Tuczarnia w Lipinach ? po co wójtowi biegły sądowy

  • Views 2379
  • Rating 12345

Wójt gminy Nowosolna lekceważy głosy mieszkańców w sprawie budowy tuczarni i swoją decyzję chce oprzeć na opinii biegłego sądowego. Sam go wybrał i opłaci pieniędzmi pochodzącymi z gminnej kasy.

Jesteśmy mocno zaniepokojeni tą sytuacją i bardzo zdziwieni brakiem protestów ze strony stowarzyszenia, które zawiązało się po to, by zapobiec budowie tuczarni.

Koreferaty, opinie i sprawy sądowe to problem inwestora. Wójt nie powinien go w tym wyręczać. Wójt zgodnie z ustawą o samorządach jest przedstawicielem lokalnej społeczności, działa i podejmuje decyzje w jej imieniu i jej interesy ma reprezentować. Uczciwy samorządowiec, w sytuacji gdy nie wie jaką decyzję podjąć, ogłasza referendum i pyta mieszkańców jaka jest ich wola.

W przypadku tuczarni wójt ma z jednej strony przepisy, które wyraźnie nie chronią mieszkańców, a z drugiej 450 protestów przeciwko tej budowie. Mieszkańcy mają w nosie przepisy i opinie biegłych ? oni nie chcą żyć w smrodzie, trujących wyziewach i hałasie, jaki towarzyszy istnieniu takiej tuczarni.

Wobec zagrożeń, jakie niesie tuczarnia wójt nie powinien, choć formalnie ma do tego prawo, wydawać decyzji bez konsultacji społecznych. Te, które zostały przeprowadzone, nie mają mocy wiążącej. Wyrażają opinie mieszkańców, ale nic poza tym. Wiążące są jedynie głosy oddane w referendum. A tego wójt, rada gminy oraz Stowarzyszenie wyraźnie starają się uniknąć. Na różnych spotkaniach w sprawie tuczarni wmawia się nam, że przepisy są po stronie inwestora. Owszem, ale nie wszystkie. Istnieje jeszcze ustawa o samorządach lokalnych oraz ustawa o referendach. To też przepisy ? te umożliwiają lokalnej społeczności podjęcie decyzji, która zobowiąże wójta do określonych działań. O tych przepisach nie mówiono.

Stowarzyszenie Zielona Nowosolna powstało głównie po to, by zapobiec budowie tuczarni świń w Lipinach. Do tej pory jego działania są dość enigmatyczne. Na spotkaniu informacyjnym mogliśmy się dowiedzieć, że szukają głównie poparcia u lokalnych polityków. Ten kierunek działań wydaje się dość wątpliwy i mało skuteczny. Politycy niewiele mają w tej sprawie do powiedzenia. To wójt i ewentualnie sądy będą rozstrzygać o losach tej budowy.

Stowarzyszenie jest poza tym nazbyt tajemnicze. Nie znamy nawet jego składu personalnego. Zaufaliśmy wierząc, że bronią również swoich żywotnych interesów.

Sensem istnienia takiego stowarzyszenia jest możliwość zaskarżania decyzji wójta. W obecnej sytuacji wójt będzie miał opinię biegłego sądowego, którego sam wybrał i opłacił. Jeśli ta opinia będzie korzystna dla inwestora, to nietrudno zauważyć, że w ten prosty sposób wójt pozbawił Stowarzyszenie jakiegokolwiek znaczenia. Sąd dostanie do ręki gotową opinię biegłego, której podważenie będzie prawie niemożliwe.

Referendum wydaje się w tych okolicznościach najlepszym sposobem decydowania o uciążliwych dla otoczenia inwestycjach.

autorzy artykułu Zofia Rózga i Jerzy Strzałkowski


2 thoughts on “Tuczarnia w Lipinach ? po co wójtowi biegły sądowy

  1. Zwykle sędziowie korzystali z opinii biegłych sądowych, ale, no cóż, świat się zmienia i teraz przyszła kolej na wójtów. Niczemu się już nie dziwię, w historii różnie tam bywało, dawniej np. Pan feudalny osądzał swoich poddanych na rynku pod pręgierzem.

  2. Jak widać lekką ręką wydaje się cudze pieniądze, choć można samemu podjąć decyzję,ale żeby ją podjąć trzeba sobą coś reprezentować a jak widać wójt reprezentuje ale interes inwestora czyżby coś było na rzeczy .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *