Podsumowanie debaty

  • Views 0
  • Rating 12345

Debata o polityce inwestycyjnej w gminie Nowosolna trwała od 10 maja do 15 czerwca.

Redakcja stworzyła warunki, by wszyscy mieli możliwość wzięcia udziału w debacie i wyrażenia swojej opinii.

  • Do wójta Tomasza Bystrońskiego oraz do radnych przesłaliśmy pisma informujące o prowadzonej akcji. Radnych zaprosiliśmy do udziału w debacie.
  • Celowo wyznaczyliśmy długi, przeszło miesięczny czas trwania debaty, by samorząd miał możliwość przekazania informacji na sesji Rady Gminy oraz w wydawanym drukiem Biuletynie Informacyjnym Urzędu Gminy Nowosolna.
  • Rozwiesiliśmy plakaty w uczęszczanych miejscach by poinformować również tych mieszkańców, którzy nie są sympatykami gazety ?Co u nas? i nie odwiedzają portalu www.counas.info.

W debacie padło 149 wypowiedzi wpisanych przez 73 uczestników.

33% wpisów wyrażało zadowolenie z polityki inwestycyjnej, a 67% niezadowolenie.

Argumenty mieszkańców zadowolonych z polityki inwestycyjnej:

  • oczyszczalnie i panele słoneczne każdy może sobie sfinansować sam
  • budowa kanalizacji nie jest konieczna, bo do skażeń ujęć wody pitnej dochodzi sporadycznie
  • stadion w Byszewach spełnił swoje zadanie, bo było gdzie organizować majówki i dożynki
  • ?Orlik? należy budować, bo jest dofinansowanie i boisko jest potrzebne młodzieży
  • Większość zwolenników polityki inwestycyjnej nie wysuwała żadnych argumentów lecz usiłowali deprecjonować swoich przeciwników, demaskować ich personalia i t.p. Podważali kompetencje redakcji i niezależność gazety

Argumenty mieszkańców niezadowolonych z polityki inwestycyjnej:

  • polityka inwestycyjna nie zaspakaja pilnych potrzeb mieszkańców takich jak: rozwiązanie gospodarki ściekami, odwodnienia terenów, chodniki, drogi dojazdowe, oświetlenie ulic itp.
  • dotychczas realizowane obiekty nie funkcjonują zgodnie z ich przeznaczeniem, niektóre nie funkcjonują wcale, co stawia pod znakiem zapytania sens budowy nowych obiektów o podobnym przeznaczeniu. Np. na stadionie w Byszewach nie organizuje się imprez sportowych, nie ma nawet klubu, który mógłby ten stadion ożywić i wykorzystać, hydrofornia w Byszewach nigdy nie dostarczyła mieszkańcom wody, Dom Kultury w Plichtowie niczego ciekawego mieszkańcom nie oferuje
  • inwestycje wójta są na pokaz, dla osobistej promocji, później są one zaniedbywane i generują koszty utrzymania, w niewielkim stopniu są użyteczne dla mieszkańców.
  • wójt inicjuje takie inwestycje, które przynoszą korzyści (np. zatrudnienie) grupie osób zwanej „ludzie wójta”, tworzącej później wraz z rodzinami elektorat wyborczy pozwalający pozostawać na stanowisku przez kolejne kadencje.
  • finansowanie inwestycji jest nieprzejrzyste
  • gmina należy do 100 najbogatszych w Polsce, lecz inwestycje są prowadzone w taki sposób, że po infrastrukturze tego nie widać.
  • wójt nie występuje o dopłaty do inwestycji w infrastrukturę (kanalizacja, oczyszczalnie, panele) natomiast bez konsultacji ze społecznością wystąpił o dotację na budowę kolejnego boiska, co jest przez mieszkańców odbierane jako przejaw lekceważenia.

Sprawa planowanej  budowy  ?Orlika?:

Argumenty podane przez pięciu radnych we wniosku o odstąpienie od tej inwestycji znalazły potwierdzenie w wypowiedziach mieszkańców uczestniczących w debacie.

Radni, którzy głosowali za budową ?Orlika? nie byli natomiast w stanie podać ani jednego argumentu dla uzasadnienia tej inwestycji.

Mieszkańcy podali następujące argumenty ?za? :

  • inwestycja wyrówna szanse tutejszej młodzieży
  • istniejące boisko służy do piłki nożnej, brakuje boiska do piłki ręcznej i do siatkówki
  • wójt uzyskał na ten cel dofinansowanie i szkoda gdyby przepadło

Te argumenty nie wytrzymały krytyki przeciwników budowy ?Orlika?, co dostrzegali sami zwolennicy skarżąc się, że są zakrzykiwani przez jakąś zorganizowaną grupę fanów portalu counas.info.

Debata ujawniła, że wójt gminy tworzy fikcyjny obraz rzeczywistości dla uzasadnienia swoich działań. Inicjatywę niezależnych mediów w celu nawiązania autentycznego dialogu z mieszkańcami potraktował jak zagrożenie i podjął działania zapobiegające skutkom ujawnienia i nagłośnienia rzeczywistych potrzeb mieszkańców:

  • następnego dnia po otrzymaniu zawiadomienia o debacie wójt ogłosił przetarg na wykonanie boiska ?Orlik?,
  • w szkołach zaczęto zbierać podpisy pod oświadczeniem popierającym budowę ?Orlika?. Uczestnicy debaty informowali, że wielu rodziców podpisało z obawy, by dziecko nie było w szkole szykanowane.
  • rozpoczęto akcję promocyjną. Materiały informujące o budowie ?Orlika? zamieszczone były w ?Biuletynie Informacyjnym Urzędu Gminy Nowosolna?, w lokalnych mediach i w prasie łódzkiej.
  • w lokalnych mediach finansowanych przez gminę nie było żadnej informacji o debacie

Obserwowane metody działania wskazują, że wójt wobec mieszkańców stosuje jakąś formę terroru.( np. zbieranie podpisów w szkołach wiele mówi o mentalności ludzi, którzy nie wahają się wykorzystywać szkoły do wywierania presji na mieszkańców. Można wnioskować, że za ?krnąbrność? rodziców płacą dzieci, a środkiem nacisku jest ciało pedagogiczne gminnych szkół). Wójtowi i popierającym go radnym nie o dialog więc chodzi, ale o możliwość robienia tego, co jest wygodne dla nich. Mieszkańców traktują w sposób instrumentalny i nie przebierają w środkach, by zmusić ich do milczenia i uległości.

 


19 thoughts on “Podsumowanie debaty

  1. no lepiej bym tego nie ująl -piękne podsumowanie, tylko szkoda ze wniosek końcowy taki smutny

    1. Obywatelu, to jest tylko podsumowanie akcji, opis tego, co się wydarzyło.
      Teraz pora na wnioski i na działanie.

  2. Redakcja w swoim podsumowaniu pominęła jeden istotny argument podany przez uczestników dyskusji – to, że ta gmina leży blisko dużego miasta, które oferuje wszelkie atrakcje kulturalne, sportowe i t.p. Dojazd do tej metropolii jest łatwiejszy, niż z jednego końca gminy w drugi. Polityka samorządu w ogóle tego nie uwzględnia. Jest oderwana od realiów tej gminy.

  3. jakie zbieranie podpisów w szkołach? mam dzieci w st. skoszewach i nic o akcji zbierania podpisów nie wiem

  4. Zdanie zawarte w przedostatnim komentarzu w debacie może według mnie być świetnym jej podsumowaniem
    „Czy ?Orlik? jest potrzebny mieszkańcom Wiączynia? Wątpię. Nie da on im niczego, czego do tej pory nie mieli. Za to nie dostaną tego, czego nie mają ? chodników, kanalizacji, oczyszczalni czy innych udogodnień służących również tej młodzieży, dla której rzekomo podejmowany jest trud tej budowy.” Jestem przekonany, że talet wielu gwiazd światowego futbolu dojrzewał na boiskach znacznie gorszych niż to istniejace w Wiączyniu. Znaleźli się bowiem ludzie, którzy ten talent dojrzeli i pomogli rozwinąć. Dla wójta to boisko, w jego mniemaniu, będzie kolejnym pomnikiem, bowiem zdaje sobie sprawę, że to jego ostatnia kadencja. Dla wielu mieszkańców gminy jego pomnikiem będzie smród jaki po sobie pozostawi. Prawdziwy smród z zamulonych przydomowych oczyszczalni, nieszczelnych szamb i jeżdżących po gminie szambowozach. Ten smród bedzie coraz większy wraz z szybko rosnącą liczbą ludności gminy.

  5. Sądzę, że koniec obecnej ekipy przy żłobie, chciałam napisać przy władzy, jest bliski. Jeżeli zaczęło się już mówić otwarcie i pisać jak naprawdę jest – co kiedyś było tu nie do pomyślenia – to ludzie szybko zrobią porządek z taką władzą.
    Leo, jesteś w dużym błędzie jeśli myślisz, że to się skończy na narzekaniu.

  6. Straszna katastrofa w tej Nowosolnej 🙂 a tak na poważnie to i tak nikogo z mających władze nie interesuje to całe gadanie

    1. to niedobrze, że ich nie interesuje.
      Rozumiem, Adok, że jesteś blisko władzy i masz informacje z pierwszej ręki.

  7. To prawda osoby z urzędu w tej gminie wypięte są na was obiema pośladkami.
    I jest jedna z wielu wizji Tomaszka Bystrego- Punkt widokowy w Moskwie-Teolinie ( bliski teren przy posiadłości wójtowej działki). Następny pomysł w jaki sposób topimy gminne pieniądze. Nie pomogą przeciwne głosy co niektórych urzędników referatu inwestycyjnego i groźna minka skarbniczki. On jest u korytowej władzy i to się liczy.
    Następne wybory będą najprawdopodobniej lepsze od poprzednich.

    1. masz rację wizja coraz bardziej realna biorąc pod uwagę fakt zgody na przejącie od agencji rynku rolnego za friko 6ha i zgodę rady na zabezpieczenie dużych pieniędzy na inwestycje na tym terenie.

    2. To chyba jedyny taki kraj w Europie.

      Nieudacznicy patrzą drugiemu do kieszeni aaaaa ile to on / ona zarabia ! jaki to skandal ! I sz…g takiego / taką trafia , że on / ona nie może – zaściankowa zazdrość. Każdy normalny człowiek na Zachodzie ( nie w Polsce ) jeśli ma nieco ambicji to zastanawia się co zrobić , jak podnieśc swoje kwalifikacje , jak odnaleźć się w zawodzie, jak być jeszcze lepszym – by zarabiać tak jak sąsiad lub kolega z branży . Tutaj jest dokładnie odwrotnie analizują , jęczą , narzekają , zazdroszczą , ryją , itp. byle tylko mu się noga powinęła . Aha i jeszcze pouczają – najczęsciej długimi tyradami z których i tak nic nie wynika – BO BRAKUJE MERYTORYCZNEGO PRZYGOTOWANIA.

      Winni są dziennikarze i cykliści. A zabierz się człowieku do pracy.

      I

      1. Ale wciskanie kitu . Na Zachodzie jeszcze lepiej niż u nas zaglądają do kieszeni i patrzą na ręce tym co są przy publicznej kasie. U nas jeszcze ludzie nie wiedzą jak się bronić przed cwaniaczkami-urzędasami co mają łapki do siebie i zgarniają co się da. Ale to szybko się zmieni. Na samorząd idą wysokie podatki. Albo ludzie będą pilnować , albo będą okradani.
        Ty chyba jesteś urzędnikiem w gminie i trzęsiesz portkami żeby nie stracić tej roboty,. Można Cię zrozumieć, że robisz co możesz – kto później zatrudni takiego nieudacznika.

      2. Nikt tu nie mówi o zarobkach, tylko, w najlepszym razie, niegospodarności. Twoja wypowiedź jest zupełnie nie na temat i od rzeczy.

  8. Drodzy Państwo, to nie jest żadna władza tylko samorząd.
    Samorząd, czyli reprezentanci mieszkańców tzw Rada Gminy + urzędnicy w Urzędzie Gminy zatrudniani i opłacani też przez mieszkańców.
    Prawdziwą władzę w gminie mają mieszkańcy, których samorząd musi słuchać.
    Od tego trzeba zacząć, żeby każdemu pokazać jakie jest jego miejsce.
    Pan Wójt może tyle, na ile pozwolą mu mieszkańcy.
    Pozdrawiam

    1. Ma Pan absolutną rację – teoretycznie tak właśnie jest. W tej gminie praktyka jest jednak całkiem inna.
      Problem tkwi w tym, że mieszkańcy przywykli. Część z nich czerpie korzyści, część jest obojętna, a pozostali boją się zadzierać. Władza ma skuteczne metody rozwiązywania problemów społecznych i niejednemu dała już popalić. (Tych uczelni już nie ma) .

  9. kochani my tu gadu gadu a wójt znow realizuje swoje plany przy wspóludziale radnych zamiast chodników i dróg będą ściezki rowerowe wiaty i takie tam duperele ponawiam apel chodzcie na sesje

  10. No i o to chodzi
    Dzieci do szkoły albo na rowerach, albo dowożone przez rodziców samochodami, czyli te ścieżki, to jest to,panie wójcie….!!!!!
    Chodniki zarastają (vide Skoszewy), bo ludziom tyłki przyrosły do foteli samochodowych, a jeśli wybierają się na spacery to raczej nie wzdłuż szosy….

    1. Przestań bredzić. Te ścieżki będą na 6 hektarach w Plichtowie. Żadne dojazdy na rowerach do szkół. To zwykła „lipa”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *