja podatkowa, w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących do właściwości jednostek samorządu terytorialnego, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. Na zasadach określonych w odrębnych ustawach kolegia orzekają w innych sprawach niż wymienione w ust. l. W sprawach, o których mowa w art. l ust. l, kolegia są organami właściwymi w szczególności do rozpatrywania odwołań od decyzji, zażaleń na postanowienia, żądań wznowienia postępowania lub do stwierdzania nieważności decyzji. Jako takie kolegia są stronami w postępowaniu sądowoadministracyjnym, co wynika z art. 32 ustawy z dnia 20 .08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. póz. 270 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, stronami w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest zarówno skarżący, jak i organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzenie postępowania było przedmiotem skargi. W związku z tym kolegium, podobnie jak skarżącemu, przysługuje prawo wniesienia skargi kasacyjnej do NSA od każdego zapadłego w toczącej się uprzednio przed Kolegium sprawie wyroku WSA. Prawo to wynika z art. 173 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym skargę kasacyjną może wnieść strona, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich lub Rzecznik Praw Dziecka po doręczeniu im odpisu orzeczenia z uzasadnieniem. U podstaw wniesienia skargi kasacyjnej nigdy nie tkwią, wbrew temu co sugeruje artykuł w gazecie ?Co u nas”, motywy pozaprawne. Wniesienie skargi kasacyjnej należy do typowych akcji procesowych podejmowanych przez Kolegium w sprawach, które budzą wątpliwości interpretacyjne. Do spraw tego rodzaju należą m.in. sprawy wyłaniające się na tle ustawy z dnia 6.09.2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, póz. 1198 ze zm.) i wnoszenie środków zaskarżenia od zapadłych w trybie tej ustawy rozstrzygnięć i to zarówno przez skarżących, jak i organy administracji publicznej, jest aktualnie zjawiskiem niemal powszechnym. Wynika to z braku precyzji unormowań ustawowych, co rodzi dużą dowolność w interpretowaniu jej przepisów i sprzyja nadużyciom przez wnioskodawców prawa do informacji publicznej (por. ?Sędzia NSA: ustawa o dostępie do informacji publicznej musi być zmieniona” – : zob. także: I. Kamińska, M.Rozbicka-Ostrowska, Ustawa o dostępie do informacji publicznej. Komentarz, Warszawa 2012, s. 28).  Skarga kasacyjna została wniesiona właśnie z tego powodu, by wyjaśnić definitywnie problem prawnej kwalifikacji dokumentu jakim jest kosztorys inwestorski. Po otrzymaniu wyroku NSA w tej sprawie, zostanie ona załatwiona zgodnie z wytycznymi tego Sądu, w sposób określony przepisem art. 153 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.  Zgodnie z jego treścią, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.

Marek Woźniak

Wiceprezes SKO w Łodzi

 zobacz artykuł Katarzyny Batko-Tołuć    –  Odpowiedź na krytykę prasową Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi
Pozarządowe Centrum Dostępu do Informacji Publicznej –

4 thoughts on “Odpowiedź na krytykę prasową Samorządowego Kolegium Odoławczego w Łodzi

  1. Odpowiedź na krytyke prasową, jakiej udzielił Pan Marek Woźniak- Wiceprezes SKO w Łodzi nie można inaczej nazwać jak urzędniczym bełkotem, w którym urzędnik nie dostrzega istoty zagadnienia, a jedynie paragrafy za którymi ukrywa to, że nie powinien piastować swojego stanowiska w demokratycznym Państwie. A istotą sprawy Panie Woźniak jest udostępnienie informacji jak wójt gminy zarządza pieniędzmi, które do gminy wpłynęły dzięki pracy jej mieszkańców. W tym przypadku chodzi o kosztorys inwestorski, w którym zostało policzone ile pieniedzy wójt zamierza wydać na sztandorową inwestycję bogatej podłódzkiej gminy o tak ubogiej w infrastrukturze np kanalizacyjnej

  2. Jakkolwiek Ustawa o dostępie do informacji publicznej być może i jest nieprecyzyjna ,jednakże trzeba mieć dużo złej woli aby twierdzić iż chęć mieszkańców by sprawdzić , jak i ile wójt wydaje na poszczególne inwestycje pieniędzy tychże mieszkańców była niezgodna z duchem tej ustawy.
    A ja mam wrażenie graniczące z pewnością , że komuś bardzo zależy ,żeby te informacje nie dotarły do społeczeństwa .

  3. Kolegium pilnuje interesu wójta a nie ludzi.Czy po to jest, żeby prawo nie dosięgło takich wójtów?
    Gmina bogata, ale to bogactwo nie dla nas. Tyle z tego mamy, że każda budowa kosztuje więcej niż gdzie indziej. Żeby się dowiedzieć ile powinna kosztować to potrzeba aż dwóch wyroków……
    No to coś tu śmierdzi!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *