Urząd Gminy Nowosolna ? urzędnicy nadal ukrywają informacje publiczne

  • Views 2351
  • Rating 12345

W Urzędzie Gminy Nowosolna nadal nie chcą pokazywać kosztorysów gminnych inwestycji.

W połowie grudnia złożyłem wniosek o wgląd do kosztorysu parkingu w Kalonce. Do wyjaśnienia jest, czy gmina zapłaciła za ok.3 tys. m2 nawierzchni, która jest ujęta w projekcie, a której nie wykonano.

W Urzędzie zamiast oryginalnego kosztorysu podpisanego przez projektanta pokazano mi jakiś dokument podpisany przez gminnego specjalistę ds inwestycji Małgorzatę Pacho-Kuląg. Zestawienie kosztów w wykonaniu gminnego specjalisty odbiega znacznie od projektu, a na dodatek powierzchnia parkingu pokrytego kostką brukową jest źle obliczona. Sposób liczenia urąga podstawom geometrii. Jak wiemy, pasy między miejscami parkingowymi są pełne łuków. Znajdują się tam półkola i ćwiartki kół. Powierzchni takich figur nie da się obliczyć nie używając liczby pi i promienia w drugiej potędze. Pani Kuląg tych figur geometrycznych w ogóle nie uwzględnia. Pokazany mi dokument wygląda na pośpiesznie wykonaną podróbkę kosztorysu przygotowaną specjalnie dla mnie. W takim podejrzeniu utwierdza mnie też fakt, że aż dwa tygodnie kazał mi czekać pan sekretarz gminy Jasiński na możliwość obejrzenia kosztorysu, który bez wątpienia znajdował się w Urzędzie i w myśl ustawy o DIP powinien być okazany niezwłocznie.

Według projektu całkowita powierzchnia parkingu wynosi 6189 m2. Po odjęciu chodników i pasów między miejscami parkingowymi pozostaje ok. 5,5 tys. m2 powierzchni , na której powinna być ułożona kostka brukowa. W pokazanym mi ?kosztorysie? ta powierzchnia wynosi zaledwie 2225 m2.

Projekt parkingu przewidywał wykonanie nawierzchni złożonej z następujących warstw:

  • kostka brukowa gr. 10 cm
  • podkład z piasku zmieszanego z cementem o grubości 5 cm
  • podsypka z tłucznia o grubości 20 cm
  • podsypka z piasku o grubości 15 cm

Prawdopodobnie nie wykonano tych warstw. Na większości parkingu znajduje się zwykła ziemia posypana cienką warstwą tłucznia. Brak tych warstw jest przyczyną przewracania się krawężników i postępującej szybko dewastacji.
Sprawa wymaga wyjaśnienia.

Konstytucja gwarantuje obywatelom prawo wglądu do dokumentów inwestycji gminnych po to, by mogli kontrolować funkcjonariuszy publicznych i urzędników – czy zasadnie i legalnie wydatkują publiczne pieniądze. W gminie Nowosolna te dokumenty ciągle są ukrywane. Urzędnicy nadal stosują metody skutecznego ukrywania kosztorysów takie same jak za poprzedniego wójta.
Zasadne staje się pytanie, czy starzy pracownicy tego urzędu powinni nadal w nim pracować. Czyje polecenia faktycznie wykonują i czy nie wykorzystują pełnionych funkcji do ukrywania popełnionych wcześniej przekrętów.

 

Ciekawostka
– przedmiar powierzchni pokrytej kostką według dokumentów pokazywanych przez sekretarza gminy S. Jasińskiego i specjalistkę ds budownictwa M. Pacho-Kuląg wygląda tak:
F = 50,0 * 10,5 + 50,0 * 15,5 + 40,0 * 6,0 * 2 + 14,0 * 6,0 * 2 + 6,0 * 8,0 * 2 + 13,0 * 6,0 + 10,54 * 4 * 21,50 + 7,74 * 5 = 2224,36 m2
Powierzchnia to pomnożone przez siebie dwa wymiary liczone w metrach, by wynik był w metrach kwadratowych. Tymczasem tutaj mamy liczbę 21,5 przez nic nie mnożoną. Podobnie 10,54 oraz 7,74 mnożoną przez ilość. Gminni urzędnicy chcą nam wmówić, że powierzchnię mierzy się w metrach bieżących?

Jerzy Strzałkowski


3 thoughts on “Urząd Gminy Nowosolna ? urzędnicy nadal ukrywają informacje publiczne

  1. Parking parkingiem,
    ale wczoraj wieczorem był tu ciekawy artykuł podpisany przez pana profesora R. Z. Dziś chcieliśmy przy święcie podyskutować na jego temat z przyjaciółmi i …. znikł, nie ma, wirus jakiś czy co? Bardzo proszę redakcję o wyjaśnienie…
    a może to była fatamorgana jakaś????

  2. To nie fatamorgana, artykuł wczoraj wieczorem był opublikowany, ale Pan Profesor postanowił go wycofać.
    – „Pisałem go w dużym wzburzeniu, stąd jak go teraz zobaczyłem to widzę jego duże niedostatki( skróty myślowe, stylistyka itd.).Popracuję nad nim jeszcze trochę i prześlę lepszą wersję za 2 dni.” – tak wytłumaczył swoją decyzję.

  3. Trupy wypadają z szafy…mogą być powody do utraty zaufania we współpracy z niektórymi urzędnikami. Można dać im szanse honorowego rozwiązania, jeśli nie skorzystają..nie ma się co cackać. Władza ma mandat społeczny dla radykalnych rozwiązań przy sprzątaniu naszej gminnej stajni Augiasza. Nie warto się układać ze skorumpowanym elementem… wybraliśmy transparentne rządy publicznymi pieniędzmi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *