Tuczarnia w Lipinach – spotkanie informacyjne

  • Views 4155
  • Rating 12345

Wczoraj, 23 stycznia, odbyło się w Lipinach spotkanie informacyjne poświęcone planowanej budowie tuczarni. Na spotkanie licznie przybyli mieszkańcy okolicznych miejscowości, obecny był wójt Tomasz Bystroński z sekretarzem. Spotkanie prowadził radny Piotr Szcześniak, towarzyszyły media – dwie ekipy telewizyjne oraz niezależna gazeta lokalna CO U NAS.

Inwestor zachwalał niemiecką technologię, którą zamierza w tej tuczarni zainstalować. Mówił, że budynek będzie wentylowany za pomocą 32 dwóch wentylatorów o wydajności 8000 m3/godz każdy. Proponował nawet wycieczkę do takiej tuczarni, by każdy mógł się przekonać, że wewnątrz da się oddychać.
[komentarz CO U NAS:  Wierzymy na słowo. Powierzchnia planowanej tuczarni wynosi 2200 m2. Jej wysokości to 8 m. Ilość powietrza znajdującego się wewnątrz to 17.600 m3. Jeśli będzie pracować tylko 30 wentylatorów, to w ciągu godziny wydmuchają one ok. 240.000 m3 powietrza wzbogaconego we wszystkie gazy wydzielające się z gnojowicy. W ciągu godziny powietrze wewnątrz wymieni się 13 razy, czyli mniej więcej raz na 5 minut. Przy takiej wymianie powietrza w chlewni zapewne da się oddychać. Gorzej z jej otoczeniem.]

Ciekawa była wypowiedź autorki Raportu. Stwierdziła ona m.in., że wykonała cztery takie raporty dotyczące budowy tuczarni. Były tylko cztery, bo unika tych tematów, gdyż budowy chlewni zawsze rodzą konflikty społeczne. Tymczasem w Raporcie jest napisane, że tuczarnia w Lipinach nie spowoduje żadnych konfliktów społecznych. Widzimy tu wyraźną niekonsekwencję.

Mieszkańcy zwracali uwagę na niedociągnięcia Raportu w kwestii emisji do otoczenia siarkowodoru. Dowiedzieli się przy okazji, że tego gazu żadne filtry nie eliminują.
[ komentarz CO U NAS: Co sprawia, że takie raporty powstają? – Autorom raportów nie grożą żadne sankcje za treści zawarte w tych opracowaniach. Jedyną sankcją jest to, że inwestor nie zapłaci. Autorzy raportów nie mieszkają w pobliżu chlewni, które tak optymistycznie opisują. Problemy ludzi mieszkających w okolicy to już nie ich sprawa.
Jaki więc sens ma tworzenie takich raportów? Wygląda na to, że służą one głównie jako podkładki dla samorządowców podejmujących niekorzystne dla społeczności decyzje administracyjne.]

Mieszkańcy zwrócili uwagę na niespójność inwestycji z oficjalną Strategią Rozwoju Gminy Nowosolna. Jednak po wysłuchaniu wypowiedzi samorządowców odnosi się wrażenie, że ten urzędowy dokument ma rangę papieru ….. Po raz kolejny okazało się, że do dokumentów wytwarzanych w gminie trzeba podchodzić z dużą rezerwą.

Inwestor i wójt obiecali zafundować mieszkańcom wycieczkę do Niemiec, żeby pokazać im jak tam funkcjonują podobne chlewnie. Podpowiadamy wójtowi, że z tą  niemiecką technologią zapoznali się już mieszkańcy gminy Kołbaskowo i Chełmna. Obok zamieszczamy linki do artykułów gdzie prezentują swoje wrażenia ? opisują głównie smród, z jakim muszą się zmagać.

Kolejnym spotkaniem samorządu gminy Nowosolna z mieszkańcami będzie najbliższa sesja Rady Gminy Nowosolna w dniu 29 stycznia 2014r.

 


24 thoughts on “Tuczarnia w Lipinach – spotkanie informacyjne

  1. W środku budynku tuczarni nie będzie śmierdziało!Niech zrobią wycieczkę do Niechcic koło Piotrkowa i tam zapytają ludzi jak się żyje ze smrodem od tuczarni.

  2. Wyjazd do Niemiec będzie większą atrakcją niż do Niechcic, za to trudniej będzie dowiedzieć się od okolicznych mieszkańców jak im się sąsiaduje z tuczarnią. Coś za coś – główka pracuje.

  3. dość ciekawe spotkanie, inwestor bierze na sentyment, pełnomocnik nie ma zielonego pojęcia co jest w papierach, radny który kłamie że nic nie wiedział wcześniej o inwestycji, smród który jest niemierzalny, wójt który będzie robił w przyszłości interesy na biogazowni a w tle te ogromne ilości gnojowicy
    no i ci pyskaci” nowi” którym się nic nie podoba i jeszcze śmią znać się na przepisach i potrafią czytać strategie rozwoju gminy

  4. Na zdjęciu charakterystyczne są puste przednie rzędy widowni. Odważna obywatelska postawa, jest chyba, czymś abstrakcyjnym dla ogółu. Ludzie po prostu boją się władzy…tylko nigdy się nie przyznają. Odważni bywamy tylko w tłumie?
    Może brak liderów.

    1. Rysiek, trafiłeś w dziesiątkę – TO JEST CHORA GMINA, chora jest cała społeczność. To jest rezultat ćwiczenia obywateli metodą kija i marchewki przez zdolnego manipulatora. Od dwudziestu paru lat było tu tak, że kto się sprzeciwił „wodzowi” był zgnojony, kto przysłużył – sowicie nagrodzony. Tutejsi ludzie nie potrafią działać w grupie we wspólnej sprawie, wiedzą, że prędzej czy później ktoś z grupy da się kupić, okaże się wtyką, i nici z całej akcji. Donosicielstwo jest wszechobecne.

  5. szokuje mnie postawa wójta na zebraniu – usiadł do mieszkańców tyłem i nie powiedział nic .

  6. on tylko jak dobry gospodarz pilnował aby było po jego myśli,a resztę załatwili jego ludzie – miernoty powynoszone na stanowiska, przeważnie wielodzietni ojcowie bez szkół, więc bezgranicznie oddani i dyspozycyjni.
    Szkoda że na zebraniu nikomu nie udało się sprowokować go do wypowiedzi ,wtedy dopiero byłoby co komentować, no i może wiadomo by było kto za tym chlewem stoi

  7. ja się zastanawim czy dzieci inwestora( szczególnine głośno krzyczaca na zebraniu córka) naprawdę nie zdaje sobie sprawy z zagrożeń jakie niesie za sobą inwestycja tatusia. czy obecnie mieszka przy tak dużym obiekcie przemyslowym, że stwierdza iż od smrodu jeszcze nikt nie umarł ?

  8. Drodzy nowo osiedleni oburzeni mieszkańcy Lipin i okolic pretensje należy mieć do ustawodawcy który nie określił czym jest chlewnia przemysłowa nie wprowadził ustawy o uciążliwości zapachowej oraz do samych siebie. Jeśli ktoś kupuje działkę na terenach rolnych musi się liczyć z tym że nie wszyscy rolnicy będą dzielić ojcowiznę i sprzedawać ziemię ale znajdą się i tacy którzy zgodnie z przeznaczeniem terenu oraz obowiązującymi przepisami będą rozwijać swoje gospodarstwo .Gmina Nowosolna a także jej mieszkańcy mają dużo terenów budowlanych na terenie Parku Krajobrazowego gdzie żadne uciążliwe inwestycje z mocy prawa nie mogą być realizowane.
    .Może nieco drożej za działkę, ale to się opłaca. Ja tak zrobiłem i jestem szczęśliwym mieszkańcem z gwarancją obowiązującego prawa że w okolicy niepowstanie żadne paskudztwo .

    1. prosimy o zorientowanie się czy w pana okolicy inwestor nie posiada przypadkiem pół do wywozu gnojowicy bo może się okazać że nie będzie pan tak szczęśliwy jak jest teraz

    2. typowy przykład egoizmu…, takie to nasze, poczakaj trochę to może jakiś ośrodek wypoczynkowy będzie…

  9. porozmawiamy jak wójt wkrótce postawi MASZT na tych waszych chronionych nieco droższych terenach

  10. Do; nn; jako członka całej chorej społeczności gminy szkoda że umiesz tylko obrażać ludzi.Przypominam ze w minionych wyborach niewielką ilością głosów wygrał pan wójt,głosami decydującymi były o ironio głosy mieszkańcow Lipin.Do ;ja;tonie egoizm tylko pragmetyzm.Jeżeli chodzi o maszt nic mi niewiadomo ale w ostatnich latach broniliśmy się już dwókrotnie więc jak będzie trzeba zawalczymy jeszcze raz.Zastanawiam się idąc Państwa tokiem rozumowania .jak bardzo musi nielubić inwestor swich dzieci skoro wybudował im piekny domw w Lipinach około 400 metrów od proponowanej chlewni .

  11. Niech stawia, nie będe stękanł jak wy. Jest mi to obojętne bo co na raka umrę hehehe. Ludzie są więszke zagrożenia jak ten maszt itp. Jesteście wszyscy śmieszni

  12. inwestor mowil na zabraniu, że synowie chcą przejąć po nim gospodarstwo i im nie przeszkadza w ksawerowie stoi dom córki niedługo ma budować dom 2 syn 100 m od chlenwi. hm…. swój pieniądz nie śmierdzi i nawet szkodliwych substancji nie wydziela

  13. Zupełnie nie interesuje mnie ile dzieci ma inwestor, ile domów zbuduje i komu. Może sobie domy budować wokół tuczarni i wewnątrz tuczarni, gdzie tylko chce. Już dość się nasłuchałam o rodzinie tego pana na spotkaniu, które miało być informacyjne. Nie zajmujcie się już tym, proszę. Mamy przecież bardzo poważny problem – resztę życia możemy spędzić w smrodzie i szkodliwych wyziewach.

  14. Podpisy zebrane. Pismo do Gminy poszło, a wypowiedź z Kalonki mało kogo interesuje.
    Na tej stronie każdy ma prawo do wypowiedzi. Czy śmiesznie czy nie śmiesznie. Ale traktowanie ludzi z góry jest nie halo- Pani/Panie z Kalonki.

    1. Nie trzeba zwracać uwagi na idiotę z Kalonki. Niektórzy są tacy pomyleni popaprańcy. Generalnie z Kalonki czy nie z Kalonki ludzie powinni być solidarni w tej sprawie. W pobliżu dużej aglomeracji nie buduje się w tego rodzaju obiektów!
      Chyba ze pan wójt wie że to już jego ostatnie „świetlane” pomysły i chce po sobie zostawić taką śmierdzącą pamiątkę.

  15. Dzisiaj dowiedzialem sie, ze podpisy pod protestem podpisało ponad 1300 osob. Zobaczcie, gdyby tyle samo podpisało się pod odwołaniem wójta!!!!Odwołanie tego szkodnika przyczyniło by się do zdecydowanego rozwoju gminy. O losach gminy nie decydowaliby, tzw. inwestorzy dla których obszary rezydencjalne oznaczają budowę rezydencji. Słyszeli to wszyscy uczestnicy spotkania.

  16. wszyscy na zebraniu dobrze slyszeli i wiedzą jak inwestor mówił ……… mowil też że chciał ( inwestor ) powiadomić mieszkańców o tuczarni w grudniu ALE WÓJT ” nie bo są swięta” i wiele tego typu wójt to lub tamto. Chyba to o czymś świadczy ?

  17. to co się dzieje, to niesamowity zryw oddolny, to dobry początek by działać dalej

  18. Do; jet;zawiść to bardzo brzydka cech z twojego wpisu wnioskuje że gdabyś był w stanie przeprowadzić podobną inwestycje nie wachał byś się bo ‚własne pieniądze nie śmierdzą’.

  19. do fan : to była ironia ( widzę ze kwestia interpretacji jest tu rzecza istotną ) -prowadzę innego typu działalność

Comments are closed.