Student to ?easy rider?, czyli cała prawda o studenckim stylu życia

  • Views 954
  • Rating 12345

Wybierają zabawę zamiast pracy i obowiązków. Nie dbają o dietę, zdrowie i kondycję fizyczną. Do życia podchodzą swobodnie, dryfując pomiędzy przyjemnościami i biernymi formami zabijania czasu. Oto obraz współczesnych studentów wyłaniający się z badania ?Student Y?, przeprowadzonego na zlecenie Centrum Promowania Zrównoważonego Stylu Życia Uniwersytetu Łódzkiego.

W odpowiedzi na alarmujące sygnały dotyczące złych nawyków żywieniowych, niskiej aktywności fizycznej oraz postaw negatywnie wpływających na zdrowie, naukowcy Uniwersytetu Łódzkiego stworzyli Centrum Promowania Zrównoważonego Stylu Życia. Celem tej niezależnej jednostki jest popularyzowanie nawyków prozdrowotnych m.in. wśród społeczności uczelni.

Badanie ?Student Y? przeprowadzone wśród studentów dotyczyło ich stylu życia w odniesieniu do takich zagadnień jak: zdrowie, profilaktyka, zrównoważony rozwój czy świadoma konsumpcja. W obserwacjach wykorzystano technikę zwaną shadowing, czyli badacz w cieniu, dzięki której udało się uzyskać wgląd w te obszary życia młodych ludzi, które na co dzień pozostają niejawne dla postronnych obserwatorów. Metoda ta polegała na stworzeniu sytuacji, w której badacz towarzyszył badanemu na każdym kroku i uważnie przypatrywał się wykonywanym przez niego codziennym czynnościom. Obserwatorzy i obserwowani jedli razem posiłki, robili zakupy, oglądali telewizję, odwiedzali rodzinę i znajomych, a także wykonywali różne prace. Badacze byli najczęściej rówieśnikami osób badanych, przynależącymi do tej samej kategorii postaw i wartości. Zdarzało się więc, że na jedne elementy kładli większy nacisk, a inne traktowali jako naturalne i przemilczali. W części przypadków byli do siebie tak podobni, że granica pomiędzy przedmiotem a podmiotem badania przestawała istnieć ? mówi dr Ewa Jagiełło, opiekun naukowy badania ?Student Y?.

W trakcie eksperymentu udało się wyodrębnić kluczowe motywacje kształtujące codzienne zachowania współczesnego studenta, takie jak: przyjemność, prostota, natychmiastowa dostępność oraz różnorodność i możliwość wyboru. Zaobserwowano także wiele szkodliwych dla zdrowia przyzwyczajeń, między innymi nieregularne pory posiłków, zaspokajanie głodu niezdrowym jedzeniem, skłonności do używek oraz brak aktywności fizycznej. Obce wydały się być młodym ludziom ambicja, dążenie do perfekcji czy samodyscypliny. Bardziej charakterystyczne okazały się działania niewymagające szczególnego zaangażowania i kreatywności. Podejmowanie rozmaitych decyzji odbywa się zazwyczaj spontanicznie i szybko, pod wpływem bieżącej ?zachcianki?. Suma zachowań i postaw, a także swoboda przeżywania życia skłoniła autorów badania do określenia współczesnych studentów mianem easy riderów, co w potocznym tłumaczeniu oznacza ?swobodnych jeźdźców?.

Jem i piję, więc żyję

Easy riderzy są młodzi, żyją chwilą i nie przejmują się konsekwencjami swoich wyborów. Nie myślą o przyszłości w kontekście zdrowia czy obowiązków. Nie dbają o właściwą dietę i kondycję fizyczną. Ci, którzy mieszkają z rodzicami, na ogół odżywiają się bardziej regularnie. Kiedy jednak zostają sami lub spędzają czas poza domem, przestają stosować się do prawidłowych zwyczajów żywieniowych ? jedzą nieregularnie, oszukują głód wysokokalorycznymi przekąskami, gustują w jedzeniu fast foodów i słodyczy. Podobnie wygląda odżywianie osób, które mieszkają same w wynajmowanym mieszkaniu lub akademiku. ? Nieprzywiązywanie wagi do jakości i regularności posiłków ujawnia się szczególnie w przypadku śniadań. Część osób w ogóle z nich rezygnuje, motywując to brakiem czasu lub apetytu ? komentuje wyniki badania dr Ewa Jagiełło. Zdarza się, że pierwszy posiłek jest spożywany dopiero pomiędzy godziną dwunastą a czternastą. Z reguły do śniadania studenci piją czarną (znacznie rzadziej zieloną) herbatę lub kawę z mlekiem i cukrem. Dla wielu badanych jej nieodłącznym uzupełnieniem jest papieros. Studenci przyznają się również do uzależnienia od niezdrowych przekąsek, w tym przede wszystkim słodyczy. Na co dzień zakupy robią w hipermarketach i dyskontach, przedkładając cenę nad jakość produktów spożywczych. Zdarza się, że przeznaczają pieniądze na inne przyjemności, dlatego na jedzenie często brakuje im funduszy. Niecierpliwie wyczekują więc na pieniądze od rodziców lub wynagrodzenie z pracy.

Bliżej nieokreślona praca marzeń

Z kolei praca, jeśli w ogóle jest podejmowana, ma z reguły charakter tymczasowy. Studenci są gotowi zdecydować się na zatrudnienie ?na czarno?, jeśli zwiększy to ich zarobki. Część młodych ludzi zapytana o wymarzoną pracę, nie potrafi powiedzieć, jaki mogłaby mieć ona charakter. Doskonale orientują się jednak co do tego, ile chcieliby zarabiać. Do pożądanych cech dobrej pracy zaliczają partnerskie relacje z przełożonym, brak monotonii, wykonywanie wyłącznie własnych obowiązków, które są jasno sprecyzowane, 8-godzinny dzień pracy z płatnymi nadgodzinami
i zarobki oscylujące pomiędzy 2500 a 7000 złotych.

?Używanie? czasu wolnego

Czas wolny studentów dzielony jest zazwyczaj pomiędzy imprezy towarzyskie a samotne rozrywki związane z wielogodzinnym oglądaniem telewizji czy przeglądaniem Internetu. Wyjścia ze znajomymi ? zwłaszcza do pubów czy na koncerty ? to najczęstsze aktywności w weekendy. Spotkania towarzyskie wiążą się głównie ze spożywaniem alkoholu, najczęściej piwa. Warto zauważyć, że przed wyjściem na imprezę badani piją nawet kilka piw, aby się rozluźnić. Dużym problemem jest palenie papierosów, uznawanych przez studentów za jeden ze sposobów relaksacji. Jako najczęstsze źródło stresu czy niepokoju wskazują studia, a w szczególności sesję egzaminacyjną, prezentacje na zaliczenie lub pisanie pracy dyplomowej. Stres wynika jednak często z braku dobrej organizacji i niewystarczającego czasu poświęconego na naukę.

Przychodzi student do lekarza

Nieusystematyzowany i chaotyczny tryb życia oraz stres odbija się także na rytmie snu. Studenci chodzą spać o różnych porach, rzadko kiedy posiadając ustalony harmonogram odpoczynku. Są nieprzyzwyczajeni do wczesnego wstawania, dlatego często poranną pobudkę odbierają jako prawdziwą katorgę. Największym problemem jest sen nieregularny, bez stałej pory i powtarzalnego schematu. Jak wynika z badania, nawet osoby z poważnymi kontuzjami czy przewlekłymi schorzeniami przekładają wizyty u specjalistów i ignorują ich zalecenia, bagatelizując swoje problemy zdrowotne. ? Studenci nie poświęcają wiele uwagi swojemu zdrowiu. Żyją szybko, nie przejmując się konsekwencjami swojego zachowania, a przecież według aktualnych prognoz średnia życia tej generacji będzie wynosiła blisko 100 lat. Zdrowie zyskuje wielką wartość społeczną i ekonomiczną ? mówi dr Maciej Kozakiewicz, dyrektor Centrum Karier i Współpracy z Pracodawcami i jeden z pomysłodawców utworzenia Centrum Promowania Zrównoważonego Stylu Życia.

Do lekarzy chodzą rzadko. Najczęściej leczą się samodzielnie. Wybierają wtedy witaminę C lub kubek gorącej herbaty z miodem i cytryną. W przypadku poważniejszej choroby używają leków, które zostały w domu po chorobie innego domownika. Jest to najszybszy i najtańszy sposób, który pozwala im uniknąć wizyty u lekarza. ? Podstawowym niepokojem, jaki pojawia się w związku z uzyskanym obrazem, jest pytanie o skuteczność działań mających na celu zachęcenie studentów do podjęcia próby zmiany. Wydaje się bowiem, że styl życia, jaki wiodą, nie wiąże się z niewiedzą, a raczej z ignorowaniem tej wiedzy i brakiem internalizacji zasad, które sprzyjają zdrowszemu i bardziej higienicznemu życiu ? mówi dr Ewa Jagiełło. Okazuje się, że potrzeba dbania o siebie uzależniona jest często od bycia w związku. Chodzi tutaj nie tylko o zdrowie, ale również o higienę. Do jej zachowywania bardziej motywuje dopiero intymna relacja.

Bamboccioni z Łodzi

Analizując wyniki badania, trudno oprzeć się wrażeniu, że studenci chętnie nawiązują i utrzymują dość płytkie relacje międzyludzkie. Najczęściej takie, które nie są ?kosztowne?, czyli nie wymagają od nich wyrzeczeń, nie ograniczają swobody, a ich podtrzymanie nie wiąże się z większym wysiłkiem. Można zaobserwować charakterystyczną dla wielu badanych potrzebę ignorowania zakazów
i nakazów płynących ze strony rodziców
lub opiekunów. Nie wszyscy badani odczuwają jednak wewnętrzny przymus ?wyrwania się z domu?. Dla niektórych rodzice stanowią wygodne i niezawodne źródło utrzymania, a w wielu przypadkach zwalniają również z rozmaitych obowiązków.

 

Wyniki badania ?Student Y? są niepokojące. Wzory postaw prezentowane przez współczesnych studentów biorących udział w projekcie przedstawiają w większości przypadków negatywny obraz stylu życia młodych ludzi. ? Niezbędna jest edukacja młodego pokolenia i zachęcenie ich do zmiany obecnych przyzwyczajeń. Tworzymy obecnie program studiów ?Coaching stylu życia? – nowy zawód łączący wiedzę dietetyka, trenera osobistego, coacha i psychologa. Powstaje także platforma poświęcona promowaniu nawyków prozdrowotnych. Mamy nadzieję, że będzie to pierwszy krok
w kierunku edukowania i poprawy jakości życia młodych ludzi ?
mówi prof. Elżbieta Jung, dyrektor Centrum Promowania Zrównoważonego Stylu Życia UŁ.

– Strategia działań podejmowanych w ramach Centrum we współpracy z Uniwersytetem Medycznym w Łodzi to odpowiedź uczelni łódzkich na współczesne wyzwania cywilizacyjne, które zostały zdefiniowane w dokumentach Komisji Europejskiej wyznaczających politykę rozwojową UE do roku 2020, obejmującą między innymi kwestie zdrowia i starzenia się populacji ? mówi Jolanta Pacura, kierownik Biura Programów Badawczych i Strukturalnych UŁ, współtwórca  Centrum.

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *