Wyrok NSA w sprawie kosztorysów

  • Views 4149
  • Rating 12345

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Samorządowego Kolegium Odwoławczego i podtrzymał w mocy wyrok WSA przyznając tym samym rację naszej redakcji.

Od kilku lat Jerzy Strzałkowski prowadził spór z wójtem T. Bystrońskim dotyczący tego, czy kosztorys inwestorski jest informacją publiczną. W czerwcu 2012 roku zapadł w tej sprawie wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Sąd uznał, że kosztorys, jako dokument zawierający informacje na temat kosztów inwestycji publicznych, jest informacją publiczną. Jednak Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżyło ten wyrok do Najwyższego Sądu Administracyjnego występując o jego kasację.

Na rozprawie, która odbyła się 14 grudnia 2012r. w Warszawie NSA uznał wyrok łódzkiego sądu za słuszny. Jeszcze raz zostało więc potwierdzone, że dokumentacja inwestycji prowadzonej za publiczne pieniądze nie może być ukrywana przed obywatelami. Wyrok jest ostateczny.

Aktualnie czekamy na finał sprawy, którym ma być udostępnienie nam kosztorysu inwestycji o nazwie GPCKiE w Plichtowie. Przypomnijmy, że w przypadku tej inwestycji interesują nas głównie przedmiary, czyli roboty wycenione w kosztorysie, który był podstawą do ogłoszenia przetargu. Ten zakres robót, zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury, powinien być tożsamy z zakresem robót objętych umową z wykonawcą wyłonionym z przetargu. Żadna z dotychczasowych kontroli  inwestycji w Plichtowie nie porównała przedmiarów z zakresem rzeczowym umowy. W tej chwili, po wyroku NSA, otwiera się przed nami szansa na taką kontrolę. Do tej pory ustalenia dotyczyły tylko pieniędzy. Nie miały one większego sensu. Cena nie mówi nic, jeśli nie wiemy, czego dotyczy.

A jeśli nie ma pełnej zgodności między przedmiarami a zakresem rzeczowym umowy? Może to oznaczać defraudację publicznych pieniędzy. Może być tak, że część robót zostanie wykonana w ramach tej umowy, a reszta zlecona jako roboty dodatkowe bez przetargu lub objęta dodatkowym przetargiem jako np. II-gi etap  inwestycji. Ukrywanie przedmiarów daje duże możliwości nadużyć. Dlatego też ustawa o zamówieniach publicznych w art. 140 wyraźnie nie zezwala na rozbieżności między przedmiarami a zakresem rzeczowym umowy. W każdym razie bez porównania przedmiarów z zakresem rzeczowym umowy nie można mówić o rzetelnie wykonanej kontroli inwestycji. Jak widać dostęp do kosztorysu i znajomość przedmiarów jest bardzo istotna.

W tych okolicznościach jest zdumiewające i wymaga wyjaśnienia , dlaczego SKO usiłowało uniemożliwić opinii publicznej rzeczowe kontrolowanie inwestycji gminnych i było tak zdeterminowane, że aż składało skargę kasacyjną.

Zobacz dokment: wyrok NSA

 


9 thoughts on “Wyrok NSA w sprawie kosztorysów

  1. Może wreszcie dowiemy się jak za nasze pieniądze kręci się lody w gminie – lub nie.

  2. brawo, brawo aby tak dalej jestem pełny uznania dla uporu i cierpliwości Pana Strzałkowskiego szkoda że tak mało nas jest tak upartych w dążeniu do wyjaśniania prawdy

  3. Najsmutniejsze jest to,że większość Rady nie widzi problemu,Przewodnicząca udaje chyba głuchą i ślepą,pieje peany na temat Plichtowa w czasie obrad Rady miny

  4. „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci( na nią) kamień”.
    „I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!”
    Przydałaby się jednak rzetelna skrucha ..

  5. pewnie przewodnicząca i wójta radni dostali profity i dlatego nie widzą problemu

  6. Upór i konsekwencja Redakcji doprowadziły do wyłomu w szczelnej dotychczas gardzie wójta. Gratuluję .
    I wieszczę , że przez ten wyłom wypłynie sporo prawdy nie tylko o działalności inwestycyjnej naszego wójta.

  7. a na sesji cztali że przegraliście o naruszenie prawa bo nie bylo naruszenia prawa przez Rade

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *