Uchwała in blanco

  • Views 0
  • Rating 12345

Sesja Rady z 20 czerwca 2012 roku była wyjątkowo pechowa dla radnych gminy Nowosolna. Z całą powagą bowiem uchwalili uchwałę, której treści tak naprawdę nie znają.

Chodzi o uchwałę nr XVIII/114/12 dotyczącą przejęcia od Agencji Nieruchomości Rolnych dwóch działek gruntu w Kalonce. Napisaliśmy o tym kilka zdań w poprzednim artykule ?Folwark Pana Wójta?, bowiem stwierdziliśmy, że jednej z tych działek nie ma w wykazie gruntów należących do Agencji.

Teraz, gdy przyjrzeliśmy się treści tej uchwały stwierdziliśmy, że sprawa jest poważniejsza. Oto wójt uzyskał od Rady uchwałę, na podstawie której może przejąć dowolne działki.

Jak to osiągnął? Przed głosowaniem usunął z tekstu uchwały wszelkie informacje identyfikujące te działki.

Radni  na posiedzeniach komisji omawiali tekst, w którym były podane numery działek

– działka nr 117/4 o pow. 915 m2

– działka nr 118/6 o pow. 16.608 m2

i księga wieczysta o numerze LD1M/00074662/1.

Wiemy teraz, że dane te nie były prawdziwe, działka 117/4 nie figuruje w wykazie gruntów należących do Agencji, i zapewne dlatego te informacje zostały z uchwały usunięte. Oto tekst uchwały po korekcie wójta:

?W uchwałe nr V/25/2002 Rady Gminy Nowosolna z dnia 30 grudnia 2002 r. w sprawie wystąpienia do Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa o nieodpłatne przekazanie na własność Gminy Nowosolna, 2 działek gruntu, brzmienie § 1 ulega zmianie poprzez dodanie po słowach: ” drogi dojazdowej” zapisu „oraz cele kulturalne”. Pozostała treść uchwały nie ulega zmianie.?.

Ot, i wszystko. Czy możesz teraz czytelniku, na podstawie tego tekstu powiedzieć, o które działki ma wystąpić wójt ? Jest to podobno napisane w uchwale sprzed 10-ciu lat, z grudnia 2002 r. Tylko, że z jej treścią nie zapoznano radnych: ani nie odczytano jej na sesji przed głosowaniem poprawek, ani nie załączono do projektu uchwały, ani nie załączono jej do uchwały. Na dodatek próżno  szukać jej w Internecie. Ma ją tylko wójt i trzyma w tajemnicy.

Co więc uchwalili radni? Uchwałę, której rzeczywista treść zapisana jest w nieznanym nikomu dokumencie oznaczonym numerem V/25/2002. W tych okolicznościach, zmieniając odpowiednio treść tego dokumentu można uchwale nr XVIII/114/12 nadać praktycznie dowolną treść.

Jakie więc działki i od kogo gmina chce przejąć pozostaje tajemnicą. Mogą to być działki jakiegoś Kowalskiego czy Iksińskiego. Przypadek Państwa Adamczewskich z Byszew i działki nr 22 wydzielonej z ich placówki w 1987 roku (artykuły „Czy Urząd Gminy chce ukraść ziemię?„, i „Policja do usług„) powinien skłaniać do daleko idącej ostrożności w podejmowaniu tego typu uchwał, jednoznacznego określania kompetencji wójta w tym zakresie, a także dokładnego weryfikowania przekazywanych przez niego informacji.

Gmina ma w Kalonce kilkadziesiąt działek. Po co tak pilnie chce przejmować kolejne i w jakim tak naprawdę celu?

Był to kolejny przypadek manipulowania Radą. Metoda, którą się posłużono jest często w tej gminie stosowana i pomimo protestów radnych ciągle skuteczna. Polega ona na wprowadzaniu zmian do uchwały tuż przed głosowaniem i jednocześnie mobilizowaniu Rady do natychmiastowego podjęcia decyzji informacjami, że jest to ostatnia chwila na podjęcie uchwały.

My pytamy, dlaczego wójt nie jest w stanie odpowiednio wcześnie przygotować projektu uchwały, dlaczego improwizuje na sesjach i dlaczego radni dają się tak wodzić za nos.

Takich uchwał radni mogą po prostu nie uchwalać. Jeśli to robią, i to po raz kolejny, to ich protesty można między bajki włożyć, są zapewne tylko grą mającą uwiarygodnić Radę. Rada ma właśnie taką władzę nad wójtem, że może go szybko i skutecznie sprowadzić na ziemię. Rada tej gminy, jak widać, nie chce tego zrobić.

Zobacz dokumenty:

projekt uchwały omawiany przez radnych na posiedzeniach

uchwała podjęta przez Radę Gminy

*****

Dla dociekliwych:

  1. Jak zlokalizować działkę znając jej numer ewidencyjny

Jeśli działka znajduje się na terenie Łodzi to wchodzimy na portal www.mapa.lodz.pl/, wybieramy link ?pokaż mapę? w części ?Mapa ogólna Łodzi? a następnie w lewej kolumnie zaznaczamy opcję ?działki?, która staje się aktywna w odpowiednim zbliżeniu.

Jeśli działka znajduje się poza Łodzią, czyli np. w gminie Nowosolna, to wchodzimy na portal www.geoportal2.pl/ i wybieramy link mapa. W lewej kolumnie zaznaczamy opcje ?działki?, ?numery działek? i, dla lepszej czytelności, ?ortofotomapa?. Działki wraz z numerami staną się widoczne w odpowiednim zbliżeniu. Przyciski znajdujące się pod mapą służą do nawigowania. Jeden z nich umożliwia zmierzenie wymiarów.

  1. Jak przejrzeć Księgi wieczyste

Wchodzimy na stronę internetową Ministerstwa Sprawiedliwości www.ms.gov.pl i na dole strony w dziale ?Rejestry i ewidencje? wybieramy link ?Nowa Księga wieczysta?. Następnie wpisujemy numer interesującej nas Księgi wieczystej.

przed instalacją licznika było 338 odsłon +


6 thoughts on “Uchwała in blanco

  1. Hm…
    To, że zaniemówili mieszkańcy, to zrozumiałe. Ale żeby Radni nie mieli nic do powiedzenia? Może czekają, aż wójt powie im co mają myśleć i mówić. Ciekawe, czy się z tego wytłumaczą.

  2. Odwołać Rade Gminy zostaną duże pieniądze w kasie bo król Tomasz I jej nie potrzebuje

    1. Popieram. To jest jakieś rozwiązanie problemu.
      Po co finansować Radę Gminy gdy jest ona fikcją – dziesięciu na pietnastu ślepo wykonuje polecenia wójta. Pytacie czym się ci radni kierowali – oni nie odpowiedzą na to pytanie, bo sami nie wiedzą.

  3. działka o nr 117/4 faktycznie nie figuruje w zasobach Agencji i nie może tam figurować, bo figuruje w zasobach Gminy Nowosolna, z tym jednakże, ż nie leży we wsi Kalonka, a we wsi Głogowiec. Tak przynajmniej można sądzić przeglądając wykaz działek stanowiacych mienie komunalne Gminy Nowosolna. Takie oto, typowe dla urzędu Gminy qui pro quo, czy występująca stale pomyłka pisarska. Od takich pomyłek roi się np. w wyjasnieniach p. wójta składanych do NIK.
    Każdy projekt uchwały zanim trafi pod obrady Rady przegądany jest przez wiele par oczu. A więc oczy sekretarza Gminy, samego pana wójta, prawnika, a na końcu jeszcze przewodniczącej Rady. Poszczególni radni nie mogą wyręczać pracowników etatowych w prawidłowym przygotowaniu projektu uchwały, tym bardziej ich czujnośc nie była, w przypadku tej uchwały zbytnio wysoka bowiem uchwała dotyczyła bezpłatnego przejęcia. Nie wiem tylko jak zareaguje ANR gdy pan wójt zwróci się o przekazanie na rzecz gminy działki, którą już posiada chociaż nie tam gdzie myśli, że ona jest położona. Nasz wódz jednakże jest tak znany w województwie ze swoich pomyłek pisarskich, że Dyrektor ANR odniesie się do kolejnej ze zrozumieniem.

  4. On nie jest taki głupi jakiego udaje. Pomyłka pisarska – dobre sobie.
    No, niestety, tym razem nie udało się zdobyć papierów na jakąś upatrzoną działkę w Kalonce.
    Dobra robota Redakcjo „Co U Nas”, brawo !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *